Jump to content
Dogomania

KrzysiekM

Members
  • Posts

    475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrzysiekM

  1. EVL popieram Cię w 100%, ale żeby te rzeczy wprowadzić potrzebne jest wsparcie polityczne i długa akcja uświadamiająca społeczeństw. Chociaż w niektórych gminach udaje się wprowadzić te rozwiązania, jednak wtedy powstaje problem wspólnej chipowej :/ A jak już napisałem wcześniej w przypadku zakazu obcinania uszu i ogonów wystarczy tylko wpłynąć na ZKWP, bo inne Związki już taki zakaz wprowadziły albo planują wprowadzić (także kilka zrzeszonych w FCI). Tylko rasowe są tak okaleczane, więc jak Związki wprowadzą zakaz problem zniknie :)
  2. dubel :/ ...
  3. Mamy trochę inne sposoby działania, ale ten sam cel. Chyba nie potrzebne są tu złośliwe uwagi. Lady jest wspaniałą kobietą pomaga z serca i indywidualnie psiakom. Ja też czasami w ten sposób pomogę, ale wolę się skupić na zmianie prawa i zasad, gdyż wtedy oddziałuję na większą liczbę psiaków. Tabaluga, też walczy o podobne rzeczy :) W wielu poglądach się różnimy, ale także w wielu się zgadzamy. Myślę, że za kilka lat jeśli będziemy umieli z sobą współpracować sytuacja większości psiaków będzie o wiele lepsza niż obecnie :) Pewnie nie będzie idealna, ale liczy się, ze będzie lepsza... Evl tylko wywalczyć zakaz kopiowania jest najprościej :) Nie potrzeba do tego ustawy tylko dobrej woli ZKWP. Tak samo poparcie tego Związku przydało by się przy opracowywaniu ustawy o obowiązkowych chipach.
  4. Wandko a czy do oceny psa nie powinny służyć wystawy? Dla mnie ten wybieg u kotów jest tylko po to żeby utrzymać podwójne ceny, skoro później ktoś może dosłać obcięty róg, tak samou u psów wpisywanie, że pies jest nie do hodowli podczas gdy nie ma żadnych wad to chyba też naciąganie?
  5. Misia12 napisz do tej Pani, lub zadzwoń :) My nie orientujemy się jak to działa specjalistką jest Marzena S. A najlepiej to napisz od razu do władz PKPRu a one już Cię odpowiednio pokierują :)
  6. EEeee, właśnie nie jej koty mają rodowody i można to sprawdzić na stronie Felis Polonia... Po prostu blokuje możliwość wystawiania swoich kotów bez zapłacenia "standardowej' ceny za norwega. Sprzedaje kota taniej, ale przez to go nikt nie wystawi... Nie popieram takiej praktyki, ale ona niestety istnieje :( [SIZE=1]ad. P. S. Lady znasz chyba moje zdanie. Nie jestem w stanie pomóc wszystkim pieskom indywidualnie, dlatego chcę, żeby się pojawiła organizacja która wszystkie pieski zachipuje, a polskie prawo będzie surowo karać za ich porzucenie..[/SIZE]
  7. U psów nie wiem, bo nie próbowałem kupować. Pełnoprawny kot norweski kosztuje 1300-1500 zł. Cena kota z obciętą metryczką, zależna jest od wielu czynników i chęci sprzedania tego kota przez hodowczynię (mówię o konkretnym przypadku). Nie wiem dokładnie za ile najtaniej sprzedała kota (zakładam, że 600-800 zł), nie kryje jednak, że róg metryczki dośle dopiero jak uzyska "standardową" cenę za kota, czyli trzeba dopłacić 700-900 zł.
  8. To w uproszczeniu tak wygląda w uproszczeniu, bo jest też wiele związków współpracujących z FCI, lub F. C. I, ale nie należących do żadnej z tych organizacji. Tak na marginesie to wszystkie związki kynologiczne mają beznadziejne strony internetowe, znaleźć coś na nich to po prostu makabra. Chciałem podać linki do wystaw firmowanych przez FCI i F. C. I. żeby lkażdy nawet laik mógł porównać ich oferty i takich zbiorczych tabelek nie udało mi się znaleźć :/
  9. Nie wiem jak z przynależnością, ale ponieważ obie organizacje stowarzyszone są w F. C. I. to prawie na 100% będą uznawały swoje wystawy. Piszę prawie na 100% bo PFK się jeszcze tworzy i do końca n ie wiadomo co z tego wyniknie...
  10. Teoretycznie możesz należeć do jakich chcesz organizacji, ale ZKWP uważa się za ostatniego sprawiedliwego i automatycznie za przynależność do innego Związku wyrzuca...
  11. Trudno oceniać, bo krótko działa ale tak pobieżnie: 1. Uznaje więcej ras. 2. Ma logiczniejsze przepisy, o ile czas pokaże. 3. Szanuje członków i na razie nie zapowiada się żeby na sam rodowód federacji trzeba było tak długo czekać jak w związku czyli do pół roku. 4. PFK jest zrzeszone z F. C. I. a ZKWP z FCI. FCI jest o wiele większe od F. C. I, ale też dużo bardziej skostniałe i ma dużo przestarzałych przepisów.
  12. Zabajka wydawało mi się, że to jest normalna praktyka, chociaż budzi mój sprzeciw. Znam hodowczynię, która kotom nie do wystawiania obcina róg metryczki. Oczywiście zarzeka się, że jak ktoś postanowi wystawiać to prześle mu ten róg za dodatkową opłatą. Wiele razy też słyszałem o sprzedawaniu psów bez metryk, żeby pies nie mógł być wystawiany. Jak właściciel zmieni zdanie to może u takiego hodowcy dokupić metrykę.
  13. Google rzeczywiście wyrzuca dużo śmieci, a o Owczarakach Alzackich dowiedziałem się od znajomego hodowcy, użyłem googla żeby tą informację potwierdzić. Ale już wyjaśniam Owczarek Alzacki to on, nazwa ta została wprowadzona podczas 2 wojny światowej i utrzymała się przez kilkadziesiąt lat po to, żeby te piękne psy nie kojarzył się z agresorem czyli Niemcami. W linku który podałaś jest mniej więcej to samo napisane co ja tutaj napisałem, plus jest duża krytyka polskich onków z ZKWP i wszystkich innych klubów. ad. 2 Dla mnie pies użytkowy to pies zdrowy i posłuszny nadający się do pracy w przynajmniej jednym "zawodzie". Dużo donków jest w policji, a więc wydaje mi się, że jednak coś mają, mój dziadek je hodował i szkolił do wypasania owiec i tam też się sprawdziły. ad. 3 Faktem jest, że część hodowców donków rezygnuje z użytkowości na rzecz "psów rodzinnych". Ale, nie wszystkie donki są większe, niektóre różnią się tylko długością włosa, kwestia wyboru hodowcy i tego na jakie cechy stawia. Moje doświadczenia pokazują, że donki nadają się i do pracy i do bycia psami rodzinnymi wszytko zależy od hodowli i socjalizacji, ale to samo chyba można powiedzieć o większości ras? Mniejsza o plusy i minusy tej rasy, ma ona u nas wielu miłośników i uważam, że ZKWP (jako największa polska organizacja kynologiczna) tylko z tego powodu powinien wesprzeć polskich hodowców. Nawet jeśli to będzie wiązało się z uznaniem donka za naszą rasę, ale w tym wypadku mamy przykład z Szwajcarii :-)
  14. Ja nie należę jeszcze do ZKWP więc na razie mogę tylko informować o takim problemie. Miłośnicy donów też, bo nie należą do ZKWP :P a nawet jeśli by należeli to zostali by wyrzuceni za rozmnażanie psów poza związkiem i koło się zamyka, bo ZKWP pokazał cztery litery hodowcom donów. A jeśli chodzi o rozwój to Mokka już zostało dużo zrobione w kwestii uznania donów (większość organizacji poza zrzeszonymi w FCI je uznaje). Jest ZOND, PKPR, PFK, KHORN ,tylko ZKWP nie chce ich uznać. Jest też sporo wystaw dla donów, polecam google :) Wydaje mi się, że don jest najpopularniejszą rasą w Polsce, a jeśli nie to jest na pewno w pierwszej 5. Graven nie wiem co Cię śmieszy z Owczarkiem Alzackim, nie chce mi się tłumaczyć przyczyn używania takie nazewnictwa, wujek google Ci wszystko wyjaśni :) Brezyl pozwolisz, że odwrócę pytanie? Podaj powód dla którego don jest mniej użytkowy niż on? Dlaczego ZKWP nie wstawia się za polskimi hodowcami?
  15. A tutaj praktyka udowadnia, że mitem jest mniejsza użytkowość donków: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7618718,Zlodziej_bez_szans___dopadly_go_cztery_psy.html Przez przypadek odkryłem, że przez długi czas były "polskie owczarki niemieckie" i nosiły nazwę Owczarek Alzacki, więc nie ma problemu z nazwaniem polskich donków. Pamięta ktoś jeszcze "Przygody psa cywila"? Wydaje mi się, że popularność tej rasy w Polsce zawdzięczamy właśnie temu serialowi, gdzie główną rolę grał piękny owczarek długowłosy.
  16. Nie prawda, dosyć dawno ten przepis znieśli. Zawsze można wyrobić rodowód (jak się ma metryczkę).
  17. Ech ludzie są głupii... :( Jak patrzę na niektóre oferty to zastanawiam się skąd biorą się naiwniacy, którzy z nich korzystają. I nie chodzi mi o to czy pies jest z rodowodem czy bez, ale o same opisy. Ktoś sprzedaje "dorosłego psa" i nie podaje wieku, czasami nie podają płci itd. Po wielu aukcjach od razu można się domyślić, ze coś jest nie tak, a jednak naiwniaki się nabierają i kupują :/ Jak w powyższej aukcji, kto da za dorosłego psa nawet jeśli ma rodowód 950 zł? Można by się jeszcze zastanawiać gdyby to była jakaś utytułowana suka hodowlana, lub reproduktor. Ale w innym wypadku lepiej wziąć z schroniska, za małe pieniążki i zazwyczaj jest gwarancja, że przebadany a problemy z socjalizacją będą podobne (lub ich nie będzie, ale to zależy od psa).
  18. Karjo 2 nie znam wszystkich praw w KC i na 100% nie wiem czy mają kontrolę miotów, ale zakładam, że mają, bo muszą mieć jakąś podstawę do wydania rodowodu (suka tam nie robi hodowlanki). Przyjrzę się temu jka będę musiał wybrać związek. Tak samo jak mi zgrzyta nazwa owczarek szwajcarski a nie biały owczarek niemiecki, lub owczarek amerykański (tam były pierwsze hodowle i tam tych psów jest najwięcej). A czy ty myślisz, że DONy nie mają w Polsce tradycji? Już od lat 70 mają swój związek i znaczna większość wywodzi się z linii FCI. Polecam google można tam sprawdzić ile mamy hodowli donów. Nie mogę żadnych liczb porównać, bo trudno jest dotrzeć do info o hodowlach ZKWP, ilości członków i psów, ale z info które znalazłem w necie wynika, że samych hodowców donów z ZONdu i PKPRu jest około 800 (dane tylko szacunkowe). ZKWP ma reprezentować interesy polskich hodowców, tymczasem zamiast ich wesprzeć odwrócił się do nich plecami. Szwajcarzy pokazali, że można wywalczyć uznanie rasy (nawet teraz jest mniej hodowli bosów w Szwajcarii niż donów w Polsce), ale my się zawsze musimy kłócić :/ zamiast wspólnie walczyć o nasze interesy. sprostowanie - pierwsze hodowle skupiające się tylko na donach pojawiły się na początku lat 70, natomiast pierwszy związek donów w Polsce został powołany w 1989 r. Ciekawostka: właśnie ktoś w dziale rodowody napisał, że na rodowód ZKWP czeka się 3 miesiące... ta... na takim powolnym działaniu ma polegać elitarność?
  19. Chi chcę się zapisać do KC. Tylko problem byłby z kontrolą miotu :/ I nadal nie rozumiem dlaczego Szwajcarzy zarejestrowali Białego Owczarka Niemieckiego a my nie możemy DONa, chociaż mamy tak dużo hodowli. Z ciekawostek mogę dodać, ze założycielka ZONDu, była bardzo cenionym działaczem ZKWP i dziwię się, że ZKWP zamiast wspierać swoich członków postanowił nie wydawać im rodowodu :/ Przecież możmy uznać owczarka niemieckiego długowłosego za naszą rasę i nie będzie to żadna zmyłka. A co do biurokracji to chyba każdy się zgodzi, że jeden papierek mówiący o tym samym jest lepszy niż 3 różne mówiące o tym samym. I lepiej raz czekać miesiąc na papierek niż 3 razy czekać po miesiąc na papierek.
  20. Mokka, nie wiem więc zapytałem. Gdzieś wyczytałem, że PET czyli pies który nie spełnia wymogów określonej rasy, pomimo, że mam metryczkę nie dostanie rodowodu. Wyjaśniłaś mi i teraz wiem, że dostanie. Czy może znowu coś źle zrozumiałem? ZK dlatego krytykuję, bo jej członkowie uważają się za elitę, a pomimo tego mają przepisy bez sensu utrudniające życie właścicielom psów. Przykład z DONami świadczy tylko o tym, że ZKwP, nie jest elitą, bo odrzucił piękne psy i dobrych hodowców. Prawie wszystkie DONy w ZONDzie mają przodków w ZKWP. Jeśli chodzi o białego owczarka niemieckiego, to FCI na poczatku też się na niego wypięło i był hodowany tylko w Ameryce Północnej, aż do momentu kiedy kilku ambitnych hodowców w Szwajcarii stwierdziło, że też chcą hodować białe owczarki niemieckie. Walczyli i wywalczyli uznanie tej rasy, chociaż nie rozumiem dlaczego białego owczarka niemieckiego nazwali białym owczarkiem szwajcarskim, przecież to wprowadzanie w błąd. Ale do czego zmierzam. Zmierzam do tego, ze skoro Szwajcarzy wywalczyli uznanie białych owczarków niemieckich to ZKWP z uwagi na dużą popularność tej rasy (co drugi pies z rodowodem w mojej okolicy to don) może zawalczyć o uznanie polskiego dona. Ale oczywiście każda innowacja dla ZKWP to czyste zło i rozwój zostawia innym. Kolejnym błędem ZKWP jest komunistyczna biurokracja, na wszystko czeka się przynajmniej miesiąc, zamiast od razu jednego rodowodu (jak w innych federacjach) to ZKWP wymyśla, metryczki, rodowody krajowe i międzynarodowe, chociaż w tych dokumentach chodzi o to samo. Do tego niektórych dokumentów nie chce wydawać właścicelmo psów tylko hodowcom itp. Jak patrzę na tą organizacje to kojarzy mi się żart bardzo popularny w czasach komunizmu. Co znaczy skrót SKLEP? Stój Kliencie Lub Ewentualnie Poproś. Chcę hodować pieski i zanim w to bagienko wejdę chcę przygotować grunt pod potrzebne zmiany.
  21. Ech, Patryx smutne jest to, że niektórzy nie widzą potrzeby utworzenia miejsc specjalnie dla psów :( Co do zagryzania zwierzyny to zdarza się, ale głównie robią to zdziczałe psy [B]i psy myśliwych specjalnie do tego tresowane.[/B] Zresztą można inaczej dziwnym trafem nasi bracia Czesi nie mają zakazu wprowadzania psów do lasu i pewnie nie uwierzysz w ten cud, ale tam psy całej zwierzyny nie wybiły :diabloti:
  22. wiesza się dubel...
  23. wiesza się dubel...
  24. wiesza się dubel...
  25. Czy interesuje Cię odpowiedź? Na dowód mam tylko swoje obserwacje, z czasów kiedy często te koty odwiedzałem. Najczęściej dzikie kotki miały 1 miot w roku miedzy czerwcem a sierpniem wyjątkowo zdarzało się, że jakaś kotka miała dwa mioty, ale pierwszy musiał wtedy wypaść jeszcze przed czerwcem. Czasami jakaś kotka nie miała miotu przez 2 lata. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że mioty dzikich kotek są mniej liczne od tych z niewoli, bo maksymalnie zaobserwowałem 4 kociaki a najczęściej było 1-3. Ale chyba to nikogo tutaj nie interesuje :) Dla mnie ciekawe było stwierdzenie Patiszona, że metryka nie wystarcza do potwierdzenia rasy na agility, czyli jeśli dobrze zrozumiałem na zawodach PETy nie są traktowane jak psy rasowe?
×
×
  • Create New...