Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. [quote name='malawaszka']z tego malutkiego wrednego rozumku, który waży ze 2 gramy max!!!! :lol:[/QUOTE] i że on niby mądrzejszy się zrobi? Może ktos go oddał bo całą rodzinę zeżarł?
  2. [quote name='malawaszka']otóż to! Dżordż to jest terrorysta! :lol: rozwala mnie w tym - ale boję się co będzie dalej jednocześnie :lol: boją się go moje psy! boją się go koty - [B]tylko ja i J się jeszcze go nie boimy[/B] :errrr:[/QUOTE] PEWNIE JUŻ NIEDŁUGO HI,HI,HI a TAK NA POWAŻNIE TO KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ, ZE TEN ZABIEDZONY "DZIADZIO" TO KAWAŁ DRANIA JEST :)?
  3. [quote name='malawaszka']ale Jogi nienawidzi najbardziej bo mu pacnęła łapą po nosie! rozkręca się i próbuje gryźć koty :mdleje: [B]będę musiała go wypatroszyć [/B]:lol:[/QUOTE] z CZEGO? PRZYTYŁ 200 GRAM...ODROBACZYSZ, OBETNIESZ JAJCA I ZNÓW WAGA DO TYŁU I JESZCZE PATROSZYĆ CHCESZ ;)?
  4. [quote name='wilczy zew']przecież żadnego nie połknął[/QUOTE] Bo się nie zmieścił ;)
  5. [quote name='Saththa']Zubra cyba pił znajomy byłęgo TZta... [B]nie dam rady foty z latarnią wyłączoną w nocy [/B]:lol:[/QUOTE] Było dać zdjęcie całe czarne, prześwietlone czy cuś i była bym zadowolona hi,hi,hi
  6. Fajnie, że pomału zaczyna się układać :) Moje też łykają tablety bez wkładki.
  7. Taka chudzina i tak łobuzuje Tego na fotelu miał niżej jak już ;)
  8. Aronek jaki koziołek na ostatnim filmie A dziewczyny fajne zaroślaki , ale kopanie jest najlepsze.
  9. [quote name='jambi']te foty z tarasu pamiętam :) jeden szczegół na tej focie przypomniał mi, że już to widziałam :evil_lol: [URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0338.jpg[/URL] no dobra, a teraz latarnia.... miała być tarasowa fota ale w kontekście latarni :eviltong: WATACHA, a to Ty nie wiesz co w Warszawie ciekawego? :lol: [B]NO jakoś tak się złożyło, że nie wiem, a może zbytnio się nie interesuje.Ale jakbyś coś tam ciekawego miała to możesz mi nadać ;)[/B] fakt, ta rozmowa trwała tak długo, bo porównywałyśmy gdzie jest jaśniej - ja mieszkam w pobliżu telewizji, i jeden dzień w tygodniu, gdy kręcą na żywo jakiś show muzyczny (nie pamiętam jaki) ustawiają takie gigantyczne halogeny, przez to noca jest jasno jak w dzień... współczuje ludkom mieszkającym w pierwszej linii bloków, bo im walą bezpośrednio po oknach... musze zrobić zdjęcia ;)[/QUOTE] A kto pije, żuberka Ty czy Tazik :)? [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0338.jpg[/url] Fajne Tazikowe fotki, ale mi chodziło o coś innego.A mianowicie o fotkę tarasu w nocy z latarnią wyłączoną i fotkę tarasu w nocy z latarnią włączoną. Super to zdjęcie jak Tazio w jedną stronę, a Dona w drugą stronę leżą :)
  10. [quote name='jambi']no toż własnie dlatego mówie, że tragedia nastąpi gdy zabraknie którejś z małych, bo one się NIGDY nie rozstają, serio - NIGDY... nawet gdy Balbina szła na operacje - szła z Mią, Balbina dostała zastrzyk, została w klinice a Mia do domu, potem szłyśmy z Mią żeby odebrać Bibkę - Biba szczęśliwa tuliła się do małej, Mia szczęśliwa, że nareszcie są razem... a przez ten czas gdy Biba była w klinice, a mała w domu - masakra, małpiszon leżał cały czas patrząc na drzwi i cięzko wzdychał... i to nie jeden raz tak było - Balbina miała 2 operacje + tomloograf, za każdym razem tak samo. Wszędzie chodzą razem, wszystko robią razem, razem jedzą, razem leżą na fotelu... owszem, nie łażą w parze cały czas, owszem, oddalają się od siebie, ale cały czas są w pobliżu i wystarczy, że któraś szczeknie[/QUOTE] [B]No i ja mam ten problem :(.Ale mam nadzieję, że jeszcze długo to nie nastąpi .[/B] [quote name='dOgLoV']Może jakieś fotki ?? :lol:[/QUOTE] [B]Są wyżej, aż dwie hi,hi.Pomyślę o tym jutro, albo pojutrze :)[/B] [quote name='Tekla64']tez bym byla za tym!!!![/QUOTE] [B]Odpowiedź jak wyżej :)[/B]
  11. [quote name='zerduszko']Wytrzaskałaś mu doopsko jak zwymiotował? [B]Za zwymiotowanie, nie pamietam, ale za siusianie to tak i wytrzepanie to może troszkę za brutalne słowo[/B].[B]Ale on czy się zsika , czy zrzyga , czy zrobi kupę to zachowuję się tak samo.[/B] Moje suki na szczęście nauczone żyć oddzielnie. [B]A po wyjeździe każdego tymczasa jest bal i radość ;)[/B][/QUOTE] [B]Nieźle hi,hi[/B]
  12. [quote name='Saththa']ano, biedne futerko:( [B]Biedna dupka [/B]:( hmmm bo Tys opowiadała o warszawie w miedzy czasie;) [B]A co tam w Warszawie ciekawego [/B];)? Nooo mnie też się tak wydaje :)[/QUOTE] A to nie masz wcześniejszych fotek tarasowych?...nie pomyślałam :)
  13. [quote name='jambi']wiesz, kiedyś bałam się jak to będzie z dziewcyznami jak zabraknie Arona, potem troszke sie to zmieniło - małe zostały u mojej mamy a Aron poszedł ze mną - więc dziewczyny z czasem przyzwyczaiły się, że Aron "nie jest zawsze", znaczy wpada do nich, razem chadzają na spacery, razem jeżdza na działkę, ale czasem Aron znika no i nocuje gdzie indziej. Dlatego, gdy Go zabrakło, dziewczyny nie odczuły aż tak jego braku... jednak, wiem napewno, że gdy zabraknie którejś z nich, ta, która zostanie bardzo cięzko to odczuje[/QUOTE] U mnie jest troszkę inaczej, nie mam gdzie zawieść Leosia, czy Mentorka.U Was była trójka, zostały dwie.Jak się rozstają to tylko ewentualnie na paręnaście minut, parę godzin.Leo wtedy lezy taki smutny i nic go nie interesuje...czeka.A jak wrócimy to się cieszy, obwąchuje dokładnie, a potem daje upust swojemu wnerwieniu burczy i "gryzie" ze złości.
  14. Fajnie, że wszystko dobrze się skończył :)
  15. [quote name='Saththa']Ale w sensie, ze tarasu? :hmmmm: Jutro zrobię wieczorem;) [/QUOTE] Np fotka jak wyglądał taras przed, a jak po :)
  16. [quote name='jambi']pewnie na tejh samej zasadzie - Leona nigdy za to nie karałaś, więc sobie nie wyrobił nawyku :) [B]Niestety to nie jest prawdą, musze się przyznać, że mi się zdarzyło mu klapsiaka dać jak był mały [/B]:(. ... no chyba że wolisz wersje, że to przebiegły cwaniaczek co znalazł se kozła w postaci Mentora i nontoper świnie mu podkałda żywiąc nadzieje, że w ten sposób sie go pozbędzie i wreszcie zapanuje jednokrólewie...[/QUOTE] Nie no co Ty on Mentorka kocha najbardziej na świecie (zaraz po jedzeniu, ale to jest poza konkurencją).Jak są oddzielnie to Leoś ma depresję, nie wiem co to będzie jak kiedyś Mentorka zabraknie :( [quote name='zerduszko']Ja myślę, że mu to po prostu zwisa :) Jest w pokoju stolik, kanapa, rzygi, dywan itd. :lol: No bo co jest nienormalnego w wymiocinach? ;) Pamiętam jak nasz Kluch w pierwsze dni robił kupala gdzie mu się podobało: na chodniku, przed tv ;) To jej się zupełnie normalne wydawało. A teraz nie zrobi w domu za nic, nawet jak ją goni, a z chodnika zawsze ciągnie na trawkę ;)[/QUOTE] A może się chwali jakie ładne hi,hi,hi
  17. [quote name='zerduszko']Może ktoś inny go karał? Moje też się boją rzygów. Czytałam kiedyś o eksperymencie mającym na celu wyjaśnić czy psy karane za zsikanie się po fakcie, wiedzą za co. Psom, które utrzymywały czystość podrzucano świnię :lol: <kałuża z wody> i one były rugane za tą kałużę. Tak sobie to zgeneralizowały, że wystarczyła sytuacja woda + powrót właściciela i już były przepraszające. Tak mniej więcej to wyglądało. Znaczy, że może źle wymiociny mu się kojarzą?[/QUOTE] Możliwe, bo on od początku tak ma.Tylko np nie mogę zrozumieć zachowania Leosia, czemu on przy tym siedzi, szczególnie, że on udaje, że tam tego nie ma.
  18. Zero intymności ;) [URL]http://img214.imageshack.us/img214/7892/dsc00940ti.jpg[/URL]
  19. [quote name='wilczy zew']jak by co to ja zawsze czytam... mina Mentorka superaśna,dobrze że sunia ma humorek[/QUOTE] To bardzo się cieszę :) Kurczę wiecie ze 3 dni temu, robię coś w kuchni, a przed wejściem do niej "przemyka" Mentorek.Poszedł do drugiego pokoju.To ja za nim, patrzę a tu siedzi taka bida jak na zdjęciu powyżej. Już wiedziałam, że coś nie gra i idę do pierwszego pokoju.Patrzę a tam zwrócone mięso w kawałkach, nie pogryzione.Obok siedzi Leo z tak zwaną miną pokerową.Powiem Wam , że gdyby Leo nie miał zarzyganej brody byłabym pewna, że to Mentor.Powiedzcie mi co to jest, że pies który nic nie zrobił boi się (ja go nigdy nie karałam za takie coś), a winowajca siedzi obok i "rżnie głupa"?
  20. [quote name='Saththa']Heheh Uwaga uwaga... Włączyli mi latarnie rpzed domem mam tak jasno na tarasie ze cały czas mam wrazenie ze zostawiłam tam włączone światło:P Koniec UWAGI:)[/QUOTE] Ja pitolę, ale emocje, masz jakieś foty ;)?
  21. [quote name='Saththa'] Wilczy a jaka ona do ludzi? Tuli się? Dopomina, ładuje na kolana?[/QUOTE] Oprócz tego wszystkiego brakuje mi właśnie opisów tego o co zapytała Saththa :).A to czy Wilczy jest dobrym czy złym dt to wydaje mi się jeszcze troszkę za wcześnie oceniać. Na pewno ma lepiej niż w schronisku.Zresztą początki zawsze są trudne :)
  22. jakie cudeńka małe :( [url]http://img444.imageshack.us/img444/6026/dsc038191.jpg[/url]
  23. [quote name='jambi']Sandra kurcze, co tu zaglądam to mam nadzieję, że znajdę coś twórczego, jakies zdjęcia, jakąś anegdotke o Tazzie - rzuć nam cokolwiek, napisz choćby o tej latarni [B]co Ci ją w końcu włączyli [/B]:megagrin:[/QUOTE] Wyczuwam tu pasjonującą opowieść :)
  24. I jeszcze miałam napisać, że go chyba wymyli dokładnie, bo jakis bielszy się zrobił hi,hi.
×
×
  • Create New...