Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. hehe, mogłyśmy pomyśleć wcześniej i zrobić akcję - taką jak Odi rozpoczęła, ale teraz to już niestety po fakcie. Nie bierze nikt już ślubu z tego wątku? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Allegro cegiełkowe raczej wznawiane nie było, ale coś o tym mówiłyśmy, więc może warto by było? A jak Maksiula się czuje? wszystko dobrze? zajada sam?
  2. na pewno z Szarikiem jest wszystko dobrze, bo gdyby się coś działo, na pewno by mi Klaudia napisała.
  3. Tak jak Pyrdka napisała, byłysmy wczoraj w "przytulisku". Szok to był, gdy zajeżdżamy a tu okazuje się,że bramy pozamykane - nie dogadałyśmy się z opiekunem psiaków, no więc dzwonimy a opiekun - zaraz przyjadę, otworzę - był z nami cały czas. normalnie jestem tak mile zaskoczona przychylnością i coś mi się wydaje, że to początek super współpracy :multi::multi::multi: BYła jeszcze z nami moja najlepsza przyjaciółka, jechałyśmy na 3 aparaty, tak więc zdjęć trochę mamy, co prawda nie było okazji wczoraj wyciągać każdego psiaka z kojca, więc większość robiłyśmy przez kraty - padało. ale szczeniorki były wyciągane i obfocone są już na rękach. Tak, spanielka była przywiązana do płotu przytuliska w niedziele, Paweł (opiekun) - powiedział, że byli bardzo zdziwieni, bo pies zadbany, wręcz pachnący domkiem i takie coś. Może komuś się zgubił i ktoś inny go/ją znalazł i przywiózł. nie mam pojęcia, ale ewidentnie psiak (nie pamiętam czy to była suczka,czy pies) nie radzi sobie w nowej sytuacji, od piszczenia i szczekania ma już głos zdarty... :( Zaraz będę ściągać zdjęcia. Szczeniory oczywiście trzeba przed zimą do nowych domków dać, chociażby do dt, bo w budzie (mają wyjścia do kojca) - mimo że jest ocieplona, nie dadzą rady przetrwać mrozów. Jeszcze jeden psiak, a raczej suczka nie daje mi spokoju, ponieważ na moje oko jest już w zaawansowanej ciąży (no chyba że ma taki gigant brzuch). Chciałabym ją zabrać do weta, ale musiałabym ją zawieźć do Poznania (u nas usg kiepskie) i wtedy mogłaby zostać ewentualnie od razu na sterylce aborcyjnej,albo jeśli już jest zbyt zaawansowana ciąża, to chociaż uśpić ślepy miot po narodzinach... tylko nie mam co później z nią zrobić, co by już do kojca wracać nie musiała. Śliczna biała kudłatka. przydał by się na cito dt. I wiecie co - tam na prawdę widać,że prace idą coraz bardziej do przodu. W sobotę jak byłyśmy stały szkielety nowych kojców, wczoraj już były prawie skończone 2, tylko budy musimy skądś załatwić i będzie git :) Jeśli w sobotę będzie ładnie, to musimy męską ekipę skombinować i z nami zabrać, do pomocy w chociażby przewożeniu piachu, czy innych pracach, żeby przed zimą dużo było zrobione. no dobra, mam nadzieję, że zabrałam kabel do aparatu do pracy i ruszam
  4. gdy wysyłałam pw z kontem, to nie znałam jeszcze imienia, dlatego wpisywałam "bezimienny", a teraz oczywiście wpisz Szarik :)
  5. niestety nie wiem, a nie mogę dziś zadzwonić do Klaudii bo non stop się w pracy służbowy telefon urywa i nie mam za bardzo czasu. ale na pewno wieczorem Klaudia coś napisze o Szariku.
  6. wpłynęły kolejne wpłaty: pietrucha204 - 10 zł Akrum - 50 zł (miałam sfinansować paliwo Shani trasa Gliwice-Pszczyna-Gliwice (jak jechala po Szarika), ale Shania przekazała to dla Szarika) dziękujemy ślicznie
  7. to się Kapslikowi w końcu poszczęściło :)
  8. właśnie poszła moja deklaracja za 2 miesiące.
  9. jak się miewa BImek? nadal w hoteliku siedzi?
  10. ode mnie poszło jednorazowo 50 zł, ale w miarę możliwości jak będę mogła to znów w przyszłym miesiącu coś podeślę :)
  11. postaramy się dziś obfocić jak najwięcej psiaków, chociaż żeby było aktualnie pokazane na zdjęciach, to co tam siedzi.
  12. [quote name='obraczus87']zapisuje sobie. AKRUM dobra robota[/QUOTE] a dziękuję Ci ślicznie :) my dopiero zaczynamy działać :) najważniejsze, że się zmienił kierownik tego "przytuliska", teraz mam nadzieję pójdzie już coraz lepiej :) teraz jeszcze czekają nas w niedalekiej przyszłości rozmowy z Gminą na temat dofinansowania do sterylek i kastracji no i z wetami, co by obniżyli stawki dla bezdomniaków.
  13. Mogę jeszcze mojego TZ poprosić, może nas podrzuci, chociaż może faktycznie na rowerkach - będziemy wtedy nieograniczone czasowo :) Monika najprawdopodobniej się z nami zabierze :) to spotykamy się pod Sądem na rynku? o 16:30?
  14. Gasparku, kochany psinko... co mamy jeszcze zrobić, gdzie tego domku szukać dla ciebie?
  15. dziękuję Ci Moniko :) Topiś w ogóle ślicznie wychodzi na wszystkich zdjęciach - na każdej strzeli jakąś niepowtarzalną minkę :)
  16. czyżby Welsh zaczął znów psocić, że dota się nie odzywa??
  17. dokładnie 797 zł :) ale jak widzicie, wydatków będzie sporo, bo te leki na spodyloze, szczepienie, odrobaczenie, nie wiadomo co tam jeszcze w międzyczasie wyjdzie. potem może na transport do hoteliku (w zależności gdzie pojedzie)...
  18. wpłynęły wpłaty: Pyrdka - 20 zł bazarek z fantami od ick - 202 zł bardzo dziękujemy dzięki Wam póki co Szarik ma na koncie prawie 800 zł :):):)
  19. zaraz uzupełnię w wydatkach to, co Budrysek wydałaś w klinice - dziękujemy bardzo za zasponsorowanie Szarikowi tej wizyty niedzielnej. :loveu: Na jednym zdjęciu widać, jaki Szarik ma piękny pokoik w klinice - po tym co miał kiedyś, to teraz dla niego 5 gwiazdkowy hotel jest :)
  20. o widzę jakieś zmiany nadchodzą, muszę później usiąść i poczytać.
  21. [quote name='lilk_a']no niestety można , tym bardziej na firmowym komputerze , zakładane są filtry żeby pracować w pracy a nie czas tracić ;)[/QUOTE] niestety... informatyk dziś nie przyszedł... :(:(:( będzie ponoć po 15 stej, ale wtedy mnie już nie będzie... dzwoniłam, wytłumaczyłam, może odblokuje.
  22. dzień dobry Dosieńko :)
  23. w razie co jeśli mój TZ by nie mógł, to rowerkami podskoczymy :) damy rade :) byle pogoda dopisała.
×
×
  • Create New...