[quote name='Temida']p. Elu rzeczywiście Lenka bywa jeszcze troszeczkę wystraszona, ale Lonia jest bardzo przytulaśna. Tak jak rozmawiałyśmy, jak będzie Pani już mogła ją zabrać to zapraszam, podjedziemy razem.[/QUOTE]
Zaufa i z czasem przestanie się bać. Mój niewidomy po 4 miesiącach zaczął się otwierać....a jaką mam frajdę gdy zrobi nowy gest:multi:
[quote name='BUDRYSEK']podniosę....[/QUOTE]
...ja też podniosę Majeczkę. Chyba nikt nie wie jakiej wielkości będzie, chyba że ktoś zna rodziców...
(Budrysku, dziękuję. Secia z dogo mnie uczy FB, ale to chyba mnie przerosło i tyle czasu nie mam)
[quote name='Avilia']Jeszcze nie.Czekam na resztę zdjęć (które wstawię dzisiaj,ponieważ jadę do Klaudus to je zgram) i wstawię na FB.[/QUOTE]
jestem:shake::roll: Czemu takie cudowne osoby tak szybko odchodzą...:shake:
Nie wiem co to za opiję boksery mają że się ślinią?. Ile razy ja widziałam psy innych raz jak spływały sople z paszczy. Do suk to wszystkie psy się ślinią....
[quote name='kora78']ten w avatarku??? nieee[/QUOTE]
Tą w avatarku rak mi zabrał....mam teraz malucha niewidomego i podopiecznego w hotelu. Mają oczy w tym kolorze, to może u Totika jaka szansa by była?
Warunki metrażowe i polowe są, ale kompletnie nie przygotowane do posiadania koni. Trzeba jeszcze dużo pracy włożyć by zaadoptować na padok i stajnię. Pewnie kupi na targu...
Szkoda Budrysku, Szaraczek daleką drogę odbył.
...a ten ogonek na focie to grzecznie leży, chwilę przed zrobieniem zdjęcia powiększał obszar do przeskakiwania:evil_lol:
Budreysku, bardzo mi przykro....gdy zobaczylam powiadomienie z Twoim nickiem wiedziałam.....
Nie ma już znaczenia, gdzie jego umęczone ciałko spocznie, jest w pieknym szczęśliwym miejscu...
Giganciku, przepraszam....:candle:
[quote name='Nikus']nie ma sprawy:) ale on fajnisty:) wstawię je dopiero wieczorkiem bo w pracy mamy szlaban na fotosik:([/QUOTE]
...mnie się zaraz zrobi szlaban w obu miejscach:-(
...chłopak piękny, zadbany:multi: