Jump to content
Dogomania

Igiełka

Members
  • Posts

    11321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igiełka

  1. [quote name='gregorsat']Powiem tak... Jeżeli o mnie chodzi, to zabrałbym suńkę do domu choćby i dzisiaj... Na pewno nie miałaby u mnie źle(dom, praktycznie brak schodów, podwórko)... Ale(najgorzej, że takie jest). Mam dwa psy... Duży ON-ek Jordan - ten w dzień ma duży spory kojec - wybieg, a w nocy chodzi po ogrodzonej posesji... Mały kudłaty Max - ten z kolei rezyduje w domu, wredny kudłaty dwulatek, którego(jeszcze był malutkim szczeniaczkiem) znalazła córka podrzuconego w lesie(czysty przypadek, znaleziony w miejscu, gdzie by niechybnie zginął, gdyby tamtędy nie przechodziła). Przyniosła go spłakana do domu i tak został. I ten mały konus(no, nie taki mały, pewnie z 10 kg to waży) nie toleruje innych piesków na podwórku. Niby dogaduje się z suczką sąsiada(nawet jej miskę oddaje), ale dla innych piesków jest wredny... Niby na smyczy ok, ale wolno puszczony to mały, uparty diabełek... Nie przeszkadza mi, że suczka ma problem z łapką... Nie chciałbym jej rozczarować i robić nadziei... Co radzicie? Jak spróbować?[/QUOTE] Gregorsat serce nam sie raduje że Asha ma szansę na taki wspaniały dom :) jednocześnie chcę przekazać że do adopcji podchodzisz rozsądnie i to jest bardzo ważne. Jeśli chodzi o Wasze psiaki to proponuję oczywiście jeśli macie taką możliwość podjechac chociaz z Maxem o ile schronisko jest nie bardzo daleko miejsca zamieszkania i z pomocą wolontariuszki wyprowadzić Ashę na spacer tak by psiaki poznały się na neutralnym gruncie. Bo na swoim terenie Max czuje się pewnie i w taki a nie inny sposób reaguje na nieznane czworonogi poprostu broni domu traktując ich jako intruzów. No nie wiem to taka moja wolna myśl może warto byłoby spróbować.
  2. Witamy się i Cieplutko Pozdrawiamy :):) dzia za miły dzionek :)
  3. trzymam kciuki za pomyślny odzew z ogłoszeń :)
  4. [quote name='Macia']Zapisuję się u pięknej suni.[/QUOTE] dzięki za przybycie :)
  5. Ciotki zajrzyjcie też czasem do suni o wielkim sercu i z zanikiem mięśni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233213-Asha-Zabierz-mnie-do-serca-swych-bram-otwórz-je-wytrzyj-łzę-i-pokochaj-pomimo-6lat[/URL]-( [IMG]http://lh5.googleusercontent.com/-VWZbndQDCvA/T47t8RdYvnI/AAAAAAAADQM/wxFY9G1Av-A/s500/IMG_1287_resize.jpg[/IMG]
  6. [quote name='aida']Jestem i ja coby nie było fochów:diabloti:[/QUOTE] focha już nie ma :eviltong: a radość jest wielka że nas odwiedzasz :B-fly:
  7. obecna :) jaka ona jest maciupeńka - czy sunia jest łagodna do innych suczek ? choć myślę że ze znalezieniem miejsca dla takiej kruszyny nie będzie problemu
  8. no to z daleka kiukasy zaciskam co by wszystko udało się zgrać :)
  9. [quote name='ewa gonzales']zagl;adam po pracy , do osmiu kilo szczescia :iloveyou::thumbs:[/QUOTE] a nam bardzo miło że zaglądacie :loveu::multi: [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/milosne02.gif[/IMG]
  10. Dziewczyny dobra robota :) duma mnie rozpiera że mamy takie Baloniarki :) Kasiu czekamy na konkrety abyśmy mogły pomóc
  11. niech słoneczko zaświeci i dla naszej Ashy :):) [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg189/kopretina06/Gify/g6-4.gif[/IMG] [quote name='aida']Zaglądam do pięknoty[/QUOTE] i to się chwali :Cool!: [quote name='Nelliel']Jak tylko dowiedziałam się że Jamie została adoptowana to od razu pomyślałam o tym jak musi się czuć Asha. Sprawiały wrażenie jakby były siostrami. Miejmy nadzieję, że niedługo pojawi się ktoś kto zastąpi jej Jamie już na zawsze...[/QUOTE] Nelliel super że też pojawilaś się na wątku kruszynki :) zostań z nami [quote name='danusiadanusia']a ja chciałabym, żeby nie znalazła nowego schroniskowego przyjaciela:( tylko super wspaniały dom!!! pomóżmy jej przed zimą:([/QUOTE] Danusiu trzeba wszystko zrobić by tak się stało i zgadzam się z Tobą że zamiast szukać towarzysza niedoli to poruszyć niebo i ziemię by przed zimą znależć dla Ashy kochającego człowieka, który zapragnie dać jej dom :ylsuper: Danusiu czy mogłabyś zbierać pieniążki na podróż Ashy do lepszego życia- do tego jedynego człowieka na swoje konto ?:modla: plisss:modla: powolutku trzeba się już za to zabierać :)
  12. no to super a może i już ta ostatnia koteczka też jest we własnym domku - Cioteczko czekamy na wieści :)
  13. Merlinek bidaku w tym wszystkim masz wielkie szczęście że jesteś pod taką troskliwą opieką co do westa to normalnie tragedia ból w uszach niewyobrażalny :( szkoda mi też jeżynki oby znalazł się transport dorobellko spytam czy kłopot jest w finansach że ta dziewczyna nie może jechać bo nie ma na paliwo czy wogóle nie dysponuje samochodem?
  14. [quote name='aida']Jestem i ja. Wredna podła baba:oops:[/QUOTE] eeej no co Ty :buzi:
  15. [quote name='aida']Zaproszenie dostałam ale wiesz że ja chętnie pomogę jak już mam konkrety.Przepraszam teraz będę właziła bez konkretów. Przepraszam:modla::modla::modla:[/QUOTE] dobra już dobra :calus: wiem że jesteś konkretna ale na drugi raz mnie się tam meldować zaraz pasi :lol:
  16. [quote name='kinga_kinga7']w górę Asha:):)[/QUOTE] podnoszenie też bardzo ważne dziekujemy Kinguś :) :loveu:
  17. na fotkach widac ze sunia jest średnia tak patrzę i wszystko się kraje cała biedna przemoczona a kwota miesięczna nie do udzwignięcia normalnie masakra :(
  18. [quote name='aida']A za co przecież ja niewadząca jestem:lol:[/QUOTE] wysłałam zaproszenie czekam i czekam i... nic z przytupem mówię tak nie może być :eviltong::obrazic:
  19. [quote name='Igiełka']Dla Ashy dziś każdy dzień działa na niekorzyść oprócz dotychczas znanego piętna sieroty straciła na zawsze najlepszą przyjaciółkę- zaledwie kilka dni temu spośród innych psiaków to mała Jamie została wybrana bo Ktoś zapragnął dać jej dobry dom. Jak teraz czuje się Asha? z relacji wolontariuszki nie potrafi odnależć się w nowej sytuacji i bardzo cierpi choć fizycznie nic jej nie dolega. :( Wrażliwe serce targa niczym huragan wiatr tęsknoty i obaw. Przez kilka lat mieszkania w tym samym kojcu sunie połączyła wielka przyjażń. Wciągu dnia Asha siedząc zgrabiona w kącie kojca nie liczy już na nic i powoli zanika nadzieja na odmianę losu. Nocą jest inaczej sunia przebierając małymi łapkami szuka Jamie i nadsłuchuje może w roznoszącym się psim płaczu pragnień za własnym człowiekiem usłyszy przyjaciółkę, która po zmroku po zmroku nie może znależć drogi do jej kojca. Etap czekania i rozmyśleń ustępuje miejsca nadchodzącemu snu. Asha wtulona w ścianę kojca samotnie zasypia. We śnie marzenia stają się rzeczywistością na spacerze z wolontariuszami sunia biega na trawie z Jamie powraca radość jest taka zadowolona ze odzyskała przyjaciółkę. Zbliża się południe trzeba wracać bo na spacer czekają i inne psiaki to ten czas jest namiastką domu dla Wszystkich. W przodzie zaraz za latającymi motylami idą dwa złączone przyjażnią serca wchodzą do boksu i patrzą na odwiedzających bidul ludzi. Nagle ojcowską ręke puszcza mały chłopiec i biegnie do psich przyjaciółek. Małe ogonki cieszą się coraz bardziej i bardziej nic nie jest ważne nawet uschnięta łapka jednej z suczek. Teraz to Ich czas. Szczęśliwy chłopiec woła swojego tatę,który biegnie i szybko mija porozstawiane kojce. W końcu dobiega do syna przytulającego przez kraty dwie spragnione miłości sieroty. Mężczyzna w średnim wieku ma łzy w oczach bo nie potrafi dokonać wyboru. I podniesionym tonem głosu zwraca się do pracownicy: Weżmiemy Je Obie. Ze wszystkich stron emanuje spokój wypisane szczęście maluje się na ludzkiej twarzy i psim pyszczku. Wolontariusze płaczą przy rozstaniu i na zmianę głaszczą. Tata bierze na ręce i do auta sadza Jamie- za chwilę schyla się i na kolana Wojtusia jeszcze sadza Ashę. Chłopiec tuli małymi rączkami obie suczki. Słychać warkot silnika i stukot zamykanych drzwi.:loveu: :loveu: Jadą w podróż po lepsze życie. Juz we własnym domu od progu roznosi się zapach pieczeni i czuć niesamowite ciepło. Na podłodze leży wielki dywan i taki miękki sunie tulą się do Wojtusia- przytulają się i do siebie. Dziecko z tatą kuca na brzegu i psie łapki głaszcze ręką. Z kuchni wychodzi sympatyczna Pani i też wita się z suczkami. Asha razem z Jamie jest dla Kogoś ważna i potrzebna. Nagle poczuła przeszywający chłód i znajomy zapach schroniska nie chciała otwierać oczu tak bardzo bała się co zobaczy.. zniknął czar kochającego domu. W uszach niczym echo w lesie powtarzały się słowa Ty też Jesteś Nasza- po nosku płynęła łezka a płacz stawał się donośniejszy. Spojrzałam wkoło nie było Jamie a głaskała wolontariuszka zaniepokojona moim zachowaniem. Znów wróciło poczucie bycia tą gorszą- z zanikiem mięśni sierotą. :(:([/QUOTE] przeklejam na kolejną stronę to co napisałam aby każdy mógły przeczytać jak czuje się Asha,której poświęcony jest wątek wspólnymi siłami wierzę ze uda się jej pomóc
  20. [quote name='cavani']Igiełko, piękny, wzruszający tekst. Też mam łzy w oczach. Chciałam jeszcze chwilę o tym zaniku mięśni, bo boję się, żeby tego ktoś opacznie nie zrozumiał. Mięśnie zanikły tylko i wyłącznie na łapce i już dawno temu. Pytałam kiedyś pracowników czemu tak się stało i kiedy, ale już nikt tego nie pamięta. Może już taka trafiła do schroniska. Łapka wygląda jakby była uschnięta. Pozostała część organizmu jest całkowicie zdrowa i sprawna od lat. A niesprawność łapeczki w niczym Aishy nie przeszkadza - porusza się bardzo sprawnie i energicznie na trzech. Myślę, że tak "na oko" waży około +/- 8 kg Bardzo jestem ciekawa, co też szykujesz dla sunieczki. Mam nadzieję, że nie będziesz nas trzymał w niepewności zbyt długo :modla:[/QUOTE] Witaj Cioteczko :) dobrze że nam tutaj jeszcze dokładnie wyjaśniłaś na czym to polega najważniejsze że sunia nie czuje z tego powodu dyskomfortu- wspaniała i dzielna malutka 8kg to waży tyle co piórko jesteśmy dobrej myśli i uda się znależć najlepszy dla Ashy domek pod słońcem :) my też mamy taką nadzieję że decyzja będzie w miarę możliwości szybka :multi: bo osobiście to siedzę jak na szpilkach
  21. [quote name='aida']Igiełko przepraszam za spam ale serdecznie zapraszam [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233271-skrzynia-pełna-skarbów-do-21-10-dla-Kody-i-Gandzi[/URL][/QUOTE] Ciotka za spam nie masz powodu przepraszać i z chęcią potem zajrzę na bazar ale za co innego strzelam na poczekaniu mega focha do odwołania :evil_lol::obrazic:
  22. dzięki i powtórzę pytanie czy chłopina jest wykastrowany? :)
  23. zaglądam do bidulek i podnoszę wątek :(
×
×
  • Create New...