Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Dzwoniła dzisiaj do mnie Pani, która była zainteresowana Broneczkiem (Pani z Krakowa). Z uwagi na fakt, iż Broneczek już w DS, Pani zainteresowała się moim pogryzionym Kubusiem - Pani się śmiała,że co jej się psiak spodoba, to wszystkie są z wielkopolski :)
  2. dziś miałam póki co kolejne dwa telefony w sprawie Kubusia- jedna Pani z Kaźmierza (najbliżej nas, bo około 50-60 km od Nowego Tomyśla), a drugi telefon był od Pani z Krakowa, która była zainteresowana Broneczkiem od piesi, jednak Broneczek już zamieszkał w DS. Pani z Krakowa ma się odezwać na maila, by podać adres i wizytę będzie można zrobić.
  3. Witaj Heniek :) Ostatnio mam mało czasu, więc wpadam tylko dać ci buziaka w nochal i uciekam :)
  4. Wczoraj dzwoniła do mnie Pani ze Szczecina - bardzo konkretna i fajna rozmowa - czułam,że to mógłby być domek odpowiedni dla Kubusia. Pani miała porozmawiać z mężem i się odezwać. Zobaczymy... Kubuś mógłby znaleźć szybko nowy domek, bo u mnie napalony na Kropkę i Pestkę - Pestka burczy na niego, fuka non stop, Kropka początkowo uciekała, teraz już też zaczyna się dziewczyna stawiać - pierwszy raz widzę tak bojową Kropkę :) A uszko - wczoraj Kubuś dużo siedział na dworze i bardzo ładnie mu przewiało i wysuszyło, czasami jeszcze jest lekki wysięk, ale staram się to zawsze wacikiem zebrać. Wczoraj podczas smarowania uszka znów mnie cholernik dziabnął... Wczoraj była u mnie jedna rodzinka, która adoptowała ode mnie z DT jednego z 3 kociaków - Kubuś bardzo radośnie przywitał rodzinkę, merdał do nich ogonem, nadstawiał się na głaskanie :) Dzieci go głaskały, a jak przestali się nim interesować, to trykał co chwilę kogoś kołnierzem i siłą rzeczy trzeba było go głaskać :) A jak ludzie już z kociakiem wychodzili, to Kubuś tup tup tup za nimi, jakby myślał, że też idzie do nowego domku. Musiałam go chwycić za obrożę w bramie, bo poszedł by za ludźmi :) Andzike - dziękuję - jak pieniążki wpłyną na Kubusiowe konto - dam znać :)
  5. [quote name='Pyrdka']Jednego, drobiowego kotlecika. Mój przydział.Mniam, mniam.[/QUOTE] Widocznie Lorka dba o to, byś przeszła na wegetarianizm :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziwi mnie brak telefonów w sprawie Lorki... Na allegro: 108 wyświetleń, 1 obserwator i cisza... W gazecie też jest i też zero telefonów, a takie sliczne zdjęcia ma...
  6. państwo mieli się do mnie odezwać- niestety ani na maila ani na telefon - cisza. A to raczej w ich gestii powinno leżeć zadzwonienie do mnie lub napisanie... Mieli kontakt z Emma, a co dalej nie mam pojęcia.
  7. przecudne zdjęcia Dosieńki :) kochana ślicznotka - z dzieckiem i pod kołdrą - suuuuper :)
  8. Uffff... to chyba można po woli puszczać zaciśnięte przez cały tydzień kciuki? :) Dzielna FIFI, wiedziała co ma robić, by rozkochać w sobie nową pańcię :)
  9. LILUtosi - przelałam póki co opłatę za DT za 21 dni - czyli do dnia, w którym u Ciebie była - to wyszło: 178,50 Wysłałam jak zwykle z pieniążkami za DT Szarika :) Proszę o odnotowanie, jak pieniążki wpłyną. Jeśli czegoś nie ujęłam lub jeszcze za coś należą się pieniążki - krzycz :)
  10. [quote name='Isadora7']Nie wiem w co ręce wsadzić, jamniki na działce, jamnik 100-letni... masakra. Pytanko czy są już jakieś telefony w sprawie Kubulka? Pytam bo obserwatorów mu przybywa. Co prawda z doświadczenia wiem, że zaczyna się na jakiś dzień przed końcem aukcji, a bywa ze 2-3 dni po zakończeniu.[/QUOTE] Były dwa telefony - jeden o którym wspomniałam już wyżej - Państwo z Poznania - mają się w środę odezwać. Przed chwilą miałam też telefon z Wrocławia od Pani - ale Pani nie miałaby jak przyjechać po Kubusia, więc powiedziałam, że możemy pomyśleć w razie co za zwrotem kosztów - Pani na to, że może coś przy okazji by się udało załatwić, jakby ktoś jechał od nas w kierunku Wrocławia. Pani pytała o kastrację, bo ma samca w domu i chciałaby,żeby Kubuś był już ciachnięty.
  11. Kubuś zabrał Borkowi jego ulubioną zabawkę: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/df92ad5ba7526f0fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/45c77d7608d5e699med.jpg[/IMG] I uśmiech na koniec: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/bc515728ddddccd9med.jpg[/IMG]
  12. zdjęcia z wczoraj 25.07.2011 r. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/9b157430fe21d01bmed.jpg[/IMG] Kubuś to obserwator - uwielbia przesiadywać przy płocie i patrzeć co ciekawego na ulicy się dzieje: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/9811b51d20b61feamed.jpg[/IMG] po zjedzeniu pysznej kiełbaski: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/c6a915e808d8b812med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/25054d3164d62333med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2395/d2810d18ca720ac5med.jpg[/IMG]
  13. [quote name='cicia1977']Witam Kubusia z rana :smile:. jak tam leczenie? zdobyłaś Akrum coś ze specyfików P.Teresy?[/QUOTE] zamówione, czekamy. Póki co maść od p. doktora z Kwilcza działa cuda :) Antybiotyk Kubuś zjada ze smakołykami - nie ma problemu. Zaczęłam też podawanie probiotyku, bo kupacze coraz gorsze zaczął sadzić. Maścią cały czas staram się dokładnie smarować, co nie jest łatwe w pojedynkę - wczoraj mnie dziabnął skubany,ale za chwilę polizał i zamerdał ogonkiem (przeprosił :)). Podanie zastrzyku p.bólowego czy antybiotyku w zastrzyku też nie jest łatwe samemu, ale na szczęście już opracowałam sposób jak to robić, by się nie kręcił :) [quote name='Pyrdka']Kubusiu, co u Ciebie słychać? Cioteczka tak cicho dzisiaj siedzi i nic nie pisze.[/QUOTE] Zajęta - w pracy okres urlopowy - robienie za 3 osoby zabiera dużo czasu, więc na dogo nie mam już czasu za bardzo. W domu - obskoczyć 4 psy, pozmywać Kubusiowe siuśki z całego domu, zajęcie się maleńtaskami (kociakami), która coraz bardziej broją, nakarmienie wszystkich, podanie leków Kubusiowi, nasmarowanie ucha, wyprowadzenie wszystkich po kolei na spacer... Kubusia muszę karmić z ręki, bo jak tylko mu kołnierz ściągnę, to zamiast jeść, to woli drapać ucho - więc nie ściągam kołnierza, i karmię z ręki, co chwilę podaję pić - bo też biedak sam się nie napije mając założony dłuższy kołnierz... Jak Kubuś dostanie zastrzyk p.bólowy, to po chwili wraca mu energia do życia, zabaw, ma wtedy dobry humor, uśmiechnięty pychol :) jednak gdy zastrzyk przestaje działać - Kubuś robi się markotny :( boli go pewnie jeszcze dość mocno... często uchem trzepie... Kubuś zaczyna polować na moje kocury :angryy: na kociaki zresztą też :angryy: Wczoraj doszło do scysji między moją Pestką i Borkiem a Kubusiem... Na szczęście tylko groźnie wyglądało - nic się w rezultacie nikomu nie stało :shake: Kropka jak usłyszała, co się dzieje - do tego ja huknęłam na psy - zaczeła szybko oddychać, wystawiła jęzor i dyszała... bałam się, że na to wszystko dostanie znów mini ataku padaczkowego, ale na szczęście jak ją przytuliłam, to szybko jej przeszło... Dom wariatów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wpłynęły pieniążki od: Sylwia R. (chyba z FB) - 25 zł Jerzy CH (chyba z FB) - 35 zł ślicznie dziękuję w imieniu Kubusia [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSGSK5rJbLf91IesEzyOS5VYKi3Jq7V5ymBuXYb7VkkY4n5nui1EQ[/IMG] Dziękuję też Igam za agitację jak pieniążki wpłyną na Kubusiowe konto - dam znać :)
  14. a nie było tam potem wpisów, że się odnalazł?? Podrzuć mi linka do Grafcia, bo mi się zapodział...
  15. To było w zeszłym roku, bo pamiętam jak pomagałam z TZ w poszukiwaniach Grafcia.
  16. Ok, to pieniążki będą z WIKLINOWEGO KOSZYCZKA, a nowy przyszły domek będzie musiał zwrócić kasiorkę za szczepienia :)
  17. Zuziu - jak tam twoje "trudne dni"?? pewnie rozdrażniona pannica jest...
  18. w Skarpecie Szarika zostało raptem + 37,62 zł... A przypominam, że nie mamy całości deklaracji uzbieranych. Przypomniałam kmurdz, że nie ma wpłacone już za 3 miesiące. Odpisała,że wpłaci. Czekam cały czas - niedługo znów będę monitować. SZARIK - idź już w końcu chłopaku do DS... bo kiepsko to wszystko widzę.
  19. Zrobiłam przelew za lipiec za DT Szarika - 403 zł Proszę o potwierdzenie na wątku, jak pieniążki wpłyną. Ciekawe, czy Państwo przyjadą oglądać Szarika, czy się jednak zmienili zdanie...
  20. Coś wiadomo o suni??
  21. cały czas myślę o FIFI, czy się już zaaklimatyzowała, jak znosi samotność - w sensie bez psów.. jak mija jej czas, gdy państwo są w pracy - czy nie próbuje się podkopywać pod ogrodzeniem i uciekać... Już się nie mogę doczekać, jak państwo zadzwonią i opowiedzą relacje z całego tygodnia.
  22. Sonieczko, przychodzę do ciebie w odwiedziny - ostatnio tak mało czasu mam i nie zdążę wszystkich wątków oblecieć. WIdzę, że już nam zarastasz - jeszcze trochę i w ogóle nie bedzie widać, że był łysa w niektórych miejscach :) Trzymam cały czas kciuki za nowy domek.
  23. o jej, wczoraj nie miałam czasu odwiedzić dogo, a tu proszę - Broneczek w swoim domku już siedzi :) Kochany chłopak znalazł kochający domek :) Super, bardzo się cieszę :) piesiu - nie płacz, Bronuś jest w DS, a TY niedługo znów przytachasz jakąś bidę do domu - jestem tego pewna :) Czekamy na relacje jak minęła pierwsza nocka :)
  24. I ja cały czas kciukasy zaciskam i ślę pozytywne myśli.
×
×
  • Create New...