Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [quote name='Dada M']Wstępny plan jest taki: odławiamy Szagiego, jedzie na kilkanaście dni do hoteliku u Astaroth (jeśli Astaroth się zgodzi), w tym czasie powinien zostać porządnie odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany i zachipowany. Orientacyjny koszt: odrobaczenie 1 tabletką Drontal - 15 zł, szczepienie przeciwko wściekliźnie i podstawowym wirusówkom - 53 zł, chip - ok. 60 zł, kastracja - ok. 250 zł, obroża przeciwkleszczowa Kiltix - ok. 50 zł. Miesiąc hotelikowania kosztowałby ok. 250 zł (z wyżywieniem), założmy, że Szagi zostanie w hotelu max. 2 tygodnie - czyli wychodzi ok. 130 zł. Plus koszt transportu z Grójca do Astaroth, koszt transportu do wetów, koszt transportu do Anuli. Czyli ok. 560 zł + koszta transportu - wstępnie tyle jest potrzebne, by Szagi zaczął nowe życie ![/QUOTE] Jeszcze można zminimalizować koszta,zamiast obroży u weta kupić EXspot-krople za 18zł lub prześlę pod wskazany adres niemieckie kropelki firmy beaphar,które przywiozłam teraz będąc na urlopie,a więc o 50zł koszta się zmniejszą.Do tego dołączę szeleczki i smycz,które Szagi powinien nosić na okrągło.Przeleję też 100zł na pierwsze potrzeby tylko proszę o nr.konta na pw.Na dzień dzisiejszy tyle mogę pomóc.
  2. Kochane Cioteczki - jeżeli Dada M wyrazi zgodę i się uda Szagusia odłowić i jeszcze przeprowadzić zabieg kastracji to Szagi przyjedzie do mnie na BDT.Jednak będą potrzebne pieniążki aby w jego życiu nastąpił przełom i aby Szagi już nigdy nie był psem bezdomnym.Ja ze swojej strony też pomogę finansowo ale to będzie mało.Kto pomoże jeszcze Szagusiowi aby dotarł do mnie?
  3. [quote name='Poker']Cudownie, rewelacyjny chłopak !!! Widok uśmiechniętego Tusika jest chyba największym podziękowaniem dla Anuli za to co dla niego zrobiła.[/QUOTE] Tak! - Cudowny chłopak - Cudowne zakończenie Tusikowej historii - Cudowne Tusikowe nowe życie rozpoczęte - aby trwało do końca jego dni.A roześmiany pychol to się należy wszystkim Kochanym Cioteczkom,które były razem z Tusiczkiem,wspomagały dobrym słowem,działaniem,pomocą i oto są efekty uwidocznione na fotkach -TUSIK BARDZO,BARDZO DZIĘKUJE.
  4. Kochane Cioteczki -obiecane fotki Tusika z nowego domku.Pan dzwonił,opowiadał bardzo długo o Tusiku.Nie będę całej rozmowy opisywać.Mogę z czystym sumieniem napisać,że Tusik ma wspaniały dom i wspaniałych ludzi,którzy go otaczają miłością,opieką i zapewniają mu wszystko to co Tusikowi jest potrzebne i myślę nawet,że ma więcej niż jest mu potrzebne.Jednym słowem dla takich wspaniałych wiadomości naprawdę warto pomagać aby usłyszeć ciepłe słowa. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/43427057_2011.09.04_084.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/43427059_2011.09.04_086.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/43427060_2011.09.04_140.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/43427066_2011.09.11_002.jpg[/IMG][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/43427067_2011.09.11_013.jpg[/IMG]
  5. [quote name='azalia']Tusinku,bądź szczęśliwy pieseczku.[/QUOTE] Tak ja też z całego serca tego samego Tusinkowi życzę. Wieczorny mail od Państwa: Witamy, Spędziliśmy już pierwszy wieczór z Tusikiem. Wprowadzenie odbyło się zgodnie z Pani radami - to był bardzo dobry pomysł. Później Tusik zaprosił nas do zabawy. Było masę miziana i rzucania patyków, które nam aportował. Nie możemy wyjść z podziwu jak Tusik został przez Panią ucywilizowany. My nie zauważamy śladu schroniska. To jest przekochany i wesoły psiak.
  6. Tusik już w swoim domku.Państwo dojechali szczęśliwie.Pan dzwonił i nie może nachwalić się Tusiczka jaki to mądry i posłuszny piesio,nawet macha już ogonkiem.Tusik zwiedził dom i ogród.Pan postara się porobić Tusikowi fotki i przesłać na maila.Z rozmowy wynikało,że Państwo są bardzo szczęśliwi i bardzo zadowoleni. A to jedna fotka z podróży Tusika: [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy33/341951/1180636/43214351_tusik_013.jpg[/IMG]
  7. Przed chwilą Pan Marek dzwonił do mnie i zdał relację.Wszystko jest w porządku.Mają mały postój,Tusik załatwił się i napił się wody.W samochodzie bardzo jest spokojny,z Panią Dorotą siedzą sobie razem z tyłu.Jak dojadą do domku zadzwonią i będą w ciągłym kontakcie.Pan jeszcze teraz bardzo dziękował mi za opiekę nad Tusiczkiem a ja buczę.
  8. Ja mam pytanie,czy DT dysponuje profesjonalną Lecznicą i dobrym wetem?Bo wynika z tego,że Bruno potrzebuje i będzie potrzebował jeszcze nie raz natychmiastowej wizyty u weta i badań.
  9. [quote name='Bogusik']Wlasnie tak!Szczesliwy dzien dla Tusika ale dla Anuli...?Na pewno jak przy oddaniu kazdego tymczasowiczka...nie obejdzie sie bez "lez"...[/QUOTE] A no właśnie chyba jest to szczęśliwy dzień dla Tusika.Tusik pojechał do swojego domku.Jak Państwo odjeżdżali to jeszcze tak patrzył za mną,chyba myślał,że ja też pojadę,bo przecież zawsze jeździliśmy razem i zawsze byliśmy blisko siebie.Oczywiście rozstanie jest straszne dla obydwu stron.Dzisiaj rano siedzieliśmy oboje na kanapie przytuleni do siebie.Jeszcze do tej pory czuję Tusika ciepło,był smutny,nic nie jadł. Państwo bardzo fajni,przemili o dobrym sercu.Pozostaną przy imieniu Tusik.Jestem przekonana,że będą Tusika bardzo kochać a on pokocha ich.
  10. [quote name='_gos_']Dogrzebałam się do wątku:-) Bardzo się cieszę, że mały pojedzie do Państwa, których miałam okazję poznać. Będzie miał tam piękne życie.[/QUOTE] Bardzo,bardzo dziękuję za przeprowadzenie wizyty p/a. A,u Tusiczka wielkie Święto, I pożegnania nadszedł czas, Będzie w swoim domku mieszkał, I opuszcza jutro nas. Buuuuuuuuu!!!
  11. Dzisiaj byliśmy z wizytą u weta.Klejnociki bardzo ładnie się goją.Tusik został potraktowany dwoma ostatnimi zastrzykami.Myślę,że teraz już tylko będzie dobrze.
  12. Myślę,że Straż dla Zwierząt nie odpuści tego i złoży wniosek do Prokuratury.Baba beknie i będzie łożyć na te bidy bo kto jest w stanie utrzymać tyle psów i na pewno wymagających na cito opieki weterynaryjnej.To już przekracza wszelkie granice -to jakiś jest koszmar.
  13. [quote name='anetek100']ale wieści rewelacja dosłownie:):):):)[/QUOTE] Tak -dobrze,że to już koniec bezdomności Nafi -dzięki wspaniałym dziewczynom,które nie odpuściły.
  14. Kibicowałam Zbyniowi przez cały czas no i Zbynio w nowym domku.Powodzenia na nowej drodze życia.A teraz następna bida ma szansę na cudowny DT.
  15. No nie wiem,jak wklejałam były i się wyświetliły teraz znikły.
  16. A to dwie fotki prześlicznego Tolka,którego Państwo pożegnali. [IMG]http://beta.poczta.onet.pl/image.html?data=%7B%22mid%22%3A%2052396901%2C%20%22attId%22%3A%20%[email protected]%22%2C%20%22storageType%22%3A%201%2C%20%22location%22%3A%20%22atch%3A38640533%3A52396901%3Ac9f166a7891df375d708bf589d0e1d8f%3A20a0348e%22%2C%20%22fileName%22%3A%20%22Maj%2021%20Spacer%20popołudniowy%20029.jpg%22%2C%20%22contentType%22%3A%20%22image/jpeg%22%2C%20%22fn%22%3A%20%22getAttachment%22%7D[/IMG][IMG]http://beta.poczta.onet.pl/image.html?data=%7B%22mid%22%3A%2052396901%2C%20%22attId%22%3A%20%[email protected]%22%2C%20%22storageType%22%3A%201%2C%20%22location%22%3A%20%22atch%3A38640533%3A52396901%3Aff107275c273cd6ae9be2424d4c46988%3A6cdb933f%22%2C%20%22fileName%22%3A%20%22P6260036.JPG%22%2C%20%22contentType%22%3A%20%22image/jpeg%22%2C%20%22fn%22%3A%20%22getAttachment%22%7D[/IMG]
  17. Pozwolę sobie przytoczyć Państwa email.Łzy mi się cisną do oczów.Tusik będzie miał wspaniały dom i ludzi o wielkim sercu,którzy go już nigdy nie skrzywdzą i nie porzucą. Witamy, Właśnie przeczytaliśmy całe 20 stron historii Tusika na forum. Jesteśmy pod wrażeniem ile serca Państwo poświęciliście Brutusowi i efektów Waszej pracy z nim. My z radością będziemy ją kontynuować, tak by Tusik był szczęśliwy w nowym domu :) W załączniku przesyłam zdjęcia naszego ukochanego Tolka, który był z nami 16lat. Jego historia trochę jest podobna do Tusika - przykre początki, ale później już tylko lepiej.Tolka "wykupiłem" od kobiety mieszkającej w środku lasu, gdzie Tolek pilnował kartofliska przed dzikami i był uwiązany na łańcuchu 1 metr. Niestety w tym roku musieliśmy się pożegnać. Mamy nadzieję, że Tusik Będzie z nami równie długo, jeśli nie dłużej :) Możemy obiecać, że będziemy informować o tym jak się Tusikowi żyje i przysyłać zdjęcia - e-mailem. Ciężej będzie z forum- ale także się postaram co jakiś czas napisać w wątku Tusika Czekamy na naszego nowego Przyjaciela. Pozdrawiamy Dorota i Marek
  18. Dalej praktycznie nie wiadomo kto ma decydujący głos w sprawie polepszenia bytu psa i zdecydowanej decyzji co dalej i jakie działania podejmować.Brak konkretów.Pies jest pozbawiony na dzień dzisiejszy wizyty u fryzjera,kastracji,DT,DS,ogłoszeń.Deklaracje też chyba wiszą w powietrzu bo nie wiadomo do kogo mają trafić.
  19. [quote name='fochu']Anula ja Cię z całego serca przepraszam że nie zrobiłam tego wydarzenia na FB ,wybacz ! Właśnie miałam sie za nie zabierać a tu czytam że może będzie domek ... Robić wydarzenie czy nie? czy to już pewne ?[/QUOTE] Bardzo dziękuję Cioteczko za chęć pomocy.Tusik jedzie do swojego domku w sobotę.Jeszcze raz bardzo dziękuję.
  20. Dziękuję Tobie i chyba nie tylko w moim imieniu,niech Ulenka spokojnie spoczywa wśród pięknych drzew i przyrody,z których jej pradziadowie pochodzą i jej jest tam miejsce. Natomiast chyba nie ma sensu poddawać jej sekcji zwłok bo i tak już jej nie ma wśród żywych i co to pomoże.Wszyscy chcieliśmy jak najlepiej ale nie udało się.Żegnaj ty moja kochana Ulenko byłam z Tobą myślami i zaglądałam codziennie martwiąc się o twój stan zdrowia.
  21. Dzisiaj skontaktowaliśmy się telefonicznie z Państwem,którzy chcą zaadoptować Brutusa.Wszystko ustalone.Pan przesympatyczny w rozmowie.Ustalone,że Pan przyjedzie po mojego Tusika w sobotę przed południem -w związku z tym mój urlop został przełożony od niedzieli.Ech!! co się nie robi dla tych naszych bid aby miały dobrze i wszystko aby było zapięte na ostatni guzik.
  22. Jeszcze mi coś przyszło do głowy.Może znajdzie się jakaś Fundacja od owczarków albo i nie koniecznie,która by wzięła Ulenę pod swoje skrzydła,ponieważ to by było najlepszym dla niej rozwiązaniem.Nawet takie rzeczy,które ludzie oferują jako pomoc by mogły trafiać do Fundacji a nie bezpośrednio do Lecznicy,bo może być tak,że Lecznica zostanie zawalona kocami,pościelą,ręcznikami itp.
×
×
  • Create New...