Jump to content
Dogomania

MaDi

Members
  • Posts

    11779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by MaDi

  1. [quote name='majqa']Dopytam jeszcze. Z jakiego powodu sunia wróciła z adopcji?[/QUOTE] Podobno wyjazd zagraniczny.
  2. Może Arleta powycinała jej trochę kołtuny bo jak ją zabierałam to nie mogła chodzić z ich powodu.
  3. [quote name='teresz10']No to super, akcja zakończona powodzeniem - tylko można sie cieszyć ze odmienia sie ich los - psiaki naprawde fajne, takie małe, niekłopotliwe, przyjazne - co one komu zawiniły nie pojmę?[/QUOTE] Jeszcze niestety nie zakończona w sobotę wizyta PA.
  4. Może nie będzie aż tak źle bo w piątek ma obronę na studiach;) Balbinke wypada strzyc więc możesz podpytać czy się z tym liczą.
  5. Hop do góry w poszukiwaniu domów i funduszy;)
  6. Teresz wiesz jak jest sterylizować można, mogę nawet zbierać na to fundusze tylko suka po zabiegu musi przesiedzieć gdzieś 7 dnia, a ja sama nie podejme sie tego wyzwania. Tu potrzebna jest wielka akcja i masa ludzi do pomocy.
  7. Wspaniale. Czy sunia która była u UK na DT znalazła dom?
  8. [quote name='teresz10'][B]MAŁA MI[/B] A ja szukam zdjęcia takiej małej suni która przemykała z kąta w kąt - mini biało - czarno-brazowa ... poprosiła mnie pani doktor aby przywiezc taką bide najmniejszą , no to ją przywiozłam - i jest na dt, czekamy na decyzje czy dt czy ds ...strasznie przestraszona i dzikusek , nie wychodziła w ogóle z budy - wypatrzyła ją Madi przy okazji gonitwy za jakims innym psem, bo wypadła z budy i przemknęła jej przed oczami. A jak ją wiozłam to nie przyszło mi do głowy zrobić zdjęcia... tylko tyle ze taka 4 kilo zywej wagi i o smyczy wiedziała tyle ze jej nie lubi i już...[/QUOTE] Przesyłałam Tobie i Matrioszce jej fotkę na maila.
  9. [quote name='majqa']Jestem As-ko, sobota wieczór wizyta ustalona. Proszę, łepetyna chce mi popękać i jak zacznę czesać wątek to coś mi umknie, wpiszcie mi w jednym poście (lub przekierujcie na właściwy post) punkty kluczowe odnośnie samej suni. Co mam sprawdzić od siebie samej wiem, natomiast, może są jakieś istotności - specyficzna psychika suni, stan zdrówka, jakieś Wasze konkretne wymagania, co sunia potrafi, czego nie itd... Chodzi mi o esencję konkretów nie: [I]co powinno się sprawdzać na standardowej wizycie[/I] ale, co mam sprawdzić, bo sprawdzam dom dla tej konkretnej Balbinki. Aha, pytanie samej pani... Jeśli wsio pójdzie OK, kiedy państwo mogą liczyć na przybycie suni.[/QUOTE] Dziękujemy. Co do samej Balbiny to raczej bezproblemowy bardzo grzeczny psiak, jej wada jest tylko to,że pozostawiona sama płacze przez jakiś czas. Jest niesamowicie łagodna zarówno dla obcych ludzi jak i świeżo poznanej suni jej wielkości. Potrzebuje gotowanego jedzenia lub smakowitej karmy.To starsza psina więc upewnij się czy mają zaplecze finansowe na wypadek jej chorób.
  10. Teresz jak podróż Brutusa? Grzeczny był? Adopcje w przytulisku niestety stoją:(
  11. [quote name='ladySwallow']Zawsze tak jest - jak nam coś trzeba, to nikogo nie ma, ale jak komuś - to pretensje, bo każdy powinien stanąć na głowie, żeby załatwić.[/QUOTE] Smutne ale prawdziwe.
  12. Podniosę chociaż.
  13. Niby tyle osób a tak ciężko o wizytę:(
  14. [quote name='Cocker_The_Best'][url]http://tablica.pl/oferta/piekne-dorosle-beagle-ID9vHj.html[/url] ogłoszenia mają z Opola Lubelskiego[/QUOTE] W Opolu jest bardzo dużo pseudohodowli m.in ON i jamniki. Niestety tamtejsza policja jeszcze jakiś czas temu była bardzo oporna w tego typu działaniach.
  15. [quote name='Agnieszka Stopa']kopiuję wiadomości które wysyłałam do innych zainteresowanych, z góry przepraszam za błędy ale śpieszno mi: jestem specem od reklamy, wpadł mi dzisiaj do głowy fajny pomysł...to bedzie wymagało od nas trochę zaangazowania ale... przejdę do sedna... zaproponujmy firmom adpocje na odległość, w zamian za utrzymanie pieska w DT lub schronisku dostaną reklamę, psiak będzie mógł np nosić chustę z logo firmy na spacerach, zrobimy specjalną stronkęna necie gdzie będziemożna i nawet trzeba będzie wstawiać zdjęcia psiaków z tablicami informqacyjnymi np: pieskiem opiekkuje się firma "krzak" lub podobne... jestem pracownikiem firmy "krzak"... pieskom nie wyrządza to żadnej krzywdy a firma ma reklamę w zamian za dobry uczynek dla zwierzaka... wzamian za utrzymanie. z tego co wiem firmy owszem są sponsorami ... ale w rzeczywistości to wygląda takze tylko na papierze, tak by tylko zaistnieć...a my... my damy im coś fajnego, wdzięczność ludzi kochających psy(czyli potencjalnych klientów) a pieski w ten sposób będą miały zapewnione utrzymanie... powiedz co o tym myslisz? Akcja może być ogólnopolska, tylko musimy przekonać firmy ze to prestiż takie uczstnictwo, zróbmy nową modę... z korzyścią dla psiaków...... i przede wszystkim słowo adopcja zastąpić słowem REKRUTACJA bo przecież firmy będą od teraz rekrutowały psiaków do pracy...będziemy tworzyć cv naszym podopiecznym i rozsyłać je do firm... czekam na informacje od Was czy ta gra jest "warta świeczki", swoją drogą dziś zapytałam znajomą czy chciałaby mieć w firmie nowego pracownika w postaci zwierzaka... tematu nie rozwinęłam ale ciekawość jaka biła z jej twarzy była po prostu bezcenna...[/QUOTE] 8 lipca wracam do Lublina i pisze się na współpracę.
  16. [quote name='Agnieszka Stopa']Moje Drogie! Zaangażowane Dziewczyny które chcą pomóc pieskom w potrzebie, takim które trzeba leczyć itd itp... proszę o kontakt: nie chciałabym żeby pomysł podchwyciły agencje reklamowe, więc dlatego proszę o kontakt ...ciekawe zajęcie i oczywiście pieski będą pracowały same na swoje utrzymanie...jedyne co my możemy zrobić w tej sprawie to pomóc im w tym. Lublin może być pierwszy... akcja - reakcja.[/QUOTE] O co dokładnie chodzi?
  17. Psiaki już na swoich miejscach:)
  18. [quote name='Cocker_The_Best']Jak kilka dni temu zobaczyłam te ogłoszenia napisałam do tego właściciele z dwóch maili, w jednym że chce psy rozmnażać w hodowli i czy nadają się na szybki rozród([I]są na sprzedaż ponieważ likwiduje chodowlę psów. bo ja pracuje oraz żona i dzieci tez pracuja i nie ma kto się zajmować. mam 4 sztuki cocker spanieli najmłodasza suka ma około 8 miesięcy a najstarasza około 3 lat ale wszystkie mogą miec szczenięta. czarna suka miała 2 mioty i może miec śmiało szczenieta a ta druga ruda miała tylko jeden miot. a beagle suki miały po jednym miocie i mają rok czasu.[/I]), a z drugiego czy nie zechciał by się ich zrzec na rzecz organizacji, niestety jakoś skasowałam odpowiedź, ale napisał, żebym się zajęła swoimi sprawami i jakbym chciała to za 4 tyś mogę wziąć 20 i ZROBIĆ Z NIMI CO ZECHCE. Trzeba jakoś pomóc tym psiakom.[/QUOTE] Piszcie jak najmniej tego typu rzezy bo główny zainteresowany może to niestety czytać. Rejestracja jest zamojska, zwróćcie się też o pomoc do Toli i Zadry, pewnie będą mogły szybciej zareagować bo fundacja w której działają jest z Zamościa.
  19. [quote name='fiorsteinbock']Dzieki Kochana za reakcje!!! Mam zrzut na dysku zdjecia, na ktorym widac tablice rejestracyjne. Zrobie zrzuty ogloszenia i wysle ci na maila. Mozesz podac adres?[/QUOTE] Załatwione.
  20. [quote name='fiorsteinbock']Napisałam równiez do LSOZ. Może ktoś podejmie interwencje.[/QUOTE] Wracam 8 do kraju i dopiero wtedy mogę zacząć coś działać. Wygląd psów jaki i treść ogłoszenia mówią same za siebie. Możecie zapisać gdzieś to ogłoszenie aby nie zniknęło z internetu, a następnie mi podesłać ?
  21. Oboje wracają dzisiaj do Lublina, pod okiem będzie zawsze większa szansa aby znalazły domy. Niestety fundusze nadal potrzebne a nawet bardziej gdyż Nanę czeka sterylizacja.
  22. Dzwoniła do mnie Pani z Lublina i podobno przeszła pozytywnie wizytę PA i Mimi do niej trafi. Dzisiaj Brutus wraca o przytuliska, Teresz go odwozi :( Muzzy zdjęcia jak zawsze piękne. Pomyślcie coś nad kolejna wieksza akcia pomocy dla Rachowa.
  23. Balbinka jest u mojej koleżanki która jakiś czas temu została wolontariuszką LSOZ, idą dzisiaj na kontrolę bo ranka po sterylce jest brzydka.
×
×
  • Create New...