Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Czytając ten dialog odniosłam wrażenie,że Państwa sznaucer nie miał dobrych warunków,wątpliwe jest aby był obcinany bo przecież w zimę w budzie raczej by sobie nie poradził,a nie obcinany to jeden miał dred.Nie wiem po co ludziom pies w budzie,przeważnie jak jest buda to i łańcuch. Hrabal jest starszym pieskiem i powinien mieć ciepełko.Kocha człowieka i musi być przy nim.Czekamy na domek,który zaoferuje Hrabalowi siebie i domowe normalne warunki.
  2. Asieńko Kochana,oczywiście,że wyślij dla tego biedulinki pieniążki.Trzy pieski mają zapas pieniążków,uzbierałam im sporą sumkę,a więc nie ma problemu,a tym bardziej,że wracają do zdrowia.
  3. Kopiuję z Kieleckiego wątku,może macie jakiegoś psiaka spełniające te kryteria: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/36772-Rudzia-Bianca"] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar36772_3.gif[/IMG] [/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/36772-Rudzia-Bianca"][B]Rudzia-Bianca[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/9bkompsycho.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] DołączyłMay 2007PrzeglądaMyślenicePosty22,286 [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h] [INDENT] Pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla Ramzesa mojego słodkiego :smile: Link w sygnaturze :smile: A i szukam dla zwierzolubnych ludzi psa, wygląd obojętny byle dość duży , szczekliwy ale o gołębim sercu . Taki co by budził respekt u ludzi kręcących się koło domu . Ludzie mają dwie spanielki i hodowlę kotów więc psisko musiałoby być pozytywnie nastawione do innych zwierzaków . Generalnie byłby to pies ogrodowy, ale do dyspozycji psy mają osobne pomieszczenie taką wiatę /pokój dobudowany specjalnie dla nich , ze względu na koty dostęp do domu raczej ograniczony ( kotów jest kilkanaście ) . [/INDENT]
  4. Linka555 napisała,że to jest dobry dom dla Anika,a więc nie ma co tu dyskutować i robić zamęt tylko przeprowadzić wizytę i spisać nową umowę adopcyjną.Tak jak pisze linka555,Anik ma dobre warunki,jest kochany i o to chodzi.Najważniejsze,że nie wylądował w schronie bo i takie przypadki się zdarzają.Bądźmy dobrej myśli,a nowa Pani Anika jak się zaloguje na Dogo to będzie super.O Aniku dalej będą wiadomości i to jest najważniejsze.
  5. Sawana to przypadek odosobniony,będzie ciężko,no chyba,że coś się nagle jej poprzestawia w głowie.Panicznie boi się spaceru.Ogólnie bardzo wiele przebywa w domu.W ciągu dnia dosłownie kilka minut,nawet jak ja jestem dłużej na ogrodzie to jedynie sprawdza czy jestem i biegnie do domu.Można powiedzieć,że Sawana obrała sobie dom jako azyl.Do obcych i dzieci okey,z tym,że jak są u mnie to chodzi nerwowo,jak wychodzą to ich obszczeka.Boi się nowości.TZ przywlókł pudło ze strychu - Sawana pudło i TZ obszczekała.Wygląda na to,że nie lubi zmian,wszystko nowe to wróg.Jeszcze wrócę do spaceru - na łące nagle zaczyna się trząść i wtył zwrot i pędem do domu.Nie pomaga uspokajanie jej.Burzy boi się,w tym czasie uciekła do łazienki.Daje się czesać ale krótko,odchodzi.Z głaskaniem jest lepiej,przychodzi na zawołanie.Podejrzewam,że była jedynaczką,Miki ją praktycznie nie interesuje,no chyba,że niebezpiecznie na krótką odległość zbliży się do mnie to wtedy obwarczy go.Staram się zawsze w tym momencie reagować i odsyłać Sawanę do legowiska.
  6. A gdzie one teraz przebywają?
  7. Miki jest bardzo zaskoczony sytuacją,że Sawana na niego burczy,siada wtedy i patrzy swoimi dużymi oczyskami na Sawanę.Dzisiaj Sawana dała się pogłaskać w legowisku,do tej pory zwiewała,a więc idziemy do przodu.Ma sporo kurzajek ale to chyba ze względu na wiek.Ogólnie jest spokojną fajną sunią.Muszę ją trochę podtuczyć bo jest chuda,ma zapadnięte boki.
  8. Jestem też u Majki.Szkoda,że wczoraj został założony wątek.Szukałam suni w moich okolicach.W środę przyjechała do mnie już Sawana z Poznania do BDT. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244339-SAWANA-porzucona-pokochana-oddana-i-ju%C5%BC-niepotrzebna[/url]
  9. Poker,cieszę się,że jesteś cała i zdrowa,a samochód rzecz nabyta. Podziękowanie należy się przede wszystkim Tobie,że tyle trudu włożyłaś w wyprowadzenie sunieczek na prostą.My tylko byliśmy obok i kibicowaliśmy Tobie i maliznom.Fajnie,że malizny trafiły do takich fajnych domków,gdyby nie Ty to nie wiadomo jak by się ich dalej los potoczył.
  10. [quote name='michelle04']Otrzymałam zapytanie od kogoś kto ma nick rb49 ws Hraba, tak brzmiące: [LIST] [*][B]rb49[/B] [URL="http://tablica.pl/oferty/uzytkownik/klTW/"][COLOR=#626262]Ogłoszenia tego użytkownika[/COLOR][/URL] Chętnie go wezmę ale jak pokonać odległość Kępno -Kraków.? [URL="http://tablica.pl/mojatablica/odpowiedz-na-ogloszenie/174451363/?action=answer&id=174451363&xtor=EREC-58-%5Bid1%5D-20130615-%5Blink%5D-1240333%401-20130615205932#blockUser"] Zablokuj użytkownika[/URL] [*][B]Data:[/B] dzisiaj, 21:13[B]Twoja odpowiedź[/B] Witam, piesek znajduje się w Dzierżoniowie, woj dolnośląskie, zależy mi na tym by trafił w *dobre ręce*, bo wizja oddania go do schroniska mnie przeraża :( Czy może Pan/Pani podać swój nr tel to zadzwonię, porozmawiamy i może wspólnie coś poradzimy Chciałabym również dowiedzieć się jakie warunki będzie miał psiak, to dla mnie ważne Proszę o odpowiedź Pozdrawiam Diana [/LIST] Mam nadzieję, że dobrze odpisałam?[/QUOTE] rb49 w spisie użytkowników brak to jest ktoś z Dogo?
  11. Bardzo mnie zdziwiło,że Sawana wie,które są moje kapcie.Pluszakami się jeszcze nie interesuje.Na razie się docieramy wszyscy.Miki jest zazdrosny o pluszaki i trzeba trochę czasu aby zrozumiał,że Sawana może bawić się pluszakiem.Jesteśmy na etapie zazdrości,Sawana próbuje sił,chce mnie na wyłączność mieć.Obwarczała Mikusia jak zbliżył się do mnie.Zaczyna mnie bardzo pilnować.
  12. Fotki przepiękne a Hrabal na nich cudowny,może teraz uda się Hrabciowi znaleźć dom.Czy można dokładać fotki do ogłoszeń,które idą,zawsze to by było większe spojrzenie na psa.
  13. No,fakt robi się nasza Sawana gospochą.Wczoraj musieliśmy pojechać do Lubina,do Obi.Psiaki pozostały na ponad godzinę same w domu.No i co zastaliśmy? Moje kapcie w sypialni na łóżku,kubek ze śmietaną,ściągnięty ze stołu w kuchni wylądował w legowisku i ponad pół śmietany zostało skonsumowane przes Sawanę.No to mamy w domu inteligentnego rozrabiakę.Na szczęście śmietana nie spowodowała w nocy jakiś sensacji żołądkowych.TZ powiedział,że ma kumpelę do śmietany,ponieważ on też bardzo lubi śmietanę. Z nowych wiadomości to takie,że Sawana wczoraj trochę wyszła na ogród ale trzyma się blisko mnie.Mam fotki ale nie mogę wstawić na Dogo(drzewko nie działa,może wieczorem się uda). Dalej ganiam za Sawaną aby przypiąć ją do smyczy.Zastanawiam się jak ona wychodziła kiedyś na spacery,a przecież wychodziła chyba.W każdym razie idziemy coraz większymi kroczkami do przodu,a to bardzo cieszy.Jest fajną coraz bardziej kontaktową sunią.
  14. [quote name='Anula']W Poznańskim Schronisku przebywa kudłata suczka: NUMER PSA CHIP: 967000009395033 PŁEĆ: suczka, sterylizowana WIEK: ok. 1 roku CHARAKTER: żywiołowa i przyjazna, troszkę nieśmiała sunia. NUMER PSA, CHIP: 967000001326008 PŁEĆ: suczka, wysterylizowana WIEK: ok. 11 lat CHARAKTER: bardzo przyjazna i sympatyczna suczka. Została wzięta ze Schroniska jako szczenię i oddana do niego po 10 latach... Nazwałam suczkę Sawana.Jest obcięta ze względu na masakryczne dredy i wygląda teraz jak terier walijski. http://www.dogomania.pl/forum/threads/244339-SAWANA-porzucona-pokochana-oddana-i-już-niepotrzebna [quote name='rita60']Bosze oddana po 10 latach...ludzie,to jednak gnoje. Sawana ma swój wątek i po obcięciu niesamowitych kołtunów wygląda jak terier walijski. http://www.dogomania.pl/forum/threads/244339-SAWANA-porzucona-pokochana-oddana-i-już-niepotrzebna
  15. [quote name='missiaa']To nie ten sam pies(smutny i zrezygnowany) co w schronisku. Jak on dziś sobie biegał, wiadomo jak na swój wiek. Ale nie jest taki, że ledwo chodzi i ledwo zipie. Wręcz przeciwnie, dziś jak go widziałam to sobie biegał powolutku, wszystkim się interesował. Czasem było tylko widać, że te tylne nóżki na sekundkę słabną, ale biegał dalej. Pomimo wieku on na prawdę się bardzo dobrze trzyma:) Widać, że jest radosny, bo może biegać, bo ma go kto pogłaskać, nie to co w Olk, gdzie był taki smutny w ciasnej klatce.[/QUOTE] Missiaa,a nie masz możliwości zrobienia mu fotek? Chętnie byśmy zobaczyli niedźwiadka.
  16. Ja też zaglądam do maluchów i trzymam kciuki aby zabieg przebiegł pomyślnie.Ciekawe,czy z Lecznicy wyjdą z kołnierzami,czy bez?
  17. No,pomalutku idziemy do przodu.Dzisiaj byłam z Sawaną na łące,nie wspomnę o Mikulińskim.Ubrałam jej szeleczki,o wiele lepiej się czuła i prowadziła.Jednak dalej rozgląda się w koło siebie,mam wrażenie,że moje słowa na łące są niezauważalne przez Sawane bo góruje spanikowane rozglądanie się,ale jest lepiej,idziemy małymi kroczkami do przodu.Po spacerze(5 min.) oczywiście Sawana pędem do domu i popędziła do swojego legowiska,zawołałam ją i poszła ze mną za winkiel na szerokość pół domu,następnie odwróciła się i pędem pognała do domu.To już jest coś.Sawana zaczyna być blisko mnie,leży w pewnej odległości.W domu na zawołanie przychodzi ale zaraz odchodzi.Jak biorę smycz i wołam ją ucieka do legowiska.Ogólnie nie jest tragicznie ale by mogło być lepiej.O fotkach w zasadzie nie ma mowy jedynie w legowisku i przed.Teraz przed chwileczką zaszczekała na dzwonek do drzwi.Oooo! Dobry znak!
  18. [quote name='Kryzia']Czas przedwakacyjny, to chyba nie jest dobry okres na adopcje[/QUOTE] To zależy,ja w wakacje wyadoptowałam dwa psiaki np.Państwo wracali z wczasów i przyjechali odebrać pieska. Kurcze taki fajny,ładny pies i nie może trafić na swojego człowieka.
  19. Ula, ja kocham PONy i jak tylko jest ociupinka z tymczasika PONa to jestem szczęśliwa.Na fotce ze schronu Sawana bardzo mi przypominała PONa dlatego tak o nią zabiegałam.Teriery też są prześliczne,zawsze zachwyca mnie ich sylwetka,jest przepiękna,długie łapy,smukła sylwetka i główka w formie prostokąta.Sawana została obcięta nad czym bardzo ubolewam ale i tak już kocham to moje nieszczęście. No a zdjęcia fakt wskazują na teriera walijskiego.
  20. Elza22 a jak Ty to widzisz,zabrać komuś sunię na sterylkę i co później,im oddać?.Przecież sunia będzie potrzebowała opieki po sterylce.Czy Ci Państwo zaopiekują się nią? Nie rozumiem tych ludzi,ponieważ oni powinni pokryć koszt sterylizacji jak nie całościowo to chociaż w jakimś stopniu.A z drugiej strony nie można wymuszać na nich sterylizacji suni jeżeli są jej prawnymi opiekunami.Ty nie możesz wziąć suni bo masz tymczasa,a więc?
  21. [quote name='Gabi79']Wczoraj już czytałam o Sawance, Anula wspaniale, że ją wzięłaś:loveu:[/QUOTE] Ja też bardzo się cieszę,chcę jej pomóc.Sawana musi się przekonać,że ze strony człowieka nic jej nie grozi,musi nawiązać kontakt.Aby to osiągnąć trzeba dać jej wiele ciepła, miłości,kontaktu słownego aby zaufała. Z Gusią, KreDeczką i Jogą to była droga przez mękę(kibicowałam im) ale została pokonana i w przypadku Sawany nie może być inaczej. Przypomniałam sobie Filipka,sznaucerka-kręcidupcię z Zamościa,też jego zachowanie na początku było podobne do zachowania Sawany.Filip wydaje mi się był gorszym przypadkiem tyle,że był młodszym psiakiem i udało się go wyprowadzić na prostą,a w przypadku Sawany to się okaże.
  22. [quote name='rodzice']Aniu ona może też zrzucać włos ze stresu .[/QUOTE] Możliwe.Szczególnie tył jej tak wypada,wyczesuję ją szczotką z włosia,ponieważ to co ma wypaść to musi wypaść.Ma trochę łupieżu ale mam nadzieję,że to minie,jeżeli nie to trzeba Sawanę będzie wykąpać w Nirozalu,no ale zobaczymy co się będzie dziać dalej.Sawana dużo leży.Leży na podłodze,może się chłodzi.Sępi przy stole,musiała jeść prawdopodobnie w swoim dotychczasowym domu ludzkie jedzenie.Przed chwilą trochę dostała serka białego,zjadła go ze smakiem.Dalej ogród to wróg. Nie można powiedzieć o Sawanie,że jest dzikim psem,sprawia wrażenie psa wystraszonego,bojaźliwego tak jak by spotkało ją coś złego ze strony człowieka i boi się go.
  23. Dzisiaj próbowałam z TZ nakłonić Sawanę do wyjścia przed dom na trawkę,Sawana na zawołanie przybiegała i migiem pędziła do domu.Schowałam się za róg domu,sądziłam,że jak mnie nie będzie widzieć,będzie mnie szukać,nic z tego,Sawana była u góry w legowisku.Byłam na zakupach,kupiłam biszkopciki dla psiaków.Zawołałam Sawanę z przedpokoju,przybiegła,czekała na biszkopcika,nawet była zainteresowana co w torebce jest,wzięła w pyszczek i pędem do góry,tyle widziałam Sawanę w przedpokoju.Wczoraj była masakra,jak wołałam Sawanę przychodziła i się trzęsła.Dzisiaj jest minimalnie lepiej ale ma te napady.Bardzo wypada jej sierść,wykąpałam ją wczoraj w szamponie rumiankowym,na skórę pomoże,raczej na sierść wypadającą nie.Dzisiaj zaaplikowałam jej Olekardin Omega 3+6+9+E,będzie dostawała jedną kapsułkę dziennie.Za cztery dni zaaplikuję kropelki na kleszcze.Sawana ładnie je,wczoraj wieczorem sporo zjadła ryziku z chudym kurczakiem a w nocy znikła miseczka z suchym pokarmem.Dzisiaj suchy nie tknięty,zjadła smaczka,dwa biszkopty i Pedigre na zęby.Wieczorem dostanie ryż z kurczakiem.Od gadania do niej już język mnie boli ale zaczyna reagować na imię Sawana. Jeszcze jedno zdjęcie znalazłam ze schronu,jest to zdjęcie ze strony Schroniska,po obcięciu nikt by nie pomyślał,że to ten sam psiak:
  24. Dobrze zrobiłaś michelle,zawsze to o jeden kontakt więcej.Hrabcio ma bardzo dużo wejść ponad 1045.No nic czekamy,może kogoś zauroczy Hrabal,dla mnie jest ślicznym psiakiem.
×
×
  • Create New...