Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
Loreczka uciekła za TM... ;( | [*]
Akrum replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i ja przydreptałam zaniepokojona tą ciszą, choć pewnie Klaudia zajęta przy tylu zwierzakach... -
Determinacja - o tak, jak mnie gryzł po palcach, jak na mnie warczał gdy mu smarowałam i smaruje nadal - choć teraz już tylko chwyci moją jedną dłoń w zęby i zaciska i tak czeka aż posmaruje do końca, ja wtedy szybko w drugą rękę chwytam patyczek i smaruje... Ale na początku gdy zostałam sama, byłam lekko podłamana i myślałam,że nie dam rady mu sama smarować, gdy warczał, gryzł na oślep... Na szczęście to już za nami, Kubuś chyba zaczyna rozumieć że to dla jego dobra wszystko :) A ja, jestem bogatsza w kolejne doświadczenie :)
-
Lorka, pokazuj się :) Ile możesz miejsce zajmować w DT... Taka śliczna jesteś, a tu nic, zero... ani jednego telefonu :( Miałam nadzieję, że obserwator z allegro choć się odezwie, ale nadal nic :(
-
wysłałam zapytanie do irenaka i Amiga :) Czekam na odpowiedź, która będzie mogła podejść do Państwa. Póki co już żadnych telefonów nie miałam. A nie, w sobotę dzwoniła Pani późnym wieczorem, ale Pani ma dwa koty adoptowane, a niestety Kubuś ma zapędy coraz bardziej mordercze...
-
wow, jakie śliczne zdjęcia :) zadowolona BONI :) a jaką ma piękną wyczesaną kitę :) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-PDZVcqL7KRA/TjZ5g_WaIgI/AAAAAAAAAZk/U4CByGSE0_g/DSC_9178.JPG[/URL] piękny obrazek :) [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-WTlLr_krD4Y/TjZ5iyTb_tI/AAAAAAAAAZ0/PP-nqIlRkLo/DSC_9198.JPG[/URL] latająca Boni :):):)
-
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
Akrum replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
a ja chciałam spytać, dlaczego w poście rozliczeniowym jest znów dwa razy lipiec rozpisany i chciałam też zauważyć, że wpłacałam na początku lipca za lipiec i sierpień, a rozliczenia brak. -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
Akrum replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Faktycznie, to by była wielka szansa dla Soni. Może lepiej, żeby Pani nie brała ją jako DS, tylko właśnie dożywotni BDT, będzie łatwiej jeśli chodzi o pomoc finansową. Na psiaka już w DS bardzo ciężko zebrać nawet grosik. -
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
Akrum replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Witaj Neska Ale narobiłaś zamieszania tym powrotem z adopcji... mam nadzieję, że szybko nowy domek jednak uda ci się znaleźć. -
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
Akrum replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Tak siedziałam ja - w narożniku: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/9641d2727543ef5emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/1f55a066eacf1ec6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/0ce1000a41db6a53med.jpg[/IMG] Tak Pestka na jednym końcu narożnika: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/9d57e0bab41b1dc2med.jpg[/IMG] a na drugim końcu narożnika siedział Borek: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/b58745333076e2ccmed.jpg[/IMG] ja wiem, że źle zrobiliśmy goniąc te koty po podwórku, ale to taka faaaajna zabawa była :) Dlatego kara była zasłużona i każdy na swoim kawałku narożnika leżał i cierpliwie czekał aż kara minie. Nie było zabawek, nie było głaskania ani przytulania... W końcu po 10 minutach (mamusia dłużej nie wytrzymała patrząc na nasze smutne mordki) kara się skończyła i znów zaczęliśmy dzikować :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]-KROPKA-[/SIZE][/FONT] -
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
Akrum replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Witajcie ciocie :) Wczoraj wieczorem miałam poważną rozmowę z mamusią - powiedziałam jej co myślę, że nas zaniedbuje, bo nawet w weekend czasu dla nas nie miała. Jak nie pies kosmita, to kociaki - jak nie to, to do praca w sobotę, a niedziela? Wyjechała i powiedziała,że w odwiedziny do mojego synusia jedzie - nie wierzyłam, ale... zobaczyłam zdjęcia i opowiedziała mi jaki suuper domek ma mój Łatek, że przerósł mnie i jest duży jak ja dwa razy wzięta. No i wybaczyłam, bo opowiadała,że szczęśliwy jest, że się cieszy że go widziała :) Mamusia mi wczoraj powiedziała,że jeszcze kilka dni i że mam być cierpliwa, że potem znów będzie miała dla mnie więcej czasu. No więc powiedziałam jej, że na razie się nie będę obrażać :) A wiecie co Wam jeszcze ciocie powiem? Bork i Pestka nauczyły mnie, że w domu z kotami trzeba żyć w zgodzie (to wiedziałam), ale za to na dworze - nauczyły mnie jak fajnie jest gonić koty i na nie szczekać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: one biedne, nieświadome tego, że ja dzielna i odważna Kropcia je pogonie, szły sobie spokojnie po trawie, a ja nagle ruszyłam w ich kierunku szczekając - ale uciekały, aż się kurzyło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie wiedziałam, że to taka faaaajna zabawa :) Tylko niestety jak wróciłam, to mamusia powiedziała mi co o tym pościgu myśli, no i posadziła nas każdego osobno i kazała tak siedzieć za karę... zaraz Wam pokaże jakie smutne pieski z nas były... Aaaaa mamusia mówiła, że pańciostwo Łatka czyta mój wątek - dlatego SERDECZNIE POZDRAWIAM i ŁATKA CAŁUJĘ :) [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]-KROPCIA-[/SIZE][/FONT] -
dla porównania - uszko po kilku dniach od pogryzienia i leczenia: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2364/d75546c836976b4cmed.jpg[/IMG] uszko wczoraj: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/253d00fdbe723907med.jpg[/IMG]
-
Witaj Dosieńko :) Jestem ciekawa, jak tam ten guziołek, który miałaś na listwie...
-
ooo Lorka sławna się zrobiła :) a Pani nie chciała Lorki może zaadoptować?? :evil_lol::evil_lol:
-
[IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/3fa72aae3d3bfc5cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/99ee738f6dce516cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/7f8235e9f29d91bcmed.jpg[/IMG]
-
Zdjęcia z wczoraj: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/3fe95b9588886a75med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/82d0ce13c20705f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2435/253d00fdbe723907med.jpg[/IMG] prawda, że uszko o wiele lepiej wygląda??
-
Asior na wizytę iść nie może, ale poleciła AMIGĘ, która świetnie i konkretnie robi wizyty, więc napisałam prośbę do AMIGA - czekam na odpowiedź. Pani z Krakowa cały czas zainteresowana Kubusiem i czeka na wizytę. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że domek okaże się super i Kubuś będzie mógł pojechać i rozpocząć nowe zycie :) Kubuś szybko się przywiązuje do człowieka, wie kiedy wracam z pracy i już przy drzwiach czeka i jako pierwszy mnie wita ciesząc się, radośnie piszcząc i merdając ogonem - nawet potrafi skakać ze szczęścia :) Moje psiule nadal bojowo nastawione na Kubusia - a szkoda, bo to taki fajny psiak jest. Planowałam dzisiaj wizytę u weta w celu sprawdzenia fachowym okiem, na ucho - bo wg mnie jest o wiele lepiej. Chciałam też spytać czy można go już pozbyć jajek - czy nie obciąży za bardzo jego serducha kolejna narkoza... Jednak niestety nie mam się jak do weta dostać :( Kubuś coraz częściej szczeka - ma słodki niski głos :) I oczywiście biorąc przykład z moich ogonów - do łóżka chce się pakować, ale niestety - tu ma zakaz, bo z 4 psami spać nie będziemy, po drugie - kołnierz - a po trzecie - nie chcę, by się pogryzły wszystkie...
-
Witam serdecznie tymczasową opiekunkę Boni :) Bardzo dziękujemy za dokładny opis. Dzisiaj Pyrdka będzie dzwoniła do hoteliku, by dowiedzieć się co i jak dalej. Ja jestem za tym, by póki co leczyć Boni oczy farmakologicznie - bynajmniej spróbować, może nie będzie trzeba operować. A w między czasie poddać Boni sterylizacji i czip i przygotować do wyjazdu do Rokitna. Pyrdka - poproś Panią, by powiedziała czy pieniążki, które do tej pory wysłałam - wystarczyły na wszystkie leki i wizytę weta. A także czy opłacić kolejne 2 tygodnie pobytu Boni u Pani i czy mogłaby się zorientować, ile wet weźmie za sterylkę, czip, paszport. Musimy zgromadzić pieniążki na to wszystko...
-
FIfi, kochana gdzie jesteś?? Tak mi cię żal bidulko... Tyle już w życiu przeszłaś, a jeszcze teraz zamiast być szczęśliwą - tułasz się gdzieś po nieznanych miejscach - przerażona, wystraszona, zdezorientowana, głodna i przemoczona :( Boszzze - dlaczego sobie poszłaś? Boje się, na prawdę się o nią boję ... FIFI wracaj!!! Nie odchodź zbyt daleko, proszę kochana FIFI... A my tak daleko, nawet pomóc nie mamy jak... :( Tylko trzymać kciuki możemy ...
-
witaj Rudek - dawno mnie u ciebie nie było i widzę zmiany - odjajeczniony już jesteś :) I dobrze, teraz już przygotowany w 100% do adopcji - mam nadzieję, że szybko nowy domek się dla ciebie znajdzie :)
-
jestem i ja ponownie po weekendzie. Bardzo żałuję, że nie mogę pomóc. Zróbcie mu wydarzenie na FB, może ludzie pomogą finansowo, choć jednorazówki - to też dużo pomoże. A może i domek się tam znajdzie?? Biedny psiak, żałuję że nie mogę wziąć do siebie, ale niestety mam już nadplanowo 1 psa i dwa kociaki na tymczasie :(
-
Lorka, ale miałaś odwiedziny :) Maniuś, Gufi :) A Zuzia gdzie była w tym czasie?? A ja tak bardzo chciałam też przyjść, chciałam się spotkać z ogonami i Juldanami i niestety do pracy zostałam wezwana :( I jak Wy się świetnie bawiliście, to ja w pracy gniłam :shake::shake::shake: i taki miałam piękny weekend :mad::mad::mad: Ale widzę, że ty zadowolona z odwiedzin Lorko, miałaś z kim szaleć :) Pyrdka nie przejmuj się wylaną kawą - to już chyba norma, bo u mnie jak kiedyś Juldany były, to też kawa była rozlana, ale to przez mojego Borka... jak doniosłam na tacy, to wyglądało, jakby tajfun przeszedł :)
-
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=red]Pipi [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTycHpg-n_oapoDK-CseSM4xQj1d2AOC7iYOPXmS9BDI3psvvGc[/IMG] i wszystkim cioteczkom, które przyczyniły się do tego sukcesu - jesteście wielkie :) TO JEST ZWYCIĘSTWO WAS WSZYSTKICH :multi::multi::multi: [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Akrum replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
I jak z tym domkiem, będzie sprawdzany?? Lepiej już wiedzieć, że czeka się na pewny dom, niż czekać i robić sobie nadzieję, a potem okaże się, że domek niestety nie jest tak dobry... Heniek, wstawaj i na spacer idź :) -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Akrum replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Szkoda Piegusi, że się nie udało, ale widocznie to jeszcze nie była pora na przejście do DS. A inny psiak znajdzie tam swoją przystań :) -
jestem i ja :) Bardzo, bardzo się cieszę, że Gusia w nowym domku, że się nie zamknęła na nowo (miałam duże obawy co do tego),. Gusia - bądź szczęśliwa :) A Tobie Poker gratuluje cierpliwości, ciepła i miłości - jaką obdarzyłaś Gusię.Z wypłoszka zrobiłaś psiaka pełnego miłości i ufności do człowieka :) To dzięki Tobie Gusia jest teraz szczęśliwa we własnym domku :multi::multi::multi: Gratuluje też odwagi w podjęciu decyzji o wydaniu Gusi. Ja cały czas się biję z myślami, czy Kropkę dalej ogłaszać, czy ma zostać z nami. Nie dlatego, że ją pokochałam tak bardzo, że serce by mi pękło jakbym ją oddała (ja jakoś dam radę), tylko boje się że ona się na nowo zamknie, wycofa, zrujnuje jej świat, w którym czuje się bezpieczna, straci znów zaufanie do ludzi...