-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysza2
-
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
Mysza2 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
O matko, zamarłam przez moment. Ninuś to na bank nie Bruno, krawat inny i to ciemniejsze miejscami umaszczenie. Na wszelki wypadek napiszę do Pani Janiny ale to na pewno nie on. -
Nie kraczmy, trzeba myśleć pozytywnie. Chłopak z dnia na dzień robi postępy w zachowaniu:):):). Do dzisiaj omijał kuchnię, ale dzisiaj łakomstwo zrobiło swoje:):), chłopak się szybko uczy jakie przyjemności płyną z odwiedzenia kuchni:):) I dzisiaj sam przyszedł dopominać się o mizianie, z merdającym ogonem:):), pozazdrościł wreszcie czarnej:):)
-
zamówiłam dla Bostona karmę Purina z jagnięciną za 105 zł, 15 kg [url]http://www.telekarma.pl/c2/suche.htm?prod=115&start=0[/url] Jutro będzie u Pani Anetki
-
[quote name='docha']tzn, że to nie jest kleszcz, to jeszcze jeden przykład, że wirtualnie to można sobie pogadać tylko. Po zabiegu będzie w porządku. miał coś jeszcze na brzuszku?[/QUOTE] Zgadza się, dobrze że nie ruszałyśmy jednym słowem:) A zapomniałam napisać, na brzuszku jest maleńka przepuklina , bardzo maleńka i blizna po takim podłużnym mocnym zadrapaniu. Takie jeszcze było miejsce, które podlizywał i było zaczerwienione, ale już zbladło.
-
[quote name='iwonamaj']Miałam złe przeczucia :(... Biedak :( Uaktualniłam FB i wrzuciłam fotkę [URL]http://www.facebook.com/events/374830985931976/?context=create[/URL][/QUOTE] Dziękuję kochana:):) [IMG]http://i46.tinypic.com/2s0ejau.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/ndlemb.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/34q9wzd.jpg[/IMG]
-
Biszkopt to taki kochany psiak, że nie do opisania, zero agresji, jak pani dr, pobierała mu płyn z tego guzka to przytulał się do mnie i lizał. Do psów przyjacielski i kita mu lata. Nie dość że śliczny to jeszcze taki kochany:) Ten kto go zaadoptuje będzie naprawdę miał pociechę. Do samochodu wskakuje, jakby nasze własne psy. Żeby tylko zdrowy był
-
Bardzo Wam dziękujemy że jesteście :loveu::loveu: Wieści są takie sobie. Zarówno to na łapce jak i to koło ogona to guzki. Obydwa kwalifikują się do zabiegu. Zapisałyśmy Biszkopcika na 3 grudnia na godzinę 12. Za jednym zamachem będzie wykastrowany. Koszt całego zabiegu wyniesie ok 300 zł. Dzisiaj Biszkopcik został zaszczepiony na wściekliznę i wirusówki, zapłaciłam za szczepienia i wizytę 54 zł Książeczka została u siostry, jak zrobi zdjęcie to mi wyśle i wstawię. [IMG]http://i48.tinypic.com/15x0pcm.jpg[/IMG] U weta trzęsawica, ale po wyjściu szczęśliwy :):) [IMG]http://i50.tinypic.com/210wrhe.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/x1luux.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/hsm5xh.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/33kgcn8.jpg[/IMG]
-
[quote name='AgusiaP']Ja też kiedyś myślałam, że znalazłam kotkę tzn. oczywiście sama na mój balkon przyszła. oglądało ją trzech wetów i dopiero czwarty stwierdził, że to kocur po kastracji:evil_lol:[/QUOTE] Co do Biszkopta to zdecydowanie protestuję :):) to na pewno facet i wszystko ma na swoim miejscu:):):)
-
Halszko bardzo bardzo dziękujemy za ogłoszenia :loveu::loveu::loveu: Pani dr Hyla przyszła dzisiaj dopiero o 18 i nie dała rady wszystkich przyjąć, prosiła żeby przyjść jutro rano bo będzie już normalnie od 9-15. Siostra podjedzie z Biszkopcikiem na 9 a ja dojadę o ile się wyrwę z pracy. Kudłacz wyszedł mnie przywitać i merdał:):)
-
[quote name='halszka']cioteczki odnośnie ogłoszeń nie wiem jakie namiary tzn. wiem ,że jedzie do hoteliku więc podać,że gdzie przebywa?? a i kontakt ten czy inny??500 083 388;501 461 355 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] PS.nasz Hrabalek wczoraj szczęśliwie dotarł do Michelle:multi: chłopak mimo swojego wieku podobno brykał jak szczeniak :)[/QUOTE] Dziękujemy bardzo kochana :loveu::loveu::loveu: Na razie jest w Sosnowcu, więc ogłaszajmy go na Śląsk, a nuż się trafi domek. Namiary dobre, to na mnie i na Agusię:) Cieszę się że Hrabalek bezpieczny.