-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Tak jak piszecie,może jest to sprawa emocjonalna (tęsknota) u Loni,w takim razie Lonia i Agnieszka wytrzyma na spokojnie do powrotu Figuni-musi bo nie ma innej opcji.Wiem jedno,Lonia w tym domu jest pod dobrą opieką,nie dzieje się jej krzywda.Ze strony chłopców nie ma krzywdy,wręcz odwrotnie,jak Lonia domaga się,zaszczeka to zaraz bawią się z nią bo ona tego potrzebuje,tak powiedziała Agnieszka i jeszcze to,że Lonia musi sobie pobiegać,pobawić się,taka jest jej natura i bardzo się cieszy,że właśnie taka jest.W domu zapanował fajny nastrój,powiedziała,że wreszcie dom ożył.Jeszcze co do jedzenia,Lonia nie dostaje szyneczek,baleroników itd. jedynie ugotowany ryż z różnym mięskiem i suchą karmę RC Hepatic HF16,którą ja dałam (tą karmę dojada tylko sobie w małych ilościach),główne pożywienie to gotowane.Dostaje jeszcze smaczki i Pedigree na ząbki i to wszystko co Lonia je,a więc nie ma w tym krzty soli aby mogła po tym dużo pić.I tu pod względem żywienia Loni Agnieszka wg. mnie wywiązuje się super. -
No,no Wigunia jest bardzo mądrą sunią,fajnie,że tak sygnalizuje swoje potrzeby tzn.jest kontakt psa z człowiekiem a to jest bardzo potrzebne.
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Może Figunia wejdzie na wątek i podpowie co robić,zna Lonię bardzo dobrze i jej zachowanie. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
To jakie rady proponujecie? -
Elik ma w domku chyba duże psiaki,może dlatego nawarczała a siusiu zrobiła ze strachu.Tak myślę.
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
To ja nie wiem w takim razie jak pomóc.Nie może być tak aby Lonia siusiała w domciu.Ona ma wspaniałe warunki,w każdej chwili może wyjść aby załatwić się bez czekania aż pańcia ubierze się i wyjdzie z nią np.z mieszkania w bloku.TZ jak był to mówił,że Lonia zachowuje się tak jakby tam przebywała od urodzenia,nawet TZ obszczekała,obwarczała,że wszedł do domu,po prostu broniła domku.Za dzieciakami przepada i za Agnieszką,to było widać.Kacper wziął ją na ręce,była w tym momencie szczęśliwa. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam dzisiaj do domku Loni.Rozmawiałam z Ireną,ponieważ Agniesia jest na konsultacji dotyczącej oka w Szpitalu i nie wiadomo jeszcze kiedy wróci do domciu.Lonia jest zdrowa,wesoła,pełna życia,ogólnie bardzo kochana tylko dalej siusia,nie ustępuje jej to.Nie wiem jak zachowywała czystość u Ani? Nie chce mi się wertować wątku ale wydaje mi się,że Ania pisała,że Lonia przestała siusiać tylko nie wiem kiedy to nastąpiło. Tam Lonia wychodzi bardzo często na dwór a pomimo to potrafi zrobić siusiu w domu.Występuje to średnio dwa razy w ciągu dnia.Zaproponowałam, jak Agniesia wróci ze Szpitala,pojechanie z Lonią do Lecznicy w Mirkowie i porozmawianie z wetem o tym problemie.Powiedziałam także,że wiem,że są tabletki Propalin,podaje się je po kastracji,sterylizacji jeżeli psiak nie trzyma moczu i stopniowo się zmniejsza dawkę do momentu całkowitego wyleczenia.Irena od razu zawetowała tabletki,powiedziała,że nie będzie Loni truć,no ale w końcu ma porozmawiać z Agnieszką i przekazać to co powiedziałam.Ja zaproponowałam pokrycie kosztów weta jeżeli takie będą bo na Fundację raczej nie ma co liczyć. Irena dzielnie opiekuje się Lonią,wnukami,dwoma domami,pomimo,że chodzi o kuli,ma skręconą nogę w kostce i to dość poważnie,w piątek zapadnie decyzja,czy noga będzie umieszczona w gipsie.Skręciła ją przed samym Nowym Rokiem przy upadku na śliskim chodniku.To tyle wiadomości z domku Loni. -
Paulinko,u mnie w domu było głośno,oglądałam występy z Wrocławskiego Rynku i nic to nie dało,tak jak pisałam, tylko Sawania spała sobie fajnie ale po tabletce.Miki zawsze panicznie bał się głośnych huków,potwornie przy tym się trzęsie i chce wejść jak najwyżej gdziekolwiek.Zeszłam z nim do piwnicy ale tam też było słychać.W tamtym roku udało mi się podać tabletki i dwa psiaki bardzo dobrze zniosły przywitanie Nowego Roku.
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Anula replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Chłopak wie,że wreszcie normalnie żyje.Trzeba mu szukać domku po kastracji,szkoda aby siedział w kojcu jak może grzać dupinkę w swoim już prawdziwym domku.Uszy to raczej jest długotrwała kuracja i choroba lubi się nawracać.Skuteczny jest Aurecon (drops,otodesinfitium)-kropelki 10ml,kosztuje około 14,00zł,warto go zastosować tj.kupić i zakraplać na przemian z kropelkami przepisanymi przez weta tj.z Surolanem.Aureconem był leczony w Hoteliku u ZuziM psiak,nie pamiętam imienia i pięknie uszy się wyleczyły i nie ma nawrotu. -
Może dziuniek będzie mogła pomóc w tym temacie.Ja mam bardzo złe przeczucia,oni raczej nie wpuszczają na teren obozu,następna sprawa,jeżeli psiak był sparaliżowany to go wrzucili na plac a tam tylko czekały psy aby go zagryźć,tam nie ma eutanazji,tam jest naturalna selekcja.Niech dziewczyna do oporu dzwoni,jeżeli psiak żyje to może coś wskóra,w co wątpię.Zawiozła go raczej na pewną śmierć,skoro mówią o komplikacjach po kastracji.Zresztą nikt nie wie w jaki sposób i kto kastruje psy może jakiś menel albo biznesmen?
-
Może na czas pozostawania samej w domciu zająć Luneczkę kongiem,smaczkami jakimiś,kością dużą? Może to pomoże bo będzie ciężko z domkiem.Jedynie trzeba będzie szukać domku z osobą niepracującą jeżeli jej zachowanie się nie poprawi.W innym przypadku może być zwrot z adopcji a to by było straszne.
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Anula replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
To ja już zaczynam trzymać kciuki aby jak najwięcej psiaków wyjechało z Radys.Chciałabym aby to już był ten 17-18.01.15. -
No właśnie,Miki do tej pory jeszcze nie może dojść do siebie,natomiast Sawanka nie przeszła stresu i jest okey.Miki wychodzi za Sawanką na dwór,nie wyjdzie sam.Potrzeba trochę czasu aby spokój wrócił.U nas jeszcze resztkami fajerwerków małolaty jadą.Nie wiem jak 12.01.15 bo przecież będzie hucznie przy Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
-
Aniu,wchodzisz na pocztę,dajesz ją do paska (schowka),wchodzisz na wątek kopiujesz pierwszego maila,chowasz wątek do paska,wstawiasz na poczcie gdzie ma być mail następnie chowasz pocztę do paska,kopiujesz tekst z wątku,chowasz do paska,znów otwierasz pocztę z paska,wstawiasz tekst z tym,że dopisujesz swoje imię i nazwisko i wysyłasz.Następne wysłanie maila jest o wiele łatwiejsze,ponieważ wchodzisz na wysłanego już maila i w nim jest pasek na którym pisze wyślij dalej (czy coś w tym stylu zależnie od poczty),klikasz na to i tylko wpisujesz następnego maila skopiowanego z wątku,tekst i tytuł już powinien być widoczny i klikasz wyślij.
-
Dziadek Mars chory na Cushinga - odszedł za TM [*]
Anula replied to yolanovi's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem szczęśliwa,niekiedy wystarczy zajrzeć na wąteczek uratowanego psiaka i zaraz mi się humor poprawia chociaż na chwilę bo przecież jest też sporo wątków,na których psiaki czekają na pomoc.Mars ma jak dla mnie przepiękne umaszczenie.Jeszcze musimy troszeczkę poczekać na wiosnę,wraz z nią rozkwitnie nasz Marsiu na dobre. -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Anula replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
A jaką karmę psiaki dostają ? -
Dziadek Mars chory na Cushinga - odszedł za TM [*]
Anula replied to yolanovi's topic in Już w nowym domu
Ale on jest śliczny,jak jeszcze nabierze ciałka to będzie przecudny psiak.Trzymam kciuki za wizytę u kardiologa,prawdopodobnie będą przepisane tableteczki aby wzmocnić serduszko Marsikowe.Mam pytanie,czy nie ma sposobu,leczenia,operacji aby prącie nie wypadało? Zobaczcie Kochani jak wyglądał a teraz? -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
Anula replied to togaa's topic in Psy do adopcji
To ja pokażę jak mój Miki po operacji kręgosłupa biegał w buciku i bardzo się w nim dobrze czuł. Tu po operacji: A tu już w buciku.który musiał nosić dłuższy czas. Dusio nie musi nosić chyba bucików,by mu bardzo przeszkadzały przy jego zwinności i charakterkiem charcika. -
Starutki Wiesio - Toto -na cito potrzebna pomoc na leczenie
Anula replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Wszyscy starali się Toto pomóc na ile to było możliwe.Toto był pod wspaniałą opieką,nie umarł samotnie w Schronisku,jako nieleczony, opuszczony,niechciany psiak. Przyszedł moment,że musiał odejść.Odszedł kochany nie tylko przez Anetę ale przez nas Wszystkich. Toto,maluszku,żegnaj,będziesz zawsze w moim sercu.Nazywałam cię Totinkiem i takim pozostaniesz.Biegaj szczęśliwy za [TM*] -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Anula replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Ja też deklaruję 10,00zł stałej deklaracji.Tak bardzo mi szkoda właśnie takich,niepozornych,niczym się nie wyróżniających starszych psiaków a przecież one to samo odczuwają jak psiaki rasowe,chcą żyć i mieć swojego człowieka.