Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. To Toni ma gdzie hasać.A jak słyszałam to uwielbia wodę.Papla się w stawie,pływa.Nikt nie przypuszczał,że Toni tak lubi wodę.Pan opowiadał,że w tym momencie jest szczęśliwy,zawsze pierwsze co to pędzi nad stawek w ogrodzie.Pan Jerzy o Tonim wyraża się w samych superlatywach.Nie musimy martwić się o Tonika jak na razie.
  2. Dzięki Basiu za wiadomość.A Rokuś śliczny.
  3. O rany,ale masz przepiękne kotki.Czy wszystkie są Twoje? Dziękuję Bogdusiu za kciuszki i za ogromną pomoc w rozsyłaniu wątku. Bożenko jest to duża pomoc dla Ciebie.Każda złotówka się przyda w utrzymaniu.Nie wiem jak będzie wyglądać sytuacja jeszcze z podkładami,pieluchami ale to wyjdzie w praniu. Dzięki anecik za wiadomości.Teraz czekam jak na szpilkach na wiadomości od Iwonki. Ja do tej pory nie mogę nadziwić się jaki to jest cudowny psiak.Jaki ma wspaniały,łagodny charakter.Uwielbiam przylepki a on taki jest,nawet do obcej osoby jak ja przytulał się. Koniecznie zmieniamy imię z Luzaka na Czester bo nijak Luzak nie pasuje.Sądzę,że Bożenka się zgodzi.Zapewne ktoś wymyślił do ogłoszeń tylko.
  4. Zapraszam na wątek Luzaczka,który otrzymał szansę - DT u anecik. http://www.dogomania.com/forum/topic/340128-luzak-lat-2-3-waga-8-10-kg-szuka-dt-dsgubi-kupkima-tydzieńpotem-miedary/#comment-17151108
  5. Jestem myślami z Rokusiem.Aby wszystko przebiegło sprawnie i Roki trafił już na miejsce.
  6. Iwonko masz jakiś kontenerek mały? Dobrze by było go przepakować do kontenerka.P.Piotr będzie wiózł go w klatce.Podejrzewam,że Luziu nie będzie sprawiał problemów w samochodzie jest spokojnym psem bez jakiś strachów.I jeszcze coś.P.Piotr nie wypuszcza na postoju psiaków jadą do końca drogi.Nie ryzykuje,że mogą mu nawiać a więc Luziu nie będzie wysikany.Ty też staraj się nie stawać dopiero na miejscu już puść go aby dobrze się załatwił.On w Lecznicy w ogrodzie chodził wolno nie miał smyczy.Trzyma się blisko człowieka.Rano nie dostanie jeść a więc będzie głodny. Trzymam kciuki za całość.Jestem myślami z Wami.
  7. Kupiłam Sawani Scanodyl.Koszt to 110,00zł - 100 tabl. Teraz Sawania chodzi w kubraczku polarowym cały czas bo jest chłodno w domu,jeszcze nie grzejemy.
  8. Staram się jak mogę aby Sawana czuła się komfortowo.Sawana wiosną skończyła 13 lat.Urodziła się w 2004r.Ma w miarę dobry apetyt głównie smakuje jej gotowane,suchy pokarm nie koniecznie.Teraz smakuje jej RC Junior,Mikusiowy a więc ma nasypany do miseczki i podjada go.Ogólnie to jest karmiona RC Hepatic;RC Renal i koniecznie gotowany ryzik z różnymi na przemian dodatkami +.Ipakityne.Taki jest jadłospis Sawani i oczywiście przefiltrowana woda.Dostaje też obowiązkowo jednego smaczka na dziń na zęby ale i tak ma żółte. Sawania też czuje się różnie,są dni,że zatacza się.Rano jak się budzi musi troszeczkę posiedzieć w legowisku aby wstać.
  9. Rozliczenie finansów Luzia jest w 5 moim pierwszym poście na 1 stronie.Przypadło mi skarbnikowanie Luzaczkowe.
  10. Wydaje mi się,że nie ma sensu otwierać nowego.Niech zostanie taki jaki jest. W moim przekonaniu Luziu nie będzie chyba potrzebował pieluch,wystarczą chusteczki z pantenolem dla dzieci aby dbać o jego higienę.Raczej nie robi kupek cały czas.W każdym razie zobaczymy jak to wygląda z jego kupkaniem.O siusianiu nic wet nie wspominała,chyba trzyma mocz ale to się też okaże. Najważniejsza jest odpowiednia karma aby nie miał rozwolnień,miał zwięzły stolec. Nie wiem także w co będzie wyposażony Luziu.Obrożę chyba będzie miał i smycz a szelki to nie wiem,nie dopytałam.P.Piotr powinien przekazać także dokumentację.Pamiętaj Iwonko o tym. Bardzo,bardzo dziękuję.Jesteś Kochana.
  11. Każdy co mógł to z siebie dał.Dzięki temu Luzio jutro rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. A Luzio nie ma ogonka.Nie wiem czy został ucięty przy samej pupie,czy taki się urodzi.Ale i tak jest boski.
  12. Pieniążki są umieszczone w poście rozliczeniowym.Bardzo dziękuję.Wynik wspaniały.
  13. To są bardzo dobre wiadomości jak na taki krótki okres pobytu Bezuni w DS. Ja też mam nadzieję,że dadzą Bezie czas do całkowitego oswojenia się z nowymi warunkami. W każdym razie wiadomości nie są tragiczne a mogły by być.Trzymam kciuki za Beziątko.
  14. Jutro Roki już będzie w hoteliku.Transport dograny.P.Piotr ma odebrać Rokusia w Opolu o godz.12. P.Piotr zajedzie do mnie a więc poznam ślicznotkę osobiście.
  15. Na razie nic nie wiemy.Jak jutro trafi do hoteliku to będzie więcej informacji. To jest wątek Rokusia.Zapraszam. http://www.dogomania.com/forum/topic/340130-roki-kudłatek-jedzie-do-hoteliku-do-szafirki/
  16. No to faktycznie malutki.Ale fajnie porozmawiać z ziomkiem. Jutro będzie ciężki dzień dla wszystkich.Dobrze,że się jakoś udało wszystko dograć w tak krótkim czasie.To jest cud. Bgra gdzieś zniknęła nam,powinna cieszyć się razem z nami.
  17. Nadeszła wpłata od dorcia2 20,00zł na nasze pieski.DZIĘKUJĘ.Wpisuję pierwszą wpłatę dla Luzaczka.
  18. Szkoda,że tak się potoczyło.Lika dalej na ulicy tj.w polu. Nadeszła wpłata od jaguski 20,00zł dla Likuni.BARDZO DZIĘKUJĘ.
  19. Nie wiem czy szafirek wie gdzie ma odebrać Luzaka.Na wszelki wypadek napiszę. Lecznica Weterynaryjna Osiek (za Lubinem) ul.Św.Katarzyny 91 (jest to główna ulica nie trzeba kręcić się) Wetka jest jutro do godz.15.będzie czekać.
  20. To fajnie,maluszek nie przysporzy jagusce kłopotu jest wspaniałym kochanym psem.On bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem,jest bardzo łagodny. To w takim razie pozostaje kontakt szafirek-jaguska i szafirek - Pan od Rokusia. Przekazanie najpierw Luzaczka a później Rokusia.
  21. Już jestem.Luzak zaadoptowany na mnie.Musiałam jechać osobiście za Lubin do Osieka.Uzgodnione jest z wetką,że szafirek rano zabierze Luzaczka.A Luzak wspaniały,malutki,bardzo garnie się do człowieka,jednym słowem kochany.Jest krócej obcięty ze względu na higenę.Wet przygotuje wszystkie papiery aby trafiły z Luzakiem do anecik.Będzie zaszczepiony p/wściekliźnie i będzie miał książeczkę a także kartę informacyjną odnośnie badań itd. Pani wet,wspaniała rozumiejąca dramat psów przebywających w schronach,gdyby nie kolejka oczekujących to by nie było końca rozmowy,wiadomo wspólny temat-bezdomność zwierzaków. Teraz koniecznie trzeba dograć transport i powiadomić szafirka,podać kontakt. Są dwie wersje transportu. Szafirek wiezie Luzaka do Opola i przekazuje jaguska(mam telefon),która przetrzymuje psiaka i odbiera go anecik. albo anecik jedzie do Opola i odbiera Luzaka osobiście. To trzeba dograć koniecznie telefonicznie.
  22. Jest śliczny,to Hania długo nie nacieszy się Rokusiem.Dobrze,że nie jest mocno obcięty. Roki,już dla ciebie rozpoczęło się nowe życie,dotychczasowe zostało obcięte i zmyte i już nigdy nie powróci.
  23. Rozmawiałam z Bożenką,ma ustalić wszystko.P.Piotr wie,że ma zabrać Luzaka z przechowalni.Czeka na kontakt aby dograć szczegóły, transport.Oby się wszystko udało i dograło to Luziu jutro by wyruszył do anecik.
  24. Moja maleńka,ona żyje jednak.Oby teraz pozwoliła się złapać.Pana zna może podejdzie do niego.
×
×
  • Create New...