Igiełka
Members-
Posts
11321 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Igiełka
-
Witajcie Cioteczki :loveu::loveu: [quote name='Vilena']Dzień dobry :) Co tam słychać w Nesiolandii?[/QUOTE] Weekend mija nam w przyjemnej atmosferze, prawie całymi dniami wspaniały duecik bawi się- leniuchuje i przytula :loveu: Od piątkowego popołudnia śmieje się że nie zamykają się drzwi od naszego domku bo co i rusz wpadają w odwiedziny Znajomi :evil_lol::lol: Dziewczynki pierwsze biegną przywitać się z gośćmi - na początku nie odstępują na krok dopiero gdy zostaną dłużej wymiziane, Znajomi mogą przejść dalej :eviltong: kochane spryciule. [quote name='Iljova']Nie było mnie na wątku przez parę dni z powodu potwornego bólu głowy i oczu ale już jestem. Dotarłam i tutaj, chociaż późną porą ... Wyśpijcie się i nie zmarznijcie w nocy ;-)[/QUOTE] dobrze że wróciłaś :) pewnie miałaś migrenę -nic do pozazdroszczenia Cioteczkom przesyłamy buziaki :lol: i tylko wspomnę że mamy niespodziankę ale to potem :eviltong:
-
Clevisia, porzucona sunia znalazła DS!Trzymamy kciuki!
Igiełka replied to amica's topic in Już w nowym domu
fajny zwierzyniec :) także życzymy miłego dzionka :) -
śliczna kruszyna- super że już bezpieczna :)
-
storozak masz rację :) ale nie miałam na myśli żeby teraz umawiać psiaka na kastrację- tylko mi chodziło raczej o wiek Barrego( w sensie że to już staruszek i nie wiem jak by zniósł operację) Cavanii i Kiniu oczywiście nie martwcie się poczekamy na wieści :) a tymczasem miziamy Barrego za uszkiem :)
-
chciałabym pomóc ale obecnie mam malutko na telefonie
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Igiełka replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Cieplutko Witamy :loveu: oo tak jak najbardziej my też chcemy obejrzeć po przebierane maluszki :lol: a co tam :eviltong: -
trzymamy mocno :):)
-
Znalazl cudowny DS - Wyrzucony z samochodu FUKS potrzebuje pomocy
Igiełka replied to karolkamadry's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam wyjątkowego psiaka :) ogromnie dziękujemy za cudowny bazarek :):) -
[quote name='mmd']Wpadłam się pożegnać na te kilka dni.[/QUOTE] przyjemnego wypoczynku :) wspaniale że wygrał Klembów :) [quote name='Akrum'][SIZE=3]cioteczki kochane, jako skarbnik Grubej Berty czyli Migotki od cioteczki Pyrdki chciałam potwierdzić wpływ na konto 100 zł na karmę dla grubaśnicy :)[/SIZE][/QUOTE] dzięki za potwierdzenie :) Nutusia gotowe :) zaraz wejdę na przeklejone wątki ile tych bidaków czeka na pomoc :(
-
Cieplutko Witamy :B-fly::B-fly: [quote name='Iljova']Witam i życzę radosnego wieczoru i spokojnej nocy :-) * Nesiu a Tobie podoba się taka pogoda ? Jak tam Rudzia ?[/QUOTE] Przyszłam się pochwalić bo gdy słyszę szmery za drzwiami to już nie czekam na Rudzię tylko pierwsza ostrzegam przed intruzem. :loveu: Jest mi tutaj tak dobrze, jestem ważna, kochana, rozpieszczana, mam własne mięciutkie legowisko z podusią a także super towarzyszkę do zabaw-spacerów-leniuchowania. Zgrany z nas duet. :eviltong: Czuje się tutaj bezpieczna i coraz bardziej pewna siebie. :lol: Ukochana Ciocia Igiełka mówi często że jest ze mnie bardzo dumna. Wiem dlaczego a Wam Cioteczki też napiszę cały czas robię postępy a tak wiele z nich razem z Ciocią już osiągnęłam i jestem szczęśliwa. :sweetCyb::sweetCyb: Lubię wychodzić na zimowe spacery ale najbardziej wtedy gdy jest duuużo śniegu- biegamy ile sił w łapkach, bawimy się w ganianego a także turlamy się- jest świetna zabawa :lol: i dodatkowo by było śmieszniej przybrana w biały puch wchodzę do domku :evil_lol: ---Nesia--- Ja też darzę ogromną sympatią paróweczkę no poprostu nie sposób jej nie lubić :lol::eviltong: ma mnóstwo pomysłów, jest radosna oraz wesoła, daje buziaki ale mnie najczęściej w końcu jestem najlepszą przyjaciółką :)ale z drugiej strony to czasami potrafi zależć za skórę i wtedy strzelam focha :evil_lol: ---Rudzia--- Przesyłamy buziaki dla kochanych Cioteczek ---Nesia i Rudzia--- [quote name='jola_li']Dziękuję, Igiełko! [/QUOTE] cała przyjemność po mojej stronie :) [quote name='karolkamadry']Igiełko kochana, tak jak obiecałam zrobiłam bazarek dla Nesiulki....wiem, wiem miał być w poprzednim tygodniu, ale miałam kupę pracy zawodowej i ze zwierzakami:) Zima do nas przyszła, trzeba było parę biedulek umieścić w tymczasach, kotom budy porobić, itd., itp.:) Ale już jest... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/222136-Artystyczny-bazarek-dla-Nesiuli-do-10.02.2012-godz.-20.00?p=18523213#post18523213[/URL] Na razie skromnie, zaledwie 3 sztuki, ale nie wiem czy znajdą zainteresowanie, chociaż mam nadzieję, że tak:) odwiedzajcie go:)[/QUOTE] Kochana bardzo bardzo dziękujemy za ten niesamowicie piękny prezent zarówno Tobie jak i Twojej wspaniałej Mamie :iloveyou::iloveyou: wzruszyłam się :):) obrazy the best :loveu::loveu:
-
Znalazl cudowny DS - Wyrzucony z samochodu FUKS potrzebuje pomocy
Igiełka replied to karolkamadry's topic in Już w nowym domu
coś wydaje mi się że zakochanych będzie nas więcej :) -
psi przystojniak z Lolka nie ma co :):)
-
[quote name='Pyrdka']Cioteczki, przebywa u mnie na BDT Migotka( Gruba Berta) Sunia jest wysterylizowana z pół roku temu. Była to zgrabna suńka. Od tygodnia jest u mnie To jej wątek. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221896-Gruba-Berta-brzydula-też-chce-być-kochana[/URL]. Jak ja opiekun przytuliska mi wydawał to nie wierzyłam, ze to ten sam psiak. Zatłuczona, tłusta foka. Zdjecia tego nie oddają. Cały tłuszcz skupiła sie na klatce piersiowej. Zaczyna dziwnie chrząkać i troszeczke pokasływać. Boje sie o serduszko. Musze ją odchudzić, ale niestety koszt karmy na obecną chwile mnie przerasta ( 129 zł). Mając tymczasowiczki, zawsze sobie radziłam finansowo, ale nietety nie dam rady kupic jej tak drogiej karmy. Wiem, że na tej karmie mozna osiągnąć dobre efekty. Wiem,że jest masa psiaków w pilniejszej potrzbie. Jednak szkoda mi strasznie Migotki.[/QUOTE] Pyrdka czy wyrażasz zgodę jako Osoba nie mające stałej deklaracji na zwrot 25% kwoty otrzymanej pomocy? :) Ja wstępnie jestem za udzieleniem wsparcia jednak gdy nie będzie tutaj Twojej zgody to sama rozumiesz jedno wyklucza drugie [quote name='Ellig']Jezeli prosisz o pomoc finansowa to max 100zl zgodnie z regulaminem:) [SIZE=3][COLOR=red][B]Wysokość finansowej pomocy:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2]-leczenie do 200zł[/SIZE] [SIZE=2]-transport do 100zł[/SIZE] [SIZE=2]-karma do 100zł[/SIZE] [SIZE=2]-[COLOR=darkorchid]Klubowicze posiadający stałą deklarację (wpłacający od minimum 4miesięcy) na Skarpetę Baloniarską mogą wnioskować o przyznanie wyższej kwoty pieniędzy a także raz w miesiącu mogą otrzymać pomoc bez konieczności zwrotu 25%[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkorchid][COLOR=black]Teraz tylko potrzeba zgoda Igielki, mmd,Nutusi.[/COLOR][/COLOR][/SIZE] [COLOR=darkorchid][SIZE=2][COLOR=darkorchid]Nie wiem czy mmd juz wyjechala? Bo to Ona teraz trzyma kase.Ale na pewno Igielka i Nutusia napisza tutaj.[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/QUOTE] Ellig dzięki za czujność :) a tymczasem poczekamy na aktywność Zarządu :lol: [quote name='Macia']Przyszłam na chwilę trochę sobie ponarzekać. Powoli już ręce opadają. Mamy aktualnie pod opieką: kota Prezesa (był przez dwa tygodnie zamknięty w piwnicy i z głodu zjadł trutkę. Był w stanie prawie agonalnym, cały sztywny i krwawiący z pyska. Na drugi dzień transfuzja. Mimo wszystkich przeciwności żyje i ma coraz lepsze wyniki, zachowuje się jakby nigdy nic. Leczenie będzie jeszcze dość długie), kotkę z białaczką (złapana jako dziki kot do sterylki, okazało się, że jest oswojona. Wczoraj zrobiłyśmy testy i niestety jest białaczka), moja cavalierkę Madzię (w trakcie leczenia uszu, niedługo sterylka), sukę z 3 szczeniakami (po długich negocjacjach została nam wydana z małymi. Ludziom było jej szkoda, bo ona taka odchowana, a szczeniakami mamy się nie martwić, bo było ich 8, ale oni zabierają po kolei i zabijają żeby straciła mleko. Maluchy miały już otwarte oczy, mamuśka cały czas je zakrywa, pilnuje.) oraz teraz się okazało, że mamy kolejne miejsce z dzikimi kotami i od dziś wyłapujemy i sterylizujemy koty. Jest tam ok. 12 kotów, kawałek dalej kolejne 6. Na szczęście schronisko pożycza nam klatkę-pułapkę. Uff to się wyżaliłam. Powoli brak nam miejsca, czasu no i pieniędzy. Za to pozytywne jest to, że moja Madzia w końcu się przełamała i już chodzi po domu. Wcześniej nie wstała nawet przy człowieku, a każdy dotyk powodował drżenie. Dodatkowo o dziwo na razie moja kaleka czuje się dobrze, a było już kiepsko. Z jej powodu byłam zmuszona zrezygnować z wymarzonego szczeniaka z hodowli. Frajerka jest najważniejsza i jej komfort życia. Dobra już nie zanudzam. Jeśli, by ktoś chciał mam w domu: 5 tabletek Enroxil 50 mg całe opakowanie tabletek na stawy (weterynaryjnych) później podam nazwę 2 bandaże Flexa, jeden długi, drugi mniejszy [URL]http://sklep.sigmed.pl/product_info.php?products_id=7356[/URL] jeden taki żółty, drugi w łapki. Są genialne jeśli chodzi o usztywnienia, zakrycie wenflonu itp. 1 lub 2 opakowania maści ochronnej do łap Na razie tyle później jeszcze przejrzę szafki.[/QUOTE] Cioteczko jeśli masz potrzebę wygadania- ponarzekania to tutaj napewno Ktoś przeczyta i jakoś spróbuje się pomóc choćby wsparcie duchowe, które czasami znaczy bardzo wiele. Czytam i tak sobie myśle że jak się wali to wszystko. Z drugiej strony cieszę się że chociaż Madzia powoli robi postępy. Czy Wasze zwierzaki są na stałe czy tymczasowo? lekarstwa wpiszę w post oddam ;)