Bawił się z Felkiem biglem sąsiadów , jak jest pogoda to mamy nowego domownika .Zastanawiam się kiedy Felek wystąpi o stały pobyt u nas ;) .Gonili się i mając tyle trawy oczywiście biegali po betonie i Alek skaleczył poduszkę .Wymyłam i posmarowałam maścią , tak go to nie interesowało ale jak dostał maść musiał lizać z pomocą przyszła skarpetka dla niemowlaka .
Jak widać zadowolony jamnik wygląda inaczej :)