jest mały złośliwiec i do tego jest gadającym psem szczególnie w nocy jak stwierdza ze mu nie pasuje układ w łóżku to siada i miauczy kiedyś to nagram a jak nie pasuje to warczy robi co chce;)
ja już się przyzwyczaiłam że patrzą na mnie jak na wariatkę u nas jest tak tata wraca z pracy i pierwsze wita się z chłopakami a potem z nami :loveu: dla mnie pies to jak własne dziecko