Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Niech ktoś skontaktuje się z Zamojską Fundacją dla Zwierząt i środowiska ZEA. Nr.tel.609 160 044 601 198 030 Może mają namiary na Tolę - Martę,na Panią co szuka Frajdy też Martę Podałam co mam w domu.
  2. Kto ma jakiś kontakt z Maszą nr.telefonu.Pani Marta nie da sobie rady,nie ma w łapaniu psa doświadczenia - jest chyba sama! Dziewczyny uruchomcie swoje znajomości - może ktoś jeszcze pomoże -Frajda jest w zasięgu ręki.
  3. Anetko Ty zawsze zjawiasz się w potrzebie i odpowiednim czasie.Bardzo będę wdzięczna za allegro dla Filipunia.Filip ma wykupione na bazarku u waderci ogłoszonka ale musimy poczekać i nie wiem jak długo,a szkoda chłopaka bo już przyzwyczaił się do nas,zaufał nam bardzo,a jak będzie dłużej to tylko będzie na niekorzyść dla niego.Jeżeli allegro jest płatne to ja pokryję koszta lub odejmiesz sobie kwotę z bazarku.Treść i fotki są na wątku,jedynie w treści nie zgadza się waga Filipka-nie wiem czy to można poprawić-jest 8kg a ma być 7kg.Serdecznie dziękuję.Jeżeli jakieś by były niejasności to wszelkie pytania skieruj do Toli,ponieważ Tola jest w temacie na bieżąco.
  4. [quote name='Tola']Domki ustawiac sie w kolejce, bo Filipek to super psiak:loveu:[/QUOTE] Tak - tylko domki nie wiedzą,że taki super piesio istnieje.Czekamy na ogłoszonka.
  5. Kacperku - witaj w nowym domku.Niekiedy słyszy się,że pies jest nie adopcyjny w schronisku a jak trafia do dobrego domku to się okazuje coś całkiem innego.Powodzenia Kacperku! - tyle lat w schronie -brrrrr!
  6. [quote name='__Lara']Ale super! :D Anula, podeślij wątek Filipka ;)[/QUOTE] A oto wątek mojego kochanego Filipka-kręcidupki,niunieczka,trzęsidupki i jeszcze jak kto woli inaczej: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209919-Rozpruty-brzuch-amputacia-siusiaczka-Filipek-ju%C5%BC-w-dt-b%C5%82aga-o-wsparcie[/url]
  7. [quote name='BUDRYSEK']kto jest chetny przygarnac Ponika na bdt?[/QUOTE] Budrysku!- jak znajdziesz domek dla mojego tymczasowiczka sznaucerka-Filipka to na już ma BDT u mnie. Justyska2 chyba oferowała DT z możliwością DS.
  8. A koło Krężnicy Jarej jeszcze jakieś są blisko miejscowości,może suni już nie ma tam.Dobrze by było oplakatować dalsze miejscowości.
  9. Byliśmy u weta.Filipek waży 7,2kg nie jak pisałam wcześniej 8,2kg,ponieważ go ważyłam na wadze domowej a ta jest niedokładna.Zostały ściągnięte pozostałe szwy,zaszczepiony przeciw chorobom wirusowym i zbadany osłuchowo i dotykowo.Wszystko jest w porządku.Ogólne oględziny dały pozytywny wynik - Filipek jest zdrowy i ma ładne ząbki.Był poddany zabiegom weterynaryjnym w kagańcu - tak na wszelki wypadek,wizyta przebiegła bez żadnych sensacji -dał wszystko koło siebie zrobić.Na smyczce chodzi świetnie,nie ciągnie,głównie idzie przy nodze.Ten nasz Filipunio-niunio jest kochany. Wstawiam rachunek z dzisiejszej wizyty uwierzytelniający. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/41701170_img_1190.jpg[/IMG]
  10. Na moim osiedlu wszyscy znają rezydenta,nie przepuszczą okazji go wymiziać przez ogrodzenie,a rezydent w tym momencie jest chyba najszczęśliwszym psem,natomiast Filipunio to taka trzęsidupka jak nazywa go TZ ze strachu udziabał kuriera i zwiał.To było tak na wszelki wypadek aby się jego bał i nie wchodził nieproszony szczerze powiedziawszy już na jego teren.Filipunio na 100% nie jest agresywnym psem tylko przez capnięcie chciał pokazać,że to jest jego teren i wara od niego.To zdarzenie pojawiło się pierwszy raz.Wszyscy kurierzy i listonosz są powiadomieni o możliwościach Filipka i jest okey.A ogólnie Filipunio jest kochany,nie odstępuje mnie na krok,gdzie ja tam i on.Jest bardzo spokojnym psem,nie wymagającym ciągłego strofowania go,ani zajmowania się nim,też lubi głaski,wtedy tak prześmiesznie fuka z zadowolenia.Fajny jest.
  11. Tak jeżeli chodzi o ogłoszenia to też zaglądam na bazarek ogłoszeniowy i jeżeli robi wadercia ogłoszonka wg.kolejności to jeszcze musimy poczekać -długa droga. A jeżeli chodzi o Filipkowe zachowanie to staram się jak najwięcej pisać informacji aby przyszły domek nie był zaskoczony.Dzisiaj był kurier -wszedł na posesję sam,zanim zbiegłam ze schodów do niego to został potraktowany dwoma zębulami Filipunia w łydkę ale na szczęście nie groźnie -przemyłam wodą utlenioną dwa ślady zębulów groźnego psa a kurier z uśmiechniętą twarzą wyszedł i bardzo podziękował za opatrzenie groźnej rany.A Filipunio -bohater -twardo broni swojej posesji przed intruzami.
  12. Tola serdeczne dzięki za kartę informacyjną - dotarła.A Filipunio z moimi wnuczętami jest za pan brat z tym,że one nie robią nic na siłę.Są bardzo dobrze obeznane jeżeli chodzi o traktowanie zwierząt,natomiast dzieci,które u mnie były z wizytą nie mają kontaktu z pieskami i były dość nachalne w stosunku do Filipa.Jeżeli kiedyś znajdzie się domek to lepiej aby był bez małych dzieci lub chyba by mogły być większe dzieci,które nie byłyby tak nachalne.
  13. O kurcze była tak blisko tej Pani szkoda,że nie Toli.No ale żyje to też bardzo ważne.
  14. Ja też miałam kiedyś Ponka tylko mixa,bo nie sądzę aby to był rasowy Ponek.To był najukochańszy nasz piesio.Na ten wątek przypędziłam bo przypomina mi Majkela (bardzo podobny).Kurcze gdyby nie mój tymczasowiczek już bym po niego pojechała.A na wątek Filipunia wejdź poprzez mój nick i posty Pokerku.
  15. Jeżeli chcecie Kochane Cioteczki coś wiedzieć o ponach to proszę bardzo: Polski owczarek nizinny od setek lat pilnował na polskich równinach dużych stad owiec.Pod względem hodowlanym nie zwracał niczyjej uwagi .Istniał i wykonywał swoją pracę,a jego wygląd nie był specjalnie ważny.Musiał być tylko pożyteczny.Warunki życia i pracy kształtowały jego sylwetkę i wielkość,inteligencję,brak wymagań i odporność,popęd do pilnowania i stróżowania,a także szatę.Hodowlę w czystości rasy rozpoczęto w Polsce dopiero po II wojnie światowej.W 1963 roku rasa została oficjalnie uznana i w latach siedemdziesiątych zadomowiła się także w Niemczech.Obecnie pon jest na najlepszej drodze,aby stać się modny.Ten krępy muskularny pies ma zadziwiającą swobodę i płynność ruchu oraz uroczą różnorodność umaszczenia.Jako,że jest przystosowany do pracy,potrzebuje dużo ruchu i zajęcia.Bez względu na pogodę chętnie przebywa na wolnym powietrzu i jest niezawodnym ,energicznym obrońcą domu i zagrody.Ma niewielką skłonność do włóczęgostwa i kłusownictwa.W stosunku do obcych jest nieufny,nie może jednak być bojaźliwy lub agresywny.Ten odważny pies ,pełen temperamentu aż do późnego wieku,wymaga konsekwentnego postępowania.Bardzo dobrze wykorzystuje karmę toteż trzeba dbać o jego linię!Twardy,długi włos trzeba systematycznie szczotkować.Wrodzony niedorozwój ogona lub ogon kopiowany,dopuszcza się także ogon długi. Wielkość 50cm,masa ciała 17kg,umaszczenie różnorodne,także łaciate (oprócz marmurkowego).
  16. [quote name='BUDRYSEK']On ma na imie Pon :)[/QUOTE] Fajne imię niech tak zostanie - PON.
  17. A Zemborzyce to jest dzielnica Lublina?
  18. Str.52 post 1290.Pisała epe o Zuzaneczce ale nie wiem co z tego wyszło.Jakiś czas temu napisałam do Zuzaneczki na pw prośbę o wizytę poadopcyjną ale nie dostałam żadnej odpowiedzi. Pokerku - nieśmiało zapytam - może Znajomej uda się porobić fotki Majkela.Ciekawe jak on teraz wygląda?
  19. Czekamy na Tolę i trzymajmy kciuki - oby to była Frajda cała i zdrowa!
  20. Dziękuję epe,że jest Kudłaty wstawiony na wątek o którym pisałam wyżej.
  21. A tak Filipek urzęduje z moim wnusiem. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/41667749_img_1187.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/41667753_img_1176.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/41667754_img_1179.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/41667758_img_1170.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/41667773_img_1184.jpg[/IMG]
  22. Ja prawdopodobnie będę w Niemczech na początku września i pokombinujemy wraz z siostrą coś aby Vetoryl kupić dla Bruna.
  23. Budrysek pojechała do Ponika,czekamy na wiadomości i może fotki.A jeżeli chodzi o DT to musi być dobre i znane DT,prawdopodobnie piesio będzie wymagał,zresztą jak inne psy po przejściach szczególnej opieki.Jestem przeciwna adopcjom za granice naszego kraju - oczywiście to tylko moje zdanie na ten temat.
  24. Może udało by się na te działki wejść i przeszukać.To bardzo istotne,ponieważ ten teren można by było wykluczyć i szukać dalej,no ale kurcze za mało osób do szukania suni i rozwieszania plakatów.Gdzie ty psinko się podziewasz - tyle Ciotek się o ciebie martwi?
  25. A może wstawcie go na ten wątek - jest piękny,kudłaty i duży. [url]http://www.dogomania.pl/threads/211231-Poszukiwana-y-du%C5%BCy-w%C5%82ochaty-pies-sunia-str%C3%B3%C5%BCuj%C4%85cy-do-domu-z-ogr%C3%B3dkiem!!?p=17271642#post17271642[/url]
×
×
  • Create New...