lekarz wie zdarza mu się to teraz coraz rzadziej z reguły jeżeli ma wymiotować .Tym razem ani wymioty brzuszek miękki , siku tylko dla znaczenia terenu , serduszko miarowe , ja odniosłam wrażenie ,że leki pomogły i Maksiu tryskał energią .
Nasza noc przypominała Benny Hill show jak wszyscy gonili się po schodach .Nawet w nocy jeść chciał choć kolacje zjadł obfitą i jeszcze był deser .
Serduszko teraz miarowe i nie wali tak jak dwa poprzednie dni .rano czyli o 7 był spacer i apetyt dopisuję teraz w sweterku siedzi w słoneczku .