Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. A którego nie uwidziałaś?
  2. [quote name='zerduszko']Pięknie :) A jaki kocyk mają :D Ps. A nifuroksazyd to nie jest na rziganko?[/QUOTE] To ręczniczek , tera już mają fiolecik ;), bo Mentorowi kudły strasznie lecą i ciągle muszę zmieniać.Kupiłam im w ciuchlandzie zapasik więc mogą upaprać ;). Nifuroksazyd chyba jest ogólnie na jakieś tam bakterie, ale żeby nie było to też się zrzygała ;)
  3. Ojej dopiero tu wpadłam, więc składam spóźnione życzenia Wszystkiego Najlepsiejszego. Feluś przystojniacha :), a niunia co taki wytrzeszcz robi ;)?
  4. No właśnie to nifuroksazyd, może kiedyś zapamiętam. [IMG]http://i49.tinypic.com/106lvlj.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/29v02yo.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/jhsf7m.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2eal25g.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/v6qgav.jpg[/IMG] Nie chce mi się więcej wgrywać, bo trwa to godzinę :(
  5. he,he super
  6. Jak ona przyjechała kurde i zaraz miała cieczkę to jak ciachać ;).Kurde, coś jej się przelewa w jelitach i ma sraczkę.Przez przypadek spotkalismy naszą wet i powiedziała, żeby kupić, ciągle zapominam jak to się nazywa to na N sazyd się kończy.
  7. Co ja dziś przeżyłam...Idę sobie z pieskami i jedną suczką.Nieopodal biega sobie pies (lub suczka).Sandy zaczęła ciągnąć i "strzeliła" smycz.Poleciała od razu do tegoż osobnika, głucha całkiem na moje wołania.Nie mogłam lecieć za nią, bo moje by zrobiły tamtemu awanturkę (i tak się rwały jak szalone).Ja konbinuję gdzie psy uwiązać, a ona się wdzięczy.Myślę sobię zaraz bedą dzieci.Nic udało mi się i lecę.W tej chwili pies zaczął wracać do właściciela, a Sandy za nim, ja za nim.Przyleciała na chwilę do nas wesoła i zaraz uciekła z powrotem do pana i jego przyjaciela.Proszę go , żeby ją przytrzymał.On za obroże, a obroża też "poszła".Podleciałam, przeprosiłam, poklełam na badziewny sprzęt, wziełam ją jakoś zaczepiłam na samą smycz i poszliśmy do domu.No masakra z nią, nic się nie słucha :(. Oszczekała panią w windzie, zesrała się w pokoju i przed chwilą zrzygała.Teraz jej coś gra w żołądku.Idziemy chyba na dwór.
  8. Nie to żebym ciągle o tym samym ;), ale czy to ta odrośnięta broda:evil_lol:? [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2012/grudzien/DSCN4115.jpg[/url] Tazzio chyba troszkę przybrał?Czy mi się wydaje?
  9. [quote name='WATACHA']A był telefon do tego pana ;)?Może bym się poradziła :)[/QUOTE] A to był żarcik:eviltong:
  10. [quote name='Aleks89']Watacha ty chyba nie chcesz CAO do bloku?![/QUOTE] Nie chcem, napisałam wcześniej, że jak będę miała podwóreczko, kieeeeeeeeeedyś.Jednak wolę się o nim dowiedzieć czegoś więcej wcześniej.Zresztą to chyba za poważny pies dla mnie.
  11. [quote name='Margi']Zdrowa kobieta jesteś.Ja to mleka nie mogę nawet powąchać a kefiru i jogurtów nie trawię.Po białym serze często jest mi niedobrze. Za to moja Figa zjada jogurty i nic jej nie jest.[/QUOTE] Może jesteś po prostu uczulona ;) Czy zdrowa to nie wiem, ale się staram by tak było ostatnimi czasy :) Kociaki wszystkie śliczne :)
  12. Dopóki mu broda nie odrośnie, nie jestem w stanie patrzeć na co innego:evil_lol:
  13. [quote name='NightQueen']Ja gdzieś kiedyś oglądałam filmik dokumentalny o hodowli COA, pan miał ich 4 i wszystkie fanie sobie żyły razem z tego co on opowiadał, a raczej tolerowały się i nie wchodziły sobie w drogę. Pan też musiał mieć fajny charakter że sobie radzi z taką gromadą ;)[/QUOTE] A był telefon do tego pana ;)?Może bym się poradziła :)
  14. Nabiał, a nabiał to jest też różnica.Mleka bym np nie dała.
  15. Jest przyczyną srakulców, ale tylko na początku.Ludzie nie piją kefirków, bo mają rozwolnienie.To jest normalne w pierwszych dniach, zawsze tak jest.Jak organizm się przyzwyczai to srakulce znikają.Ja piję kefir codziennie i nic mi nie dolegoa z tego powodu, wręcz przeciwnie.No ale koty to nie ludzie więc cięzko mi się wypowiadać na ten temat.Moje psy też nie mają srakulców po kefirku.
  16. A czemu odstawiasz?Kefirek chyba lepszy :)
  17. Może olej lniany, lub siemię lniane.Tylko trzeba pamiętać, że te nasze oleje sklepowe to są nic nie warte.Najlepiej iść do jakiegoś ekol.Z tym, że taki olej musi być specjalnie przechowywany, gdyż w innym razie traci swoje wartości.Koniecznie osłonięty przed światłem i w lodówce.Siemię lniane nie może być mielone, gdyż po 20 min od zmielenia traci swoje wartości.No chyba,że zmielisz tuż przed podaniem.
  18. Ja nie wiem czym się różni przewód pokarmowy psa, a kota. A koty mogą np kefirek , jogurcik naturalny?
  19. Hi,hi :).....
  20. [quote name='dOgLoV']mniej wiecej tyle razy 3 w czasie linienia ;) [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/spacer/dogo/457520_456485364379492_1512446269_o.jpg[/url][/QUOTE] Poduszeczkę można sobie wypchać :)
  21. [quote name='Tekla64']dzien wczoraj szy byl pelen ... wrazen a zakonczyl sie polowaniem. znowu zaczely nas nawiedziac norki, zimno troche sniegu i zaczely szukac latwiejszej zdobyczy w postaci kur i jajek ale nie pozowlimy im na to coby se u nas stolowke zalozyly , psy spisaly sie na medal oczywiscie caly ciezar spoczal na Tekli, a ona z najwieksza rozkosza wziela go na siebie, Dony to bylo w zasadzie pierwsze polowanie na norke takei swiadome , ja nie widzialam ale Irek mowi ze dzielnie stawala by nie dac uciec norkce, Nikodem sekundowal pieknie Tekli i w zasadzie to musze powiedziec ze dolozyl swoich zabkow by norka juz wiecej do nas nie przyszla. Ja se mysle ze powoli przejmie ten dzial zycia i obrony naszego na siebie . Dzis za to z samego rana zauwazylamze koty przestraszone , wyleknione i ino jeden Mopik-Kudlacz-Czubek przyszedl do domu i tylko on siedzi z nami a zwykel wsie sie ino jak sie rusze doma pchaja wszelkimi szprami, znaczy cos je musialo okrutnie wystraszyc noca a to dla nie sygnal ze trzeba zaczac i poznym wieczorem robic patrole obejscia. wieczorem przy akrmieniu przelicze poglowie kotow ale zdaje sie ze wsio oki ino strach wielki. moze lis tez nas noca naiwedzil , no nic poobserwowac i zapobiegac. ale z psow jestem bardzo dumna juz wcale nie mowie ze Tekla cala szczesliwa jakby jej lat odjelo i jaka dumna z siebie prawie tak smao jak ja z niej hihihi z reszty tez[/QUOTE] Brawo dla psiaków. Może sobie spraw jednego psiaka stróżującego, który lubi życie na zewnątrz, a nie lubi norek, lisów ;)
  22. [quote name='malawaszka']nooo istne szaleństwo :D zmieniałam sieć z T-Mobile na Plusa to miałam fajną ofertę, a teraz nie wiem co ja mam robić z takim telefonem hahaha[/QUOTE] Ja swój nowy sprzedałam, a zostawiłam sobie stary ha,ha,ha.Kocham go mimo, że do najmłodszych nie należy.Nie lubię udziwnionych.
  23. No ja kiedyś po brzydkich kupach zaraz leciałam do wet po tabletki, ale to chyba nie tędy droga.Teraz zmieniłam podejście i czekam parę dni czy się nie poprawi.Może warto też poszukać naturalnych sposobów, a nie pakować w psy/koty chemię.Ja ostatnio faszeruje psy co jakiś czas dynią.Nie wiem czy koty, ale psy mogą.Działa ona właśnie na pasożyty, oczyszcza, a przy tym jest bogactwem witamin.Jest jednak moczopędna i lepiej piesków na dłużej nie zostawiać w domu, bo muszą zaciskać nóżki.
  24. Z tym poprawianiem po tabletkach to mi się wydaje, że czy pies (lub kot) ma robale czy nie to kupy się poprawiają.U nas ZAWSZE się poprawiają przynajmniej na parę dni, a niekoniecznie psy mają robale.Może coś w tabletkach jest takiego, że mimo wszystko sprawiają, że kupy są ładniejsze.Nie wiem, ale to taka moja obserwacja.I [B]wyjątkowo[/B]:diabloti: przychylę się do teorii Wilczej:evil_lol:, że może to problemy z jelitami.Dostają coś osłonowo?
×
×
  • Create New...