Jak Pokerek zarządzi wizytę to będziemy musiały się podporządkować:):)
Strzeżcie się bo zrobimy niespodziewany nalot np 4 rano:):)
Pokerku, żeby to się tak rozdzwaniały telefony o Bajo albo o Sarunię.
Właśnie wymieniam sms-y z panią, która pisze o Sarunię.
Chyba zmienię w ogłoszeniach, że na sms-y nie odpowiadamy:):)
Ostatni po wielu innych był "ile będę musiała zapłacić", chyba już jej nie odpiszę, bo jak nawet złotówki na telefon szkoda, to .......
Gabuniu trzymam mocno kciuki, żeby obroża zdała egzamin.
A na głupie komentarze na temat trójłapka to nie zwracaj uwagi.
Żeby byli tacy wrażliwi jak widzą bezdomnego, albo krzywdzonego przez właścicieli psa, to ja bym niczego więcej nie chciała,
Ryczeć się chce, ale dopóki Aiszunia jest radosna, ma apetyt, energię, której niejeden młody pies może pozazdrościć,
to o ile cokolwiek będzie dało się zrobić, żeby ten stan utrzymać, to nie odpuścimy.
Aniu, Henio jest cały czas bardzo dobrze karmiony, Jeszcze w zimie przebywał cały czas w tym miejscu.
Sypiał w budzie, którą mu Monika postawiła. Sierść ma skołtunioną, choć na zdjęciu aż tak tego nie widać