Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. Z tego co mi wiadomo ( pół godziny temu rozmawiałam z Martą ) propozycji DT na razie żadnych. Bart jedzie ponownie do weta dzisiaj po godz. 15-tej.
  2. Zadzwoniłam do Związku Łowieckiego i otrzymałam telefony do łowczych 5-ciu kół z okolic Tuczna. Dwaj panowie zadeklarowali, że w ich kole żaden z myśliwych posokowca nie posiada. Trzej sprawdzą ( bo akurat posokowce w kole są) czy nikomu nie zginął. Mają telefon Marty. Ogłoszenie o znalezieniu Barta wisi już także na tablicy ogłoszeń w Zw. Łowieckim w Pile. Zadzwoniłam także do znajomych z Dębogóry ( niegdyś polujący, dzisiaj raczej towarzysko w kole łowieckim [URL="http://www.debogora.pl"]www.debogora.pl[/URL] ). Akurat dzisiaj po południu jadą na zebranie bractwa kurkowego ( gdzie tez wielu myśliwych ) - rozgłoszą wiadomość o znalezionym posokowcu.
  3. Dzwonię ! Przepraszam - ale miałam urwanie głowy w pracy wczoraj... W związku z powyższym chodzę dzisiaj bez głowy , ale intelektualnie jestem na tyle sprawna, żeby ustalić ostatecznie , że [B][SIZE=5]MAGNUS POJECHAŁ W PIĄTEK DO NOWEGO DOMU W KĘDZIERZYNIE-KOŹLU !!!!! :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: [/SIZE][/B]
  4. Pozytywny ruch wokół tego dżentelmena - DZIĘKUJEMY :)
  5. Napisz do Wapiszona - mieszka tuż za Piłą.
  6. Kropeek napisz coś więcej - bardzo nam skąpisz informacji :(
  7. Myślę ( ale to oczywiście tylko przypuszczenia) , że właściciel nr 1 kochał psa i szanował...Coś się potem stało ( ucieczka psa? kradzież ? sprzedaż ? śmierć pana ?) , że posokowiec wpadł w tarapaty - czego dowodem są odniesione rany i bezdomność. AIRGIALLO - WITAJ :D
  8. Wyżło-fanki drogie. Oryginalna nie będę. Znów mamy nową biedę z klapniętymi uszyskami - przesmutnego posokowca - wpadnijcie, poczytajcie, choć dobrym słowem wspomóżcie... [url]http://www.dogomania.pl/threads/203626-chory-posokowiec-przywiazany-w-lesie-czeka-go-schron-lub-cos-gorszego-CZAS-DO-JUTRA[/url]
  9. Posoczek już po wizycie - sprawozdaję na prośbę Marty, bo będzie w domu późno . Pies ma podwyższoną temperaturę. Dostał antybiotyk ( jutro druga porcja). Ślady uderzeń na głowie i złamany ząb . Ogólnie jest obolały - weterynarz podejrzewa przemoc :( Jest przestraszony :( Guz na boku wymaga pilnego usunięcia - na wszelki wypadek. Tatuażu niestety nie znaleziono. Niezależnie od obrażeń sama Marta stwierdza, że pies odebrał staranne wychowanie - pięknie chodzi na smyczy, reaguje na "siad", wskakuje do samochodowego bagażnika ( Marta ma kombi - uprzedzam ;) ) . Nie reaguje na koty. Mieszkał najprawdopodobniej w bloku na parterze - pierwsze drzwi po prawej stronie, tylko, że ta wiedza nam nic nie daje ...no i jest przeraźliwie smutny :(:(:( Marta dzisiaj zapłaciła 45 zł - ma stosowny rachunek. Szczegóły zapewne doda po powrocie.
  10. Wpłaciłam zaległy abonament za luty. Przepraszam za zwłokę ... W przyszłym tygodniu uiszczę za marzec :)
  11. Kudłaczu - rozrabiaczu - uiściłam marcową składkę za twój hotel :)
  12. Jest w dobrej kondycji i błyszczy mu sierść :)
  13. Mam nadzieję, że nic poważnego doktor Monika nie znajdzie :) Trzymam kciuki:happy1:
  14. Toż samo chciałam napisać, Ati :D Najlepiej jeszcze taki, w którym nie będzie miała możliwości wbicia się pod łóżko, albo schowania do szafy. Częsty kontakt z łagodnym, nienachalnym człowiekiem zrobi swoje - tym bardziej, że wyżełka jest młoda, tak ?
  15. Dzięki :loveu: Chyba się udało ;) I nawet w nim jest moja rozczochrana Lola :D
  16. Marto - piękne bannery :) ...jeszcze mnie tylko naucz, jak się je instaluje :niewiem:
  17. Malawaszko - NAJPRAWDOPODOBNIEJ Magnus w piątek pojechał do domu. Sprawdzę jutro i będziemy wiedziały na 100 % !
  18. Dodzwoniłam się do tego Rokosowa...a raczej dopisałam, bo ogłoszeniodawca to chyba pisarczyk z Florencji i uparcie odrzucał połączenie . Znalazł swojego posoczka tydzień temu, więc pudło :shake:
  19. Piękny jest.... I ten charakter :) Posokowce już zawiadomione. Mam ratę kredytu na karku , ale gdyby była pilna potrzeba, to wyskrobię parę grosików... Nie chcę nawet myśleć, co ten biedak przeżył :(
  20. Ten ostatni - NIEPOWTARZALNY :) Figu - a może wymienimy się na wyżełkę czeską - Lolę ? Od dwóch tygodni u mnie na tymczasie - chodzimy w skarpetkach, bo nam zżarła wszystkie kapcie ... :mad: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d92eca15cf05b86a.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/608/d92eca15cf05b86agen.jpg[/IMG][/URL] Ale tak poważnie - to podeślę link koleżance od kolaków. Takie piękne psy i się marnują :( [RIGHT] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_close.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_left.gif[/IMG] [IMG]http://c.fotosik.pl/webimg/other/advert_navigation_right.gif[/IMG] [/RIGHT]
  21. Ja myślałam o collie.info i o forum drlucy :) Tam też jest ?
  22. Malwi - czy Lord jest w Ostrowie ? Możesz cos więcej o nim napisać ? Zawiadomiłabym koleżanki z forum kolakowego :) Śliczny jest :)
  23. Karino - oczywiście, że masz rację ! Tylko prawda jest taka ( bolesna ) - że gdyby służby odpowiedzialne za bezdomne psy wykonywały w 100% swoje obowiązki , to chyba nie byłoby dogomanii ...albo byłaby, tylko zajmowałybyśmy się dyskusjami na tematy odżywek , karm i agility ;)
  24. Podsumujmy : Ruda nadal jest - nadal dzikawa - w kondycji niezłej - najprawdopodobniej znów w stanie błogosławionym :( Szanse odłowienia przez załogę schroniska - nikłe - mimo podejmowanych wysiłków Gmina w obliczu problemu - bezsilna , aczkolwiek deklarująca dobrą wolę. Myśliwy - realne zagrożenie :( Pewne jest to , że sukę trzeba złapać ( najlepiej jak najszybciej ) , wysterylizować i socjalizować. Na najświeższych zdjęciach Marty ( przed zieloną bramą ) suczka nie wygląda na przerażoną . Ponadto obroża pozwala przypuszczać, że kontakt z człowiekiem miała i jest nie tyle dzika , ile wypłoszona. Marta sama jej nie złapie - musiałaby chyba rozbić namiocik i w stroju maskującym , z liśćmi wplecionymi we włosy , czaić się na nasza matkę -Polkę całymi tygodniami - impossibile ! Widzę tylko jedno wyjście - namówić do współpracy któregoś z mieszkańców wsi - kogoś , kto ma szczelnie ogrodzone podwórko... i telefon . Wykorzystać fakt, że suczka włazi na posesje i wyjada rezydentom zawartość miseczek . Po zwabieniu suki tubylec zamyka podwórko i dzwoni do schroniska lub Marty ( albo tu i tu ) Przyjeżdża dzielna załoga z Jędrzejewa i palmerem usypia nasza matkę -Polkę - wieloródkę . No i między nami ( forum publiczne - he, he ...) uważam, że jedynie perspektywa zarobku może sprawić, że Marta zdoła nakłonić któregoś z mieszkańców wsi do współpracy. Oczywiście - ani gmina , ani schronisko nie wysupła gratyfikacji. Wysupłać musimy MY :D Jeśli nie - dożywotnio będziemy niańczyć liczne mioty pięknej rudej Doloresss ...chyba, że ten strzelec wyborowy będzie szybszy :shake:
×
×
  • Create New...