-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MaDi
-
[quote name='Cantadorra']Tak czytam sobie i myślę, że najlepiej to go zabrać do opiekuńczego hoteliku, niech się chłopak oswoi, zobaczy, że jest inne życie, a po aklimatyzacji wziąć behawiorystę na wizytę. Nie spodziewałabym się cudu, przecież psiak nie zna innego życia i dla niego to jest właśnie norma, ale spróbować warto. Natomiast szukałabym dobrego hoteliku, a dopiero potem behawiorysty. Nie wierzę w to, że psiak od razu zacznie współpracować. Nie ma szans. Trzymam kciuki za powodzenie akcji.[/QUOTE] Super,że jesteś na trzeciego nie namawiam;) Na dzień dzisiejszy można już zauważyć poprawę w jego zachowaniu, nie mam na myśli jakichś nadzwyczajnych rzeczy ale sama reakcja na zbliżenie się na jego boksu jest już całkiem pozytywna. Metoda przekupstwa i rozmawiania jak widać przynosi efekty.
-
[quote name='anula42']ja zgadzam sie z Bela51 i z Teresą - dla mojego Bambuska (albo Murzynka) małego starszego kurdupelka zabranego ze schroniska behawiorysta to byłby bułka z masłem - on i tak słucha tylko mojego brata i czasem mnie:cool3: a ten piesiol tez jest już stary i nie wiadomo co on przeszedł , może po prostu dajmy mu dożyć w spokoju końca swoich dni w jakimś przyjemnym miejscu, bez narażania na stresy (wspomoge finansowo jesli bedzie taka potrzeba )[/QUOTE] Witamy i dziękujemy.
-
[quote name='bela51']Znam hotelik w Brzysciu i gorąco popieram propozycje Teresy. Mnie tez lezy na sercu dobro Bambusa. MaDi, popatrzymy realnie, w tej chwili nie ma kasy na to aby wplacac ciezkie pieniadze na behawioryste. W Brzysciu Bambus bedzie miał bardzo dobra opieke, a karme mozna zamowic taką jaka zaleci weterynarz. Na tym samym stanowisko stoi rowniez jamor. Dobry hotel jest tu najlepszym rozwiazaniem. I na hotel są juz pierwsze deklaracje stałe.[/QUOTE] Dzisiaj jadę do niego z Warsawmoo, zobaczymy jak nas chłopak przywita może wcale nie jest taki straszny;)
-
[quote name='TERESA BORCZ']Sunia jest coraz odważniejsza, coraz chętniej schodzi ze swego piedestału by za mną pobiegać a nawet są próby przytulania do dłoni, i coraz bardziej pokrywa się sierścią, ale ona nie będzie czarna, a pierwsze kudełeczki wyrażniejsze na pyszczku w kolorze białym chyba nie były znakiem wieku, ona prawdopodobnie będzie miała umaszczenie typu marengo, nie wiem czy to dobrze określam ale kudełki czarne przeplatają się z białymi. Ona się bardzo boi wszelkich wyładowań atmosferycznych, wtedy szuka kontaktu i staram się przy niej wtedy zawsze być . Nie ma już kłopotów z pęcherzem czy nerkami, wszystko jest w porządku, pilnuję i czestuję żurawinowym sokiem na wszelki wypadek. Nie wiem tylko co znaczy określenie że jest jakiś "rąbek"w nerkach , nasz wet nie wie też co to znaczy, a dobrze by było to sprawdzić i jesli trzeba to podleczyć, pomocy w wyjaśnieniu.[/QUOTE] Rąbek to nic złego przynajmniej w jej wypadku, niektóre psiaki podobno tak mają. Burzy boi się strasznie, nie chciała nawet wychodzić na siku tylko kryła się pod kocem na kanapie. Pani Renata mówiła,że Perełka przez pierwszy rok była czarna, ale wg mnie to czarny przeplatany białym;)
-
Nie mogło być lepszej informacji dzisiejszego dnia...inspektorzy LSOZ wracają z wypoczynku z sunią z lasu:( Co z nimi wszystkimi robić?
-
Nikt nie odrzuca żadnych propozycji, chcemy tylko uniknąć sytuacji których na dogo jest ostatnio coraz więcej, m.in uczestniczyłam w wątkach gdzie mówiono iż pies jest agresywny a po zmianie hotelu momentalnie trafił do DS,lub hotel przyjął psa z problemami a następnie po upływie kilku dni kazał go zabierać bo sobie nie poradzili... To przykre sytuacje ale niestety prawdziwe, mieliśmy ostatnio dwa psy w hoteliku i postanowiłam zabrać je bliżej aby zwiększyć ich szanse na znalezienie domu, przyjechały brudne i widać było,że nikt z nimi nie pracował. 40 zł to wielka kwota ale to było jedyne najszybsze rozwiązanie, teraz na szczęście pojawiło się dużo więcej propozycji co bardzo mnie cieszy. Hotelik jest koło Mielca? Znalazłam dobrą stronę?[URL]http://hotelterier.pl/strona02.htm[/URL]
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
MaDi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Złapaś kontakt? bo Masza napisała że wyjeżdża w piatek.....[/QUOTE] Rozmawiałam wczoraj z Maszą pamięta o suni. -
[quote name='aldira']czyli to przytulisko prywatne? a czy miasto ma swoje schronisko dla bezdomnych zwierząt? ciekawa sprawa ..... wiec moze zrobcie tutaj jedna strone z ogloszeniami i zamiescie zdjecia psow kazdego osobno opiszcie go pod spodem kontakt na niego opis i bdziemy ogloszac tak jak tereaz jest na 1 stronie to nie wiele mozna zrobic.. zobaczcie jak ogloszaja psy schroniska jezeli nie stac wlascicielke na strone internetowa to robcie tutaj .. zamiescie zdjecie psa opis i kontakt poogłaszamy moze pojda adopcje.. co o tym myslicie?[/QUOTE] Po akcji wielu osób udało się wyciągnąć trochę psów wszystkie z problemami behawioralnymi, w większości nadal siedzą w DT. To nie takie łatwe tu potrzebne są DT aby nauczyć te psiaki życia.
-
Jamor tak jak napisałeś Bambus ma na chwilę obecną zapewnione wszystko co wymieniłeś, myślę że największą zmianę zapewni mu spokój. Agresywny...hmm co powiedzieć też atakowałabym takiego właściciela. Potrzeba mu spokojnego miejsca na dożycie, niestety o dobre domy coraz trudniej tym bardziej dla dużego starszego psa.
-
[quote name='bela51']Allegro cegielkowe na pewno byłoby swietnym rozwiazaniem. Jako Fundacja mozecie to zrobic bez problemu.[/QUOTE] Nie do końca bo mieliśmy zmiany w KRSie i trzeba nanieść zmiany na które ciągle nie mam czasu.
-
[quote name='Czarodziejka']Teraz będzie, że Czarodziejka chce Bambusa uśpić 8)[/QUOTE] Myślę że nikt tego nie chce. Pomyślmy lepiej wspólne jak zebrać fundusze aby otrzymał szansę na lepsze życie.
-
[quote name='DONnka']Znowu jestem. Pogubiłam się trochę, czego potrzeba teraz Bambusowi. Rozumiem, że jest leczony w klinice, czyli potrzebne są pieniążki na bieżące leczenie i behawiorystę, który go zaopiniuje. Aktualnie chodzi zatem bardziej o wpłaty jednorazowe, nie stałe ???[/QUOTE] Potrzeba jakichkolwiek wpłat bo póki co mamy chyba poniżej 100zł.
-
[quote name='Merys']Porobilam im troche ogloszen mam nadzieje, ze ktos zadzwoni w sprawie adopcji.[/QUOTE] Podrukowałam trochę plakatów.
-
Bico wpłata dotarła.
-
Dwa nowe bo jest takich więcej:(
-
[quote name='Vutz']Cholewcia ?! - wrzuciłam go w swój podpis... Może ktoś by zrobić wydarzenie fb (ja nie posługuję się fb), a także założył wątek na owczarek.pl i podał go na owczarki w potrzebie (czy jakoś tak...) ???[/QUOTE] Wątek na owczarku też jest: [url]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=18719&PN=1[/url]
-
[quote name='waldi481']Tak sobie myślę-10zł od nas jednorazowo. Elżbieta[/QUOTE] Każda złotówka jest bardzo ważna.
-
[quote name='Vutz']Zrobiłam przelew jednorazowy 50zł. Z mojego konta wyjdzie dopiero jutro, bo dziś już wszystkie banki są zamknięte. Dajcie znać, czy doszło.:roll:[/QUOTE] Dziękujemy. Oczy Bambusa wyglądają nieco lepiej.
-
[quote name='waldi481']Jesteście OPP? Waldek[/QUOTE] Oczywiście.
-
Miłośnicy owczarków pomóżcie! http://www.dogomania.pl/threads/211279-Bambus-strasznie-zaniedbany-ON-ek!-Zbieramy-fundusze-na-leczenie-i-behawioryst%C4%99.
-
Podnosimy.
-
[quote name='Merys']Zajebisty pomysl, w sobote na turystycznej jest no nie? aa znajoma mi wczoraj tez jeden podsunela (dobrze ze mi sie przypomnialo;d) zeby moze dac ogloszenia, o tresci "szukamy domow tymczasowych na 7 dni dla suczek po sterylizacji z Rachowa starego" Co ty na to?[/QUOTE] Przenieśli jakiś czas temu do centrum miasta... Chyba pod zamek. Tylko,że sunie z Rachowa to dziki i muszą mieć doświadczony DT.
-
[quote name='teresz10']Grzeczna póki co - juz dzwoniłam ze 3 razy - bo ona ma szwy nie zdjęte - to znaczy juz zdjęte - ale przypominałam... w domu nadal aniołek, a na dworze - poprostu pies pociągowy. Powiedzieli ze muszą kupic szelki bo na obrozy tosobie głowę urwie kiedyś...[/QUOTE] Musi przecież nadrobić te wszystkie miesiące spędzone w budzie. Teresz kiedy jedziesz do schronu?
-
Rozsyłajcie wątek gdzie możecie, potrzebujemy deklaracji.