-
Posts
6100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by baster i lusi
-
[Pszczółki] BORYS - AST uratowany od zguby w DS.
baster i lusi replied to Buell's topic in Już w nowym domu
aleś ty ciotka spostrzegawcza -
FADO ma już swój domek i jest kochany ... powodzenia maluchu
baster i lusi replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
to maleństwo jutro zaczyna się nowy rozdział twojego życia -
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
baster i lusi replied to Madie's topic in Weterynaria
uf to można już odetchnąc -
[quote name='Aziza']Efekty widać było już po drugim zastrzyku. Aktualnie rozpiera go energia i wróciły jego drobne złośliwości. Mówiąc krótko: pies zachowuje się tak, jak przed chorobą. Nie wiem jak z masą ciała bo mam problem ze znalezieniem dużej wagi. Kupki są ok, kolor jest zmienny od ciemnobrązowego do ciemnożółtego. [B]Poszukuję osoby, która miałaby możliwość zakupu w USA i przysłania do Polski preparatu Now Foods, Pancreatin, High Potency, 4x - 500 mg. [/B] czy może byc polska pancreatyna Od firm, które zajmują się importem tego typu preparatów słyszę ciągle to samo: do Polski nie sprowadzają bo jest za małe zainteresowanie.[/QUOTE]czy może byc polska pancreatyna?
-
Cioteczki opanujcie emocje bo to nie pomoze psu .ja zawsze wyznaje zasade ,,im dalej w las tym więcej drzew",tylko współpraca ma sens.Czytałas wątek Czesia ,zostałam nazwana czarną owcą i wiele cierpkich słów mi sie oberwało(teraz juz oczyszczony przez moderatora)ale nadal chcę pomóc temu psiakowi.Niektórzy go olali a ja nadal proszę o współprace bo dobro Cześka najważniejsze.Zdaje sobie sprawe ,ze mogę zostac z tym problemem sama .Poza kilkoma cioteczkami ,które wiem że mnie nie opuszczą.Ola problemy same się nie rozwiążą i zawsze powtarzam RAZEM MOZEMY DUŻO.
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
baster i lusi replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia&Safi']ja juz tez czesc rzeczy od grazynki mam bfocone i opisane jak wrce z pracy to wysytawie :)[/QUOTE] dzięki Basiu. -
[quote name='agaga21']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:dokładnie! ja nie wiem jak etna to znosi:evil_lol: to uosobienie cierpliwości. musi go kochać bezwarunkowo:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] też jej się dziwię.luśka jak za bardzo dokucza basterowi to on wskakuje na parapet a teraz szczególnie muszę pilnowac bo jest po zabiegu
-
[quote name='romka']znów dzwonił ktoś w sprawie pepe,ale nie podobali mi się ludzie...nie przeszkadza im,że pies jest agresywny do zwierząt i nie chcą psa po kastracji...[/quote] takim to najlepiej podziękowac.
-
[quote name='erka']a nie uważasz, że jeżeli ktos by naprawdę chciał pomóc psom, to nawet najbardziej kretyńskie posty by go od tego nie odwiodły:razz:. Tym wszystkim , którzy widocznie z nadmiaru czasu tu sie bezsensownie produkują , polecam wątek psów ze schronu założony przez andzię69, te wszystkie psy czekają na zabranie stamtąd, pomóżcie szukać domów, ogłaszajcie.[/quote] po co ktoś obiecuje kase i to tak dużą a potem wycofuje się bo nie spodobało mu się wpisy.to dziecinne ,gdyby ktoś chciał pomóc to pomógł by mimo wszystko bo to nie dla was a dla psiaków.ja na wątku z mojego podpisu zostałam opluta ale i tak pomagam temu psu mimo wszystko.dla mnie dziewczyny jestescie wielkie za to co robicie by w polskich schronach działo się lepiej.
-
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
baster i lusi replied to Madie's topic in Weterynaria
no to już a górki o patyku zaklinowanym czytałam już tu na dogo.zanimon przemieścił sie z żoładka do odbytu troche zeszło.trafiliście na super wet. -
[quote name='andzia69'][B]kochani...bardzo proszę o powstrzymanie paluszków i języków - to nic nie wnosi w sprawie... A zaraz się wszyscy z wszystkimi pokłócą - a kto na tym ucierpi? psy!!!! Zmobilizujmy się, współpracujmy proszę - ale w jednym celu.....[/B][/QUOTE] czyście wszyscy powariowali,przyszliscie prac swoje brudy na ten wątek.dziewczyny i tak mają duzo roboty ,więc im nie przeszkadzajmy.
-
[quote name='furciaczek']Ufff ja tez bym na zawa chyba zeszla:shake:[/QUOTE] ja też miałam wczoraj akcje ale myślałam,ze udusze syna.Wjeżdzając na podwórko chwilę nie zamknął bramy.Ale zaraz zapytał gdzie Baster bo z niego uciekinier.Tyle,że on by się nie zgubił tylko bałam się by jakiegoś psiaka nie spotkał,bo mieszkam na wsi i psiaki latają luzem.Wołam na całe gardło a on wyłazi z zakamarka od sąsiada.
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
baster i lusi replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Dzięki w ogóle za podzielenie się kasą... Mamy miesiąc na pieniądze, bo jamorowi wiking będzie za skończony miesiąc płacił.[/QUOTE] bo bazarki z ciuchami sa pracochłonne i cioteczki potrzebuja troche czasu -
[Pszczółki] BORYS - AST uratowany od zguby w DS.
baster i lusi replied to Buell's topic in Już w nowym domu
śliczny jest a czyje to maleństwo słodkie? -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
baster i lusi replied to agaga21's topic in Off Topic
[quote name='Jasza']Nerwowy?? Nie wygląda...;)[/QUOTE] ale dzieło widac