Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. Tak jest:) Ok 16:30 mają dzwonić z lecznicy.
  2. Dziękujemy, że jesteście :):) Najgorsze to czekanie
  3. Też mam mieszane uczucia co do nagrody w takim przypadku jak Fifi
  4. Zabieg jutro, a Aiszunia zachowuje się jak okaz zdrowia:)
  5. Agusia do mnie zadzwoniła, to koszmar jakiś. Przejrzałam użytkowników, z Raciborza nikogo aktywnego nie widzę, Rybnik jest najbliżej z większych miast. Tam mi wyskoczyły danka4u1 i zerduszko. Ma ktoś bliższy kontakt może z nimi?
  6. Kliknij na "zobacz nową zawartość" i na liście z lewej strony zaznacz "tematy w których uczestniczyłeś" "Moja zawartość" niestety nie działa
  7. Super Brzośko, że Lisio bogatszy:):) Bardzo Ci dziękuję U nas też zimno i co chwilę pada i to ostro. Dobrze, że Ci nie wyszło z czerwcem
  8. To dobre wiadomości Gabrysiu, bardzo się cieszę. Będzie dobrze:):)
  9. Radku jesteśmy ogromnie wdzięczne, bardzo dziękujemy
  10. Trzymam mocno kciuki za szczęśliwą podróż i zadomowienie Fifulca.
  11. Małgosiu, bardzo Wam współczuję i przytulam w myślach:(
  12. Witaj ponownie u Lisia. Pewnie Ci trochę smutno, że już po. Dla mnie pierwszy dzień po urlopie zawsze stresujący bardzo:):)
  13. Ale cudny dwupak:):) Pomysł z połączeniem smyczami super:):)
  14. Pychol ma cudny i śmieszny, ja wierzę, że się w końcu ktoś zakocha. Dziękujemy Asiu
  15. Bardzo jesteśmy Wam wdzięczne, Bogusiu podziękuj w naszym imieniu Pani Ani
  16. Izuś w "mojej zawartości" to i tak będziesz miała pustkę. Musisz wchodzić przez "zobacz nową zawartość" a potem z menu z lewej strony zaznaczyć np "tematy w których uczestniczyłeś". U Henia bez zmian, dzisiaj i wczoraj był, przedwczoraj go nie było.
  17. Dobrze, że nie męczyłyście psiaków, Pamiętam poprzedni weekend i co nasze psiaki robiły, pchały się do domu, bo tam było najchłodniej.
  18. Bogusiu, ślicznie Ci dziękujemy :):)
  19. Kasia była z Aiszunią u weta. Pan doktor uważa, żeby tego guzka, który teraz nie jest duży, ale jednak szybko rośnie, wyciąć i nie czekać z tym.. Przemawia za tym dobra kondycja w jakiej jest Aiszunia. Długo deliberowałyśmy i decydowałyśmy, żeby to zrobić, za 2 tygodnie czy miesiąc to może być już dużo większe, Aisza ma apetyt, biega na spacerach, jest radosna, cieszy się życiem. Poprzedni zabieg zniosła bardzo dobrze, mamy nadzieję, że ten kolejny znowu przedłuży jej życie.
×
×
  • Create New...