-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysza2
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
Mysza2 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Figunia']ale Maniek stanal miedzy nimi... Jednak to juz ostatnie podrygi Marianka w tym domku i Tuptus bedzie mogl wziac sprawy w swoje lapki...:lol:[/QUOTE] Tak jest, będzie królem :):):) -
[URL="http://tablica.pl/oferta/lucky-4-miesieczny-maluch-do-adopcji-ID1PT4J.html"]http://tablica.pl/oferta/lucky-4-mie...i-ID1PT4J.html[/URL] [URL="http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Lucky-4-miesieczny-maluch-do-adopcji-W0QQAdIdZ431719994"]http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ431719994[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/135728/Lucky---4-miesieczny-maluch-do-adopcji/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/135...ch-do-adopcji/[/URL] [URL="http://dabrowagornicza.olx.pl/lucky-4-miesieczny-maluch-do-adopcji-iid-456786021"]http://dabrowagornicza.olx.pl/lucky-...-iid-456786021[/URL] [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Lucky,77292"]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...sy/Lucky,77292[/URL] [URL="http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/66850.html"]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/66850.html [/URL][URL="http://dabrowa-gornicza.lento.pl/lucky-4-miesieczny-maluch-do-adopcji,665712.html"]http://dabrowa-gornicza.lento.pl/luc...ji,665712.html[/URL] [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Lucky---4-miesieczny-maluch-do-adopcji-id53309.html"]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...i-id53309.html[/URL] chociaż tyle na razie
-
Aniu:), jak fajnie że Twoje posty wreszcie wchodzą:). Jak Cię poznałam to byłam prawie pewna że bardzo szybko przeczytamy o postępach Tobiego:) I super że z nauką czystości taki szybki postęp, tu się bałam że będzie gorzej. Kochana spadłaś nam z nieba :loveu::loveu: Aniu nie będziesz miała nic przeciwko, żebym zdjęcia Tobiego wykorzystała do ogłoszeń Luckiego, oni są prawie identyczni?
-
NIEWIDOMY Feliks MA DOM STAŁY ! Dziękujemy za pomoc !
Mysza2 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Emiś, zapiszę sobie biedaka ale sama jestem w czarnej dziurze:( -
[quote name='Martika@Aischa']No to ruszamy z bazarkiem :) cioteczki proszę grzecznie do nas przybyć i nas chociaż podrzucać w wolnej chwili ;) Bazarek dla Sendi ruszył :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235685-Magia-Świąt-)-Bombki-lampiony-spraw-prezent-swoim-bliskim-21-11-22-00?p=19969879#post19969879[/URL][/QUOTE] Lecę biegiem:):)
-
[quote name='Faenza'][IMG]http://imageshack.us/a/img442/3332/forum1k.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img571/5806/forum2lg.jpg[/IMG] Maluch już u mnie bardzo wystraszony ale pierwsze lody przełamane kiełbaską ;) Chudzinka z niego okropna. Usadowił się w legowisku i bardzo mu się w nim podoba a zaraz pewnie z ogromu wrażeń zaśnie :)[/QUOTE] no rzeczywiście, wczoraj tego postu nie było widać, ech nasze kochane dogo
-
[quote name='andegawenka']Nie rozumiem dlaczego jesli jest zarejestrowana. Moze nie weszła w mail gdy dostała odpowiedź na rejestrację. czyli nie uaktywniła :roll:[/QUOTE] ale wcześniej pisała posty, nawet wczoraj jeden. Zrobiłam parę ogłoszeń wykorzystując śliczne zdjęcia Ani. Lucky i Tobi są tak podobni. [URL]http://tablica.pl/oferta/lucky-4-miesieczny-maluch-do-adopcji-ID1PT4J.html[/URL] z takimi zdjęciami to od razu inaczej wygląda. W niedzielę jak jest widno pojedziemy z Agunia i Marticzką zrobić im zdjęcia w terenie przy dziennym świetle
-
[quote name='Beatkaa']Psiaki rosną w mgnieniu oka! Żeby tylko jeszcze szybko domki znalazły... [URL]http://i48.tinypic.com/v4t0rb.jpg[/URL] śliczności małe :loveu:[/QUOTE] dzwoniłam jeszcze raz do Ani żeby zmierzyła mi szeleczki Tobiego, Chłopak nawet co nieco zabawkami się interesuje, ładnie je i pije, na 3 dzisiaj spacerze załatwił wszystko na dworze. Szkoda że Ania sama nie może pisać.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
Mysza2 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
ależ on piękny, i piekne foty -
Z dobrych wiadomości, rozmawiałam przed chwilą z Anią, wszystko ok, w nocy spał w legowisku, pięknie je, do kiełbaski podszedł nawet do ręki. Na dworze poznał kolegę i podobno nawet merdał:):), do kiełbaski też:). Na dworze załatwił potrzeby (w domu też częściowo). Zaraz idą na drugi spacer:) Ania mówi że na dworze tylko patrzy gdzie tu się schować, albo pod samochód albo w długą by chętnie poszedł. zdjęcie z wczoraj [IMG]http://i48.tinypic.com/30m9401.jpg[/IMG] Dzisiejsze zdjęcia:) [IMG]http://i48.tinypic.com/v4t0rb.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/c2li9.jpg[/IMG] [IMG]http://oi47.tinypic.com/js0f2r.jpg[/IMG] Ania przysłała mi zdjęcia na maila. Jej posty się nie zapisują. nie wiemy dlaczego
-
wklejam tutaj post który napisałam na wątku psiej rodzinki z huty bo psiaki są w jednym miejscu i dotyczy to również Biszkopcika "Z domkami jak widać nie tak prosto, a maluchy rosną. Wisiałyśmy wczoraj z Agusią do późna na telefonie główkując co dalej. Jak rodzinka koczowała na hucie a Biszkopt pod mostem, to nawet gdyby ktoś wtedy zaoferował kawałek zamkniętego ogródka z budą to też byłoby to lepsze niż nic. Psiaki są w domu, nie dzieje im się krzywda, jest im ciepło, dostają jeść, ale Pani Iga jest starszą, bardzo schorowaną osobą. Nie jest w stanie ogarnąć takiej gromady psów w takim zakresie w jakim chcielibyśmy, ani poświęcić im tyle czasu żeby z dziczków w szybkim czasie stały się normalnymi psiakami. Chociaż jest osobą o ogromnym sercu dla psiaków. Sama spędza po kilka godzin w szpitalu na zabiegach, ona nie chce o tym mówić, ale my widzimy jak jest. Teraz zostały 3 szczeniorki, Miśka, Biszkopt, jeden tymczas nie od nas , jej własny stereńki psiak - razem 7 psów + koty. Z Miśką najmniejszy wg nas problem, ona nie wymaga socjalizacji, biały też może poczekać, ale co do 2 szczeniaków i biszkopta znacznie gorzej. Nie widzimy niestety postępu w ich socjalizacji. Gdyby udało się chociaż tym dwóm znaleźć domki albo bezpłatne albo tanie tymczasy, to mogłybyśmy kombinować coś z Biszkoptem. Nie ma co marzyć żeby uzbierać po 300 zł na każdego, a nawet gdyby to musiałby to być domowy tymczas , bo wpakowanie ich do kojca niczego nie zmieni. Proszę myślcie też. Z nieba spadła nam Ania , może jeszcze ktoś miałby podobne możliwości." Najbardziej martwimy się właśnie o Biszkopcika.
-
Z domkami jak widać nie tak prosto, a maluchy rosną. Wisiałyśmy wczoraj z Agusią do późna na telefonie główkując co dalej. Jak rodzinka koczowała na hucie a Biszkopt pod mostem, to nawet gdyby ktoś wtedy zaoferował kawałek zamkniętego ogródka z budą to też byłoby to lepsze niż nic. Psiaki są w domu, nie dzieje im się krzywda, jest im ciepło, dostają jeść, ale Pani Iga jest starszą, bardzo schorowaną osobą. Nie jest w stanie ogarnąć takiej gromady psów w takim zakresie w jakim chcielibyśmy, ani poświęcić im tyle czasu żeby z dziczków w szybkim czasie stały się normalnymi psiakami. Chociaż jest osobą o ogromnym sercu dla psiaków. Sama spędza po kilka godzin w szpitalu na zabiegach, ona nie chce o tym mówić, ale my widzimy jak jest. Teraz zostały 3 szczeniorki, Miśka, Biszkopt, jeden tymczas nie od nas , jej własny stereńki psiak - razem 7 psów + koty. Z Miśką najmniejszy wg nas problem, ona nie wymaga socjalizacji, biały też może poczekać, ale co do 2 szczeniaków i biszkopta znacznie gorzej. Nie widzimy niestety postępu w ich socjalizacji. Gdyby udało się chociaż tym dwóm znaleźć domki albo bezpłatne albo tanie tymczasy, to mogłybyśmy kombinować coś z Biszkoptem. Nie ma co marzyć żeby uzbierać po 300 zł na każdego, a nawet gdyby to musiałby to być domowy tymczas , bo wpakowanie ich do kojca niczego nie zmieni. Proszę myślcie też. Z nieba spadła nam Ania , może jeszcze ktoś miałby podobne możliwości.
-
Tuptus,jestem w psim niebie ,pamietajcie o mnie[*]
Mysza2 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A to skubany kochaś:):) -
[quote name='giselle4']wytarzał sie i z zadowoloną minką przylecial do chaty:)[/QUOTE] też mi wielkie ho ho, po prostu użył perfum :evil_lol: byłam pewna że zjadł :evil_lol: też mi to nie dziwne jak każdemu "normalnemu psiarzowi" My sobie bez fryzjerów radzimy po tarzaniu:evil_lol::evil_lol: wykapać trzeba i tyle, a po zjedzeniu wiadomo, wymyć co się da w środku:evil_lol::evil_lol: zwłaszcza że ludzkie preferują co poniektóre. Graziu, wracasz mi życie po dzisiejszym dniu. Jestem spokojna o Florka, dopłynął chłopak do właściwego portu:):)
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Mysza2 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest szansa na jakieś wiadomości z domku Jaspera? -
kochani zdjęcia marne bo wpadłyśmy w biegu. Biszkopcik w domu niestety dalej okupuje fotel i ignoruje Miśkę, na dworze Pan Pies, a w domu jak widzicie, oczka ma już ładne i zdrowe [IMG]http://i50.tinypic.com/24o4tjp.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/6r0jl2.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2qs2jhv.jpg[/IMG]