Jump to content
Dogomania

Danusia - Lusia

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Danusia - Lusia

  1. ja wychodzę z założenia, że Ona musi jeść mięso, przecież karmi a do tego jest taka sucha:) zjadła troszkę indyka, ale bob nie był taki jak z nocy :( dostała jeszcze tabletkę.
  2. ale ja wszelkie mięso, drób kupuję w ludzkim sklepie mięsnym ! myślę, że jest to zbadane :):)
  3. ja dzisiaj już zakupiłam wołowinkę i mięsko cielęce dla mamy oczywiście, bo maluchy ssają od Niej:) też uważam, że kot jest mięsożerny i powinien jeść mięsko:) , ale skąd u Niej te biegunki co jakiś czas? mamy Ją od 2 tyg., więc trudno mi powiedzieć. Próbowałam wczoraj maluszkom dać mleczko i palcem podawałam mokrą do pycholi, ale One wolą cyca :) chyba są jeszcze za małe:)
  4. do najlepszych !!! :):) wiesz, to nie jest tak, że chcemy szybko je oddać, ale będziemy szukać domków jak zaczną jeść, chciałabym, żeby jak najszybciej, żeby odciążyć mamę, bo Ona sama potrzebuje odkarmienia:) kinga zrobiła rodzince ogłoszenia, ale jest cicho.
  5. dzisiaj noc minęła super :) piękne dwa boby:) miała suchą karmę, mleko kocie wypiła pięknie, wodę też miała, ale całą noc przelewało się Jej w brzuchu, rano podałam jeszcze lek i zobaczymy jak będzie:) dziękuję , kochana za podpowiedzi :) ja w kwestii kociej nie wiem co robić :(przeraża mnie troszkę ta sytuacja, maluszki są coraz żywsze, zaczynają się bawić :) są przekomiczne !! wczoraj mąż mało nie usnął przy nich:) one w domu są w klatce, bo zaczynają wychodzić:) drzwiczki muszą być otwarte, bo mama wskakuje do nich na karmienie ,pilnuje je super:) jak śpią a je przykryję, to wskakuje i szuka ich:) Ogólnie mama jest bardzo grzeczna w domu, leży na dywanie obok klatki :)
  6. dziękuję kochana:) mięsko indycze wczoraj jadła mama, dzisiaj mamie pokroiłam serduszka z kurczaka, zjadła apetycznie ale pobiegła do kuwety i niestety znowu biegunka:( nie wiem co może powodować te biegunki, od razu dostała leki, dzisiaj też piła mleko dla kotów .. nie wiem, co powoduje te sensacje! zaczyna robić się wybredna !
  7. witaj :) wielką pomocą dla nas są Twoje sugestie o żywieniu maluchów :) ja nigdy nie miałam takiej rodzinki, a zwłaszcza tak ' zasuszonej " karmiącej mamy :( teraz mamusia wygląda lepiej i myślę, że pokarm będzie :) Ona też musiała przestawić swój biedny żołądek ! może też zaszkodziło Jej to, że strasznie rzucała się na jedzenie. Wczoraj tak jak pisałam ugotowałam Jej udko i resztka stała do dzisiaj rana :), więc mimo, że karmi i potrzebuje więcej, je nie tak łapczywie :)
  8. na początku kupiłam opakowanie koziego a później typowo kocie. Myślę, że to kozie Jej zaszkodziło. Generalnie mama nie może chyba pić mleka. Teraz ma wodę do picia i już gotuję kurczaka, podamy jej troszkę rosołku z kurczakiem . zobaczymy co będzie, w najgorszym wypadku jedziemy do lecznicy.
  9. mamy 2018 rok :) u nas nic się nie zmieniło :) nie , przepraszam wymieniłam dywany i meble :) zwierzaki zostały :) dalej są cudowne !
  10. skoro są fundusze, to ja bym zaszczepiła wszystko:) fajnie, że jest spokojnie u Was:) u mnie też nudów nie ma:) jak ktoś chce to zapraszam :)
  11. trzymaj się :) i dużo, dużo zdrowia życzymy:) takich ludzi wartościowych i odpowiedzialnych jest coraz mniej :), ale cieszę się, że nasz wątek odwiedziła osoba, która racjonalnie myśli :) wszystkiego najlepszego ...
  12. bardzo :) a jaka pocieszna :) maluchy są jeszcze bardzo nieudolne, ale próbują się zaczepiać :) ich zabawa nas rozbawia, ciągle zaglądamy do nich :) mnie żadna robota się nie trzyma :) dzisiaj kupiłam mleko i butelkę, chciałam odciążyć kicię, bo jest suchutka, ale maluszki nie chcą pić z butelki a jak płaczą:( jakbym im robiła wielką krzywdę :( za to mamie mleko smakuje ! doczytałam, że mogą pić kotki karmiące, więc się nie zmarnuje. Może później maluszki same zechcą pić :)
  13. to gratuluję stadka :) a na przyjaciół nie patrz :) ktoś, kto nie przepada za zwierzakiem w domu tego nie zrozumie:) , ale trzeba uszanować też taką opinie, bo przecież nikt nie mówi, że każdy musi posiadać jakieś zwierze. Ja mówię, że tacy ludzie nie powinni mieć żadnego zwierzaka!!!
  14. tak, mamusia też jest do adopocji :) ja nie mogę zostawić u siebie ani jednego:( weterynarz też się zachwycał Jej umaszczeniem:) i czarna dziewucha też jest ładna :)
  15. Ty bądź dumna z zachowania swoich dzieci:):) a my bardzo dziękujemy w imieniu rodzinki za pomoc :)
  16. szkoda:), ja przed chwilą wysłałam zdjęcia do córki koleżanki, która mieszka we Wrocławiu, jeśli się określi to może ..... nie zapeszam :)
  17. witam się z rana:) co u Was? mam jakieś wpłaty, naniosę je niebawem:)
  18. o Boziu! dziękujemy bardzo :) kociaczki jeszcze troszkę i trzeba będzie odrobaczyć i zaszczepić:) każda złotówka na wagę:) serdecznie dziękujemy:) uściskaj darczyńców :):) i oczywiście wpadaj na wątek kociej rodzinki :)
×
×
  • Create New...