-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MaDi
-
[quote name='2411magdalenka']Madi, wrzucę Rachów i namiary na Lubelską Straż z nr konta na stronę mojej apteki (->w podpisie -> zakładka O NAS, w lipcu zbieramy na sunię Marę z dogo), będziecie królować w sierpniu, może jakieś przelewy będą, 1 ode mnie na pewno = lub karma... podałam też pewnej klientce dane do przelewu na Rachów bo w rozmowie zeszłyśmy na zwierzaki... a ilekroć patrzę na Soni i jaka była "biedna" jak przyjechała, to ciągle myślę o tej całej reszcie... jej "rodzinie" której też trzeba pomóc... gdybym miała więcej czasu, zaoferowałabym dt, ale pracuję po 12 h i nie zwalę opiekunce do dzieci na głowę kolejnego psiaka.. :([/QUOTE] Dziękuję za pamięć pamiętaj aby umieścić dopisek " działania statutowe Rachów Stary"
-
[quote name='plastelina']ja tak szybciutko napiszę, że sunie żyją;)mają się dobrze,jak nauczę się zgrywac zdjęcia z tel. mojej mamy to wkleję bo robi im co 5 minut;)Z Białą siadamy przy drodzę i oglądamy samochody;)na ulicy zaczyna się wyrywac,ale poza terenem działki(bez samochodów) też już całkiem ładnie chodzi na smyczy, nie wiem co w klinice się jej stało.Ruda biega z przyczepioną smyczą, już nie siedzi kilku godzin w klatce lub w krzakach. Z Rudą chyba jeszcze raz do weta trzeba pojechac, bo z jej skórą jest coraz gorzej, mamy jej to przemywac jodyną i czymś czego nazwe aktualnie zapomniałam, ale coraz większe ranki od drapania się jej robią. No i mnie powoli przeraża wizja tego że na zimę zostanę z 3 psami, bo nie mam takiej możliwości:/.we wtorek będę w centrum to porozwieszam trochę plakatów, a rozwieszałyście gdzieś u wetów?żebym czasu nie marnowała na chodzenie po tych samych.[/QUOTE] Kasiu plakaty są na Głębokiej, w Świdniku i kilku sklepach zooologicznych. Może trzeba im zrobić osobne internetowe ogłoszenia? Merys zadziałasz w tym temacie? W tym tygodniu popołudniami jest nasz lekarz w klinice... Wizja 3 psów na zimę, mam podobne obawy:( Nie martw się coś wymyślimy.
-
Nana kwitnie a Gacek jak to on siedzi sobie przestraszony chyba,że odwiedzi go jego koleżanka rezydentka. Wciąż ani jednego telefonu.
-
[quote name='warsawmoo']Tratatata! Ale wiesz, że ty jedziesz ze mną?! Ktoś musi przecież w razie czego krzyczeć:p.[/QUOTE] Trudno...plus jest taki że mamy korzystną obsługę popołudniową w tym tygodniu.
-
Dziękujemy za każdą pomoc.
-
[B]Cytat z wypowiedzi pod artykułem dotyczącym Szarika:"Pies na wsi jest od tego by pilnował domu czyli ma szczekać jak ktoś idzie.Mieszkam na wsi ale nie mam ogrodzenia mam dwa psy, kundle, oba są uwiązane na łańcuchu bo jak bym je spuścił to biegały by po wsi i straszyły ludzi albo ujadały za rowerzystami bo taką mają naturę że gonią rowerzystów. Czyli muszą być uwiązane i szczekać jak ktoś idzie. Za to daję im jeść. Pies od tego jest na wsi by stał na łańcuchu. Tak było od wieków i tak ma być. Pies nie może być przejedzony bo wtedy śpi i nie szczeka.Jeden pies dostaje jeść rano by spał w dzień a w nocy szczekał a drugi odwrotnie dostaje jeść wieczorem i pilnuje obejścia w dzień. Jasne?..."[/B]
-
Byłam u Bambusa ale tylko na chwilę, strasznie się cieszył mimo,że pachniałam nowo przywiezionymi psami. Najwyższa pora na podjęcie próby wspólnego spaceru.
-
[quote name='warsawmoo']Szarik wyje za jedzeniem. Zaraz po karmieniu przestaje. Biedak nigdy w życiu nie widział karmy - baba karmiła go tylko wodą i chlebem. Wiadomości sprzed pół godziny - niunio pogodny, skacze z radości na widok nowego opiekuna. Własnie dostał jeść, więc jest szansa na przespanie nocy ...[/QUOTE] Uprzedziłaś mnie:mad: Strasznie mnie umęczył dzisiejszy dzień, odebraliśmy małe stadko psów z innego miejsca:-(
-
[quote name='Asiaczek']Dobrze, że Szary otworzył się na Was w lecznicy...Może uda mu się zapomnieć o tym koszmarze... Pzdr.[/QUOTE] Mam takie dziwne uczucie,że teraz będzie już tylko lepiej.
-
Dziękuję bardzo za każdą pomoc, niestety ciężko wyrobić ze wszystkim. Jutro też dzień pełen wrażeń i prawdopodobnie dwa psy do odebrania:( Szarik wg. mnie był bity nie tylko on ale to wiem tylko z opowieści wielu osób, niestety nikt nie chce zeznawać przed sądem. Szara rzeczywistość. Ukazał się artykuł w regionalnej gazecie, niestety wypowiedz policjanta jak i komentarze przerażają... [url]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110724/CHELM/353127737[/url]
-
[quote name='Asiaczek']A czy sprawa wogóle została zgłoszona do prokuratury/policję? Bo jeżeli tak i będzie wyrok, to można pilotowac sprawę w sadzie i żądać pokrycia kosztów leczenia. Profilaktycznie trzeba miec w zanadrzu faktury/rachunki od weta... Postaram się w tygodniu zrobic bazarek dla Szarika(?). Przyda się? pzdr.[/QUOTE] Zawsze kiedy odbieramy zwierzę spotykamy się przed sądem. Bazarek bardzo się przyda.
-
[quote name='Isadora7'][B]Jestem na zaproszenie MaDi - zapoznam sie z wątkiem.[/B] Dane do "cegły" i konto widzę na pierwszej stronie. Super. Widzę że już chyba Selenga sie wzieła jak tak to czekam na potwierdzenie[/QUOTE] Tak już "przechwyciła temat". Dziękuję wszystkim za obecność szkoda tylko,że przy takiej okazji:(
-
[quote name='Agata Balu']A ja mam pytanie: czy Ekostraż zgłosiła przestępstwo do prokuratury? Na razie wystarczą same zdjęcia i protokół z odebrania.[/QUOTE] EKOSTRAŻ nie ma nic wspólnego z tą interwencją. Oczywiście zrobimy wszystko aby właścicielka została ukarana.
-
[quote name='Selenga']MaDi mogę zrobić mu allegro cegiełkowe (Bambusowi zresztą też), a jeśli się zgodzisz to moge poprowadzić wam na allegro konto fundacyjne, łatwiej będzie o aukcje cegielkowe i nie trzeba będzie płacić prowizji[/QUOTE] Jeśli możesz to wolę aby było poprowadzone przez Ciebie bo nasz nick na allegro jest fundacyjny ale założony przez prywatną osobę która już nie jest w zarządzie i muszę to wszystko powyjaśniać ale jak widzisz nie bardzo jest kiedy.
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
MaDi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wspaniale. -
[quote name='wawer']Jestem i ja. Wpłacę coś na począku sierpnia na Szarika i Bambu. Słów brak... MaDi, a myśleliście o fundacyjnym allegro cegiełkowym na te psy?[/QUOTE] Jeszcze nigdy nie robiliśmy takiego więc poprosiłam o pomoc Isadore. Dziękujemy za deklaracje. Normalnie wysyp interwencji się zaczął.
-
Doszły mnie słuchy,że Szarik lubi wyć. Ciekawe co pokarze jak podje:roll:
-
[quote name='inga.mm']Jakie "głupio"??? Opieka to ważna sprawa, ale pewnie nie wszystko? konkrety, MaDi! Pieniądze trzeba zbierać? Zaraz zamelduję się u Leosia. Może mają ze 100 zetów "luzem"? Co do księży, to nie będę narażać się tej części forumowiczów, która jeszcze wierzy w kościół jako instytucję. Co to znaczy: "Jej dzieci i wnuki donosiły psy"? I jeszcze: jeśli w łeb nie włoży się, że córka jedzie do szpitala za karę, to i tak "pobrzęcha" nie zrozumie[/QUOTE] Sama tego chciałaś;) Buda i dobre jedzenie ew. fundusze na zakup karmy i diagnostykę. Rodzina znalazła sobie łatwy sposób na pozbywanie się psów " babcia obiecała się zajmować". To bardzo zawiła i skomplikowana sprawa, musimy jeszcze mocno zastanowić się jak rozwiązać ją raz na zawsze, potrzebuje na to jednak jeszcze trochę czasu.
-
[quote name='inga.mm']kto zrobi banerek? pisać do neci?[/QUOTE] Zaraz to załatwię.
-
[quote name='Cleo2008']o bosz, dzieki ze pies zostal wypatrzony i odebrany... najgorsze ze takie psy to jeszcze kochaja swoich wlascicieli :([/QUOTE] On jej nie kochał, chował się do budy:( dopiero w gabinecie pokazał jaki fajny z niego pies.
-
Rozsyłajcie wątek, im więcej osób tym łatwiej będzie nam zmienić jego los.
-
[quote name='andegawenka']I oby....mam nadzeję że jej dzieci też o chlebie i wodzie będą ją trzymać...[/QUOTE] Jej dzieci i wnuki donosiły psy...los jednak zatacza koło jej córka jedzie w poniedziałek do szpitala.