Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Jest bardzo chuda ale nie zagłodzona (tak bym to nazwała). Pisałam już wyżej, sunia nigdy nie była u weta i żadnej książeczki nie ma. A doberman z niej taki jak ze mnie gwiazda filmowa:-D:-D. Ale jest naprawdę bardzo ładna. Gabi jak wejdzie na wątek to pozbiera deklaracje pomocy i musimy dalej żebrać o pomoc. Ja zrobię bazarek, gdyby jeszcze ktoś mógł pomóc to bardzo bardzo prosimy.
  2. Przestraszona bardzo była, nie chciała nam wejść do samochodu, ciągnęła do domu. Długo ją przekonywałyśmy za pomocą parówkowej łagodnej perswazji:) W samochodzie też piszczała. Ale w hoteliku obwąchiwała teren i nawet ogon się podniósł:) Jak odchodziłyśmy to tak jakby chciała iść za nami i merdała ogonem. Lara nie ma książeczki, nie była szczepiona. Pani Danusia dała mi 100 zł. 40 zł zapłaciłam za 2 dni pobytu w hoteliku. Od soboty mamy miejsce u Uli w Żarkach, ale ja w sobotę ani niedzielę nie mogę jechać. Dopiero w poniedziałek po pracy.
  3. [IMG]http://i44.tinypic.com/2dbl6yd.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/121vlus.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/3539xdz.jpg[/IMG]
  4. i w hoteliku [IMG]http://i40.tinypic.com/3004sc2.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2ih56l4.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/34i2qh3.jpg[/IMG] [IMG]http://oi40.tinypic.com/hu1x5s.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2cpccba.jpg[/IMG]
  5. Lara już w hoteliku w Preczowie. Zrzeczenie podpisała i pani i pan. Widać że Lara była związana z właścicielką i serce nam się kroiło na drobne zabierając ją, ale też po tym co zobaczyłyśmy, to była słuszna decyzja. Lara na parkingu [IMG]http://i41.tinypic.com/2wdc8sm.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/w1y2df.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/160c5xx.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/sdl85v.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/w9wxac.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Klementynkaa']dziewczyny to jest bardzo śliski grunt, jeśli oni są w konflikcie a z tego co czytam wynika, że tak to jak sie baba uprze to narobi mega smrodu łącznie z policją... wtedy facet zostanie pociagniety do odpowiedzianości a on pociagnie za soba Was (Nas). jeśli sucz jest w złym stanie i sa świadkowie na złe traktowanie bezpieczniej byłoby załatwiac to formalnie - jako interwencję przedstawicieli jakijś fundacji z policją/SM.[/QUOTE] Napisałaś to co ja od wczoraj mam w głowie. Nie wiem jeszcze co i jak zrobimy. Ja nie widziałam suczy na oczy i tak naprawdę nie wiem w jakim jest stanie.
  7. A ja dzisiaj znowu spotkałam Panią Jolę z Lunką na spacerze, a że miałam aparat :):):) Jak byłam daleko to biegała na długirj lince z podniesioną kitą, ale jak się zbliżyłam i kombinacje z aparatem zaczęłamto kita pod siebie:):) Do obcych jest dalej bardzo nieufna, byle czego na dworze też się boi. [IMG]http://i43.tinypic.com/2j1u6f6.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/11ugf48.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1z5nec1.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/16ljpk3.jpg[/IMG]
  8. Paula normalnie kocham Cię :loveu::loveu::loveu::loveu:
  9. Jestem Iwonko, trzeba ją ogłaszać, śliczna sunia
  10. Nie uwierzysz Romenko, ale wczoraj sobie o Was pomyślałam:):) Wspaniałe wiadomości, pozdrowienia dla Was wszystkich:)
  11. [quote name='AgusiaP']Madziu ja pisałam w ogłoszeniach, że jest zaczipowany :) Kochana jesteś, że weźmiesz naszego Czakusia na wakacje:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Też odetchnęłam, bo bałam się, że znowu będziemy musiały przeprowadzki mu robić:):)
  12. [quote name='kiyoshi']tego nawet najstarsi górale nie przepowiedzą Myszko... trzeba szukać pracy na stałę a potem dom kupowac i wtedy człowiek osiada:D[/QUOTE] :D:D:D Ja tylko tak pytam, bo mam książki z bazarku dla Ciebie. Gdybyś jednak "osiadła" w Sosnowcu to daj znać:)
  13. Jestem Gabuniu, też oczywiście pomogę, damy radę. Daj znać jak będziesz coś wiedziała jutro.
  14. [B]Czakuś - śliczny. czarny, długowłosy kundelek[/B] Jestem Czakuś, mam 3 lata, ważę 9 kg. Miałem kiedyś dom, nie wiem jak to się stało że znalazłem się sam na ulicy wśród pędzących samochodów. Na szczęście dobrzy ludzie nie dali mi zginąć pod kołami, ani umrzeć z głodu. Jestem grzeczny, czasem trochę jeszcze ciągnę na smyczy i podszczekuję na psy których się przestraszę. Pan weterynarz bardzo mnie chwali i mówi, że takiego grzecznego psa jak ja jeszcze nie widział. Zachowuję w domu czystość, można mnie zostawić w domu idąc do pracy - nie szczekam wtedy ani niczego nie niszczę. Znam komendy, przybiegam na zawołanie, lubię bawić się piłką i zabawkami. Czakuś przebywa w domu tymczasowym pod opieką wolontariuszy. Jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany. Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej. Tel. 501 461 355, 731 737 721
  15. Zosiu, nie wiem co napisać, podziwiam Cię za to co robisz
  16. [quote name='kiyoshi']nie nie...absolutnie kaski nie brakuje:) wszystko jest, tylko DS dla Zosi nie ma, wiec za jakis czas bedzie pewnie wracac do mnie jak tylko gdzies 'osiąde';)[/QUOTE] A kiedy i gdzie osiądziesz/:):)
  17. No i bardzo dobrze:) Tylko niech się domek wreszcie dobry odezwie:)
  18. [quote name='paula_t']Dziewczyny, jak uda się Wam sklecić tekst (przepraszam, ale ja jestem w tym beznadziejna ;)), to ogłoszę znowu Czakulca. W ogóle jak ktoś ma czas, to wrzucajcie, im więcej tym lepiej, a ja go będę co jakiś czas ogłaszała po prostu :)[/QUOTE] Sklecę Paula, dzisiaj mi weny brak, ale jutro wrzucę:)
  19. Dlatego że dzisiaj niedziela :(:( Mizianko dla Cindy:)
  20. Dobrze że udało się ją złapać. Musiała zaznać wiele "dobrego" od mężczyzn biedula
  21. Sabinek ma się dobrze, Obiecane mam foty bo dziewczyny z Kociej Chatki mu robiły. Z noska zadrapania zeszły, ale ślady ma i chyba tak już mu zostanie. Marzenka, u której jest na BDT nie może się go nachwalić, jest bezproblemowy i przytulaśny. Nie podsikuje już. Marzenka mówi że musiał być w dobrym domu i był bardzo dobrze traktowany. Dziewczyny mówiły że badania kontrolne będzie miał dopiero jutro, bo wetka zdecydowała, że dopiero jak skończy brać leki. Jak tylko dostanę fotki to wstawię:)
  22. [quote name='fiorsteinbock'] Tak jak pisała Michelle, mam jeszcze jedną podopieczną u dziewczyn. Sunia wielkości jamniczka błąkała się w środę w mojej miejscowości. Spragniona, głodna przy jednej z głownych, ruchliwych ulic...w 30 st upale. Popytałam ludzi kogo to psiak i okazało się, że od trzech dni "koczuje" na ulicy. Zabrałam i ją.[/QUOTE] Masz niezłą passę, może lepiej nie wychodź domu :evil_lol::evil_lol:
  23. Nikt nie dzwonił (przynajmniej do mnie). Ale do Agusi pewnie też nie bo by na pewno dała znać. Bardzo się cieszę że ubój bez ogłuszania zabroniony:) A najbardziej to bym się cieszyła jakby żadnego uboju nie było...
×
×
  • Create New...