-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Anula replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Już chyba Toficzek jedzie do swojego domku albo już jest.Czekam z niecierpliwością na wiadomości. -
Kto ma siłę i ochotę to niech przeczyta 20 stronicowy wątek Filipka.Wychodzi na to,że operował go wet schroniskowy ale musiał to zrobić dobrze bo cewkę moczową miał wyprowadzoną z tyłu na zewnątrz.Trzeba było jedynie uważać aby nie stać za nim bo można by było być obsikanym.Oczywiście to nie jest to samo schorzenie co u Czesterka no ale? http://www.dogomania.com/forum/topic/97569-filipek-w-kochającym-ds-dziękujemy/
-
Pomyślałam o tym,że tu napiszę.Miałam kiedyś tymczasika z zamojskiego schronu.Piesek nie miał siusiaka,był operowany nie wiem gdzie i przez kogo.Odprowadzenie moczu było z tyłu.Normalnie siusiał,nie posikiwał.Tak sobie myślę może podpytać Fundacji ZEA kto operował psiaka i może pojechać z Czesterem na konsultację do Zamościa albo Lublina bo podejrzewam,że tam musiał być operowany.Jakoś mnie męczy porządna konsultacja np.w Klinice bo przecież wcześniejszych opisów nie ma,nawet nie wiadomo kto operował i gdzie Czesterka wcześniej a przecież był operowany(może w Lubinie,tylko gdzie?)
-
Może szerzej wytłumaczę.Ja miałam osobno karabińczyk i doczepiłam do niego 0,5m taśmy.Filip nosił obrożę i szelki.Piekielnie bał się manipulowania przy obroży i szelkach.Był to psiak skrzywdzony przez los,nie miał siusiaka,w schronie był wyciągany z budy za pomocą chwytaka.Najpierw zaczęłam od przyzwyczajania,że moja ręka,palce mogą wchodzić pod obroże szelki,jak to udało się już opanować to drugi etap był zapinania krótkiej smyczki za szelki na zmianę z obrożą tj.pozostawiania jej na krótki czas i wydłużania czasu.Przyszedł moment,że Filip chodził,spał z krótką smyczką.Następny etap był taki,że zaczęłam zakładać normalną długą smycz tylko do wychodzenia z nim za posesję.Filip zaczął kojarzyć długą smycz ze spacerem i przyjemnością bo przecież tysiące było innych zapaszków niż u mnie na ogrodzie.Krótka smycz nie ciągnęła się po podłodze jedynie wisiała ale Filip ją czuł na sobie.Jak zaczynałam od zera z długą smyczą(smycz ciągnęła się po podłodze) to się potwornie bał,przywierał do podłogi,chciał się z niej uwolnić,gryzł ją.Filip był ciężkim przypadkiem,przyznam się,że miałam chwile załamania,nie było mowy aby wyszedł za posesję,nie przekraczał bramki.Moja praca jednak dała efekty.Do tej pory jestem z siebie dumna,że udało mi się Filipa wyprowadzić na prostą.Był to jeden z moich najwspanialszych,kochanych tymczasików.
-
Fundacja ZEA dokłada do naszych ślicznotek za weta każdej po 50,00zł,w sumie 100,00zł.Jest to rozliczenie między Hanią a Fundacją.Koszt weta to 118,00zł.Zwrot 18,00zł + 40,00zł = 58,00zł pójdzie do Hani.Zaraz zrobię przelew. Tak sadzę,że Monę można już ogłaszać.Z Capri problem bo boi się smyczy i nie umie na niej chodzić.Szelki powinny wiele pomóc,liczę na to.Do szelek zaczepić lekką uciętą krótką smyczkę.Tak ja uczyłam swojego tymczasowiczka,zamojskiego Filipka i udało się.Dość szybko pojął,że szelki i smycz nie stwarzają zagrożenia a wręcz odwrotnie,przyjemność w spacerze.Później Filipek pięknie chodził na smyczy.
-
Od Nadziejki przyszły pieniążki dla Mony i Capri-15,00zł.Ślicznie dziękujemy. Jeżeli chodzi o fryzjera to różnie to bywa z psiakami.Nieraz jest tak,że trzeba przy psiaku być i wtedy on ma oparcie i się uspokaja a nieraz jest tak,że wyrywa się do właściciela i najlepiej go pozostawić samego w rękach fryzjera.
-
Skąd ja to znam takie zachowanie? Na szczęście mój Miki obserwował zawsze Sawanę i nie dochodziło do takich incydentów bo albo zwiewał pod łóżko,że Sawana go nie mogła dopaść albo nie wchodził do sypialni tylko czekał przed na sprzyjającą chwilę.Często ja wnosiłam Mikusia do sypialni.I tak sobie żyliśmy przez 4 lata. Koniecznie domek dla Pysi bez innych zwierząt.
-
Bożenko trzymaj się,nie daj się chorobie.Dużo zdrówka życzę i walki o nie. Tak wygląda sytuacja na dzisiaj odnośnie pomocy dla Czesia.Skopiowany post Bożenki. Nasz Czesio po przeprowadzce do nowego DT do Aldona Nowakowska czuje się świetnie :) Serdeczne dzięki Aldona. Nadal karmę dla Czesia będzie sponsorowała grupa z Dogomanii,Skarpeta Plaskatych z kolei będzie wspierała o ile to będzie możliwe w leki,środki pielęgnacyjne, wizyty weta. Co tu dużo gadać,słodki ten nasz Czesio ale kosztowny. Jeżeli ktoś jest w stanie wesprzeć DT w pampersy,pampasy,nawilżające chusteczki,podkłady....to z góry serdecznie dziękujemy !
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Anula replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Toficzkowi co nie co wyciąć dredów,chociaż widzę,że ma chyba wycięte,przyokrąglić łapki,wyczesać na spokojnie, uprać i chłopczyk bóstwo.Ma bardzo ładną mordkę. -
Nie dziwię się,że DT nie potrafił Olo oddać,przecież to taki cudowny psiak.
-
Zapewne ktoś zechce sunię przygarnąć ale żeby to uzyskać potrzebne są dla suni ogłoszenia,tak jak napisano już to wcześniej.Zrób chociaż OLX dla suni i wykup wyróżnienie za 17,81zł na miesiąc. Tu raczej nie znajdziesz domku dla suni bo każdy jest zapsiony.Ludzie mają po 2,3 psy a niekiedy i więcej,nie wspomnę o kotach.