-
Posts
6100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by baster i lusi
-
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
baster i lusi replied to Madie's topic in Weterynaria
tu masz watek psiaka co tez miał parwo poczytaj: [B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195490-szczeni%C4%99-w-typie-amstaffa-gt-w-dt-WROC%C5%81AW"]szczenię w typie amstaffa ---> w dt WROCŁAW[/URL][/B] -
Kaja potrzebuje pomocy.....leki na stawy na cito.kto pomoze?
baster i lusi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
oby tak dalej. -
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
baster i lusi replied to Madie's topic in Weterynaria
znalazłam taki wpis bo ponoc domestos nie działa: żeby odkaziła mieszkanie Virkonem S. -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
baster i lusi replied to agaga21's topic in Off Topic
[quote name='Agmarek']Daj już spokój, bo mam cały monitor zapluty :roflt:[/QUOTE] Tak Asiu w tej chwili piję kawe i też zdarza mi się opluc monitor. -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
baster i lusi replied to agaga21's topic in Off Topic
Szukał właściciela bo wiedział,że to do kobiety nie mależy. -
[quote name='agnieszka32']Baster i lusi - chyba żartujesz? Ja jak tylko to czytam, to ciary mnie przechodzą, a jak bym miała to robić, to... już chyba wolałabym spędzić cały dzień z bach..., tzn dzieciakami :diabloti: w przedszkolu :roll:. Ten przepis jest bardziej skomplikowany, niż ustawa o podatku od towarów i usług :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] oj żałuje ze tak daleko mieszkam bo bym was rozpieszczała moimi ciachami.w skali trudnosci wykonania 1-5 to 2
-
[quote name='agnieszka32']O nie! Nic z tego, żadnych indyczych szyi, ani innych :diabloti: części ciała na moim dywaniku, ja nawet mężowi nie pozwalam po nim chodzić, musi go dookoła obchodzić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] no tak mąż z daleka od dywanu:lol: a Figunia sobie na nim leży:evil_lol:
-
często piekę takie ciasto:0,5 kg maki,5 żółtek,15 dkg cukru pudru,3-4 łyżki kwaśnej śmietany,łyżeczka proszku dopieczenia i na czubek noża amoniaku.zagnieśc ciasto podzielic na dwie częsci.Blaszkę prostokatną wyłożyc ciastem ,posmarowac powidłem a na to wyłożyc ubitą z 5 białek .białka ubic na sztywno pod koniec dodac 3/4 szkl.cukru kryształu.wyłozyc na ciasto i posypac siakanymi orzechami włoskimi.tak samo upiec drugi placek.KREM:2 szklanki mleka zagotowac z 3/4 szkl.cukru .1szkl.mleka 5 żółtek i 2 łyżki mąki ziemniaczanej ,2 łyzki mąki pszennej i cukier waniliowy dobrze wymieszac i dodac do gotujacego się mleka ugotowac budyń.utrzrec mikserem kostkę masła i dodawac po łyzce zimnego budyniu.pezełożyc placki budyniem .pyszne szczególnie na drugi dzień
-
zapisuje...............
-
Harley - znów chory czyli powtórka z rozrywki:(
baster i lusi replied to Madie's topic in Weterynaria
[quote name='Madie']Ech i Harley ejst chory. Całą noc wymiotował a nad ranem dostał bardzo silnej biegunki. Własciwie to nadal załatwia sie sama woda i roznym zabarwieniu, poczawszy od czerni, skonczywszy na bieli. Nie jest w ogole zywy, nie chce jesc, ledwo co pije, prawie sie nie rusza i ciagle spi:/ Z wesołego psiaka ze wczoraj nie zostało już nic. Zobaczymy co jutro weterynarz powie. Ech...:([/QUOTE] nie czekała bym do rana. -
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
baster i lusi replied to agaga21's topic in Off Topic
[quote name='Agmarek']O kurnala...muszę ja swoim tą bajke opowiedzieć. Może te zrozumieją :evil_lol: :roll:[/QUOTE] moja Luśka jak nabroi :mad:to mówię ,,dawaj te grube dupe " i gonimy sie wkoło auta.:evil_lol: -
Dona na niebieskim napisała; Fauścik dzisiaj tak ładnie bawił się ze mną piłeczką na sznurku, że aż mi z dyńki przydzwonił w usta. Usta mam rozwalone i wyglądam piknie, a jutro akurat muszę jechać do Lbn do wetów i załatwiać jakieś inne sprawy, więc będę straszyć jeszcze bardziej niż zwykle [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] .
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
baster i lusi replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nieraz tak wychodzi,to dobrze ,że było pod okiem P.Marka