-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysza2
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jest bardzo chuda ale nie zagłodzona (tak bym to nazwała). Pisałam już wyżej, sunia nigdy nie była u weta i żadnej książeczki nie ma. A doberman z niej taki jak ze mnie gwiazda filmowa:-D:-D. Ale jest naprawdę bardzo ładna. Gabi jak wejdzie na wątek to pozbiera deklaracje pomocy i musimy dalej żebrać o pomoc. Ja zrobię bazarek, gdyby jeszcze ktoś mógł pomóc to bardzo bardzo prosimy. -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Przestraszona bardzo była, nie chciała nam wejść do samochodu, ciągnęła do domu. Długo ją przekonywałyśmy za pomocą parówkowej łagodnej perswazji:) W samochodzie też piszczała. Ale w hoteliku obwąchiwała teren i nawet ogon się podniósł:) Jak odchodziłyśmy to tak jakby chciała iść za nami i merdała ogonem. Lara nie ma książeczki, nie była szczepiona. Pani Danusia dała mi 100 zł. 40 zł zapłaciłam za 2 dni pobytu w hoteliku. Od soboty mamy miejsce u Uli w Żarkach, ale ja w sobotę ani niedzielę nie mogę jechać. Dopiero w poniedziałek po pracy. -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i44.tinypic.com/2dbl6yd.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/121vlus.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/3539xdz.jpg[/IMG] -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
i w hoteliku [IMG]http://i40.tinypic.com/3004sc2.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2ih56l4.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/34i2qh3.jpg[/IMG] [IMG]http://oi40.tinypic.com/hu1x5s.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2cpccba.jpg[/IMG] -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Lara już w hoteliku w Preczowie. Zrzeczenie podpisała i pani i pan. Widać że Lara była związana z właścicielką i serce nam się kroiło na drobne zabierając ją, ale też po tym co zobaczyłyśmy, to była słuszna decyzja. Lara na parkingu [IMG]http://i41.tinypic.com/2wdc8sm.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/w1y2df.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/160c5xx.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/sdl85v.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/w9wxac.jpg[/IMG] -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klementynkaa']dziewczyny to jest bardzo śliski grunt, jeśli oni są w konflikcie a z tego co czytam wynika, że tak to jak sie baba uprze to narobi mega smrodu łącznie z policją... wtedy facet zostanie pociagniety do odpowiedzianości a on pociagnie za soba Was (Nas). jeśli sucz jest w złym stanie i sa świadkowie na złe traktowanie bezpieczniej byłoby załatwiac to formalnie - jako interwencję przedstawicieli jakijś fundacji z policją/SM.[/QUOTE] Napisałaś to co ja od wczoraj mam w głowie. Nie wiem jeszcze co i jak zrobimy. Ja nie widziałam suczy na oczy i tak naprawdę nie wiem w jakim jest stanie. -
A ja dzisiaj znowu spotkałam Panią Jolę z Lunką na spacerze, a że miałam aparat :):):) Jak byłam daleko to biegała na długirj lince z podniesioną kitą, ale jak się zbliżyłam i kombinacje z aparatem zaczęłamto kita pod siebie:):) Do obcych jest dalej bardzo nieufna, byle czego na dworze też się boi. [IMG]http://i43.tinypic.com/2j1u6f6.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/11ugf48.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1z5nec1.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/16ljpk3.jpg[/IMG]
-
Jestem Iwonko, trzeba ją ogłaszać, śliczna sunia
-
Nie uwierzysz Romenko, ale wczoraj sobie o Was pomyślałam:):) Wspaniałe wiadomości, pozdrowienia dla Was wszystkich:)
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jestem Gabuniu, też oczywiście pomogę, damy radę. Daj znać jak będziesz coś wiedziała jutro. -
[B]Czakuś - śliczny. czarny, długowłosy kundelek[/B] Jestem Czakuś, mam 3 lata, ważę 9 kg. Miałem kiedyś dom, nie wiem jak to się stało że znalazłem się sam na ulicy wśród pędzących samochodów. Na szczęście dobrzy ludzie nie dali mi zginąć pod kołami, ani umrzeć z głodu. Jestem grzeczny, czasem trochę jeszcze ciągnę na smyczy i podszczekuję na psy których się przestraszę. Pan weterynarz bardzo mnie chwali i mówi, że takiego grzecznego psa jak ja jeszcze nie widział. Zachowuję w domu czystość, można mnie zostawić w domu idąc do pracy - nie szczekam wtedy ani niczego nie niszczę. Znam komendy, przybiegam na zawołanie, lubię bawić się piłką i zabawkami. Czakuś przebywa w domu tymczasowym pod opieką wolontariuszy. Jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany. Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej. Tel. 501 461 355, 731 737 721
-
Zosiu, nie wiem co napisać, podziwiam Cię za to co robisz
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Mysza2 replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
No i bardzo dobrze:) Tylko niech się domek wreszcie dobry odezwie:) -
[quote name='paula_t']Dziewczyny, jak uda się Wam sklecić tekst (przepraszam, ale ja jestem w tym beznadziejna ;)), to ogłoszę znowu Czakulca. W ogóle jak ktoś ma czas, to wrzucajcie, im więcej tym lepiej, a ja go będę co jakiś czas ogłaszała po prostu :)[/QUOTE] Sklecę Paula, dzisiaj mi weny brak, ale jutro wrzucę:)
-
Cindy - wesoły psi dzieciak - już w DS- powodzenia Kochana Królewno!!!
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Cindy:) -
Cindy - wesoły psi dzieciak - już w DS- powodzenia Kochana Królewno!!!
Mysza2 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Dlatego że dzisiaj niedziela :(:( Mizianko dla Cindy:) -
Sabinek ma się dobrze, Obiecane mam foty bo dziewczyny z Kociej Chatki mu robiły. Z noska zadrapania zeszły, ale ślady ma i chyba tak już mu zostanie. Marzenka, u której jest na BDT nie może się go nachwalić, jest bezproblemowy i przytulaśny. Nie podsikuje już. Marzenka mówi że musiał być w dobrym domu i był bardzo dobrze traktowany. Dziewczyny mówiły że badania kontrolne będzie miał dopiero jutro, bo wetka zdecydowała, że dopiero jak skończy brać leki. Jak tylko dostanę fotki to wstawię:)
-
[quote name='fiorsteinbock'] Tak jak pisała Michelle, mam jeszcze jedną podopieczną u dziewczyn. Sunia wielkości jamniczka błąkała się w środę w mojej miejscowości. Spragniona, głodna przy jednej z głownych, ruchliwych ulic...w 30 st upale. Popytałam ludzi kogo to psiak i okazało się, że od trzech dni "koczuje" na ulicy. Zabrałam i ją.[/QUOTE] Masz niezłą passę, może lepiej nie wychodź domu :evil_lol::evil_lol: