Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [quote name='onga']Deklaruję 20 zł stałej...[/QUOTE] [quote name='Yana']Mogę zadeklarować 30 zł miesięcznie dla chłopaka.[/QUOTE] ślicznie dziękuję, zaraz powysyłam nr konta i zrobię post rozliczeniowy na pierwszej stronie.
  2. Mieli iść na szkolenie, rozmawiali ze mną, że się nie poddadzą, rozmawiali też z Jamorem, który też powiedział im że mają iść na szkolenie, że roczny psiak to jeszcze dzieciak, że jego charakter się da ukształtować. Ale w tym samym dniu wieczorem miałam telefon, że we wtorek mi go do przytuliska odwiozą. eh... Ja np. mam w domu psa, którego adoptowaliśmy ze schroniska 1,5 roku temu. Miał być fajnym, przytulaśnym psiakiem - rzeczywistość okazała się zupełnie inna, to psiak z adhd, nad którego emocjami trudno czasami zapanować. Moja wiedza była niewystarczająca. Telefonicznie zasięgałam rad behawiorysty i pomogło choć nie całkowicie, choć nie powiem że było lekko. Jednak to też psiak po przejściach, ma swoje dziwne zachowania, ugryzł kilka razy już mojego TZ, mnie też raz dziabnął, ale to bardziej z emocji, ze strachu, bo próbował sił. Znam już jego zachowanie, wiem jakich sytuacji unikać, żeby go nie stresować, nie denerwować. Chwilami nie jest łatwo z tym jego adhd, z tym że nie trawi dzieci, że gości obszczekuje, ale co zrobić - podejmując się jego adopcji, to był wybór odpowiedzialny i już po pierwszym dniu nie byłabym w stanie go oddać, nawet jak początkowo miał lęk separacyjny, jak zniszczył nam tak dużo cenny rzeczy, nawet jak wchodził nam na głowę i próbował swoich sił. I dlatego tak ciężko mi jest zawsze zrozumieć, że ludzie często poddają się przy pierwszych problemach, nie dając szansy psu i sobie. furciaczek na pewno napisze o nim dzisiaj już coś więcej. zobaczymy po kilku dniach czy to faktycznie psiak dominant, czy po prostu niewychowany i próbował na co sobie może pozwolić, czy po prostu chciał zdominować.
  3. Czy Dosia ma aktualnie ogłoszenia zrobione i allegro??
  4. a ja tak chciałam po sąsiedzku zaprosić na wątek do naszego Lolka, rocznego bokserka, który po tygodniu wrócił z adopcji, od wczoraj u furciaczek, nie mamy w ogóle deklaracji. http://www.dogomania.pl/threads/215052-Zwrot-z-adopcji.-Ok.-roczny-bokser-Lolu%C5%9B-pilnie-szuka-deklaracji.?p=17680702#post17680702 niedługo Zefirek będzie jego sąsiadem u furciaczek :)
  5. Wyszło niestety jak wyszło i żeby uniknąć powrotu Lolusia do przytuliskowego kojca, gdzie znów pewnie by został bez budy - podjęłyśmy decyzję o umieszczeniu Lolka u furciaczek - za co bardzo, bardzo Ci kochana dziękuję, dziękuję że od razu zdecydowałaś się przyjąć chłopaka. p. Sławek zawiózł wczoraj Lolka do furciaczek, podpisane zostało zrzeczenie i psiak znów jest bezdomny :shake: a miałam nadzieję, że będzie tak fajnie. Czułam, że Loluś będzie szczęśliwy. Ale niestety nigdy nie jesteśmy w stanie do końca poznać zachowań psa, który siedzi w schroniskowym kojcu. Gdy trafiają do domów, zachowania dopiero się kształtują - to zawsze wielka niewiadoma. Mimo, iż w przytulisku uważaliśmy go za pełnego radości, łagodnego i nie zdolnego do przejawiania agresji, dominacji psa. Dlatego ciotki/wujkowie - APELUJEMY o pomoc w utrzymaniu Lolka u furciaczek. Był to akt desperacji, ale same nie damy rady go utrzymać. Potrzebne są deklaracje.
  6. zaraz napiszę do megi_winters w sprawie fantów na bazarek. powysyłam nr konta do osób, które już się zadeklarowały. [quote name='Andzike']Jaką tymczasowiczkę?:cool3: Qrcze, trochę Wam się pozbierało problemów :([/QUOTE] ahaha... to jest tylko tymczasowy tymczas :) jak założę wątek, to podeślę :) mała sunieczka, a tak kochana, że mój TZ świata poza nią nie widzi :) Jeszcze Pyrdka zapomniałaś dodać, że pilnie DT szuka kot, który ma rozwalony brzuch i czeka na szycie, ale nie mamy go gdzie ulokować i podejrzewam, że jutro wyląduje u mnie... A Sambusia - bezpieczna, szczęśliwa :) Sylwio kochana, jak się Sambulek dogaduje z innymi suniami? Wszystko ok?
  7. a ja spokojnie poczekam na wynik niezapowiedzianej wizyty poadopcyjnej.
  8. [quote name='wykrywka']Pw otrzymałam. Oczywiście podtrzymuję swoją deklarację :p. Nie doczytałam, gdzie w końcu Zefirek pojedzie :oops:?[/QUOTE] Zefirek pojedzie do furciaczek. jestem ciekawa, jaki będzie wynik badania kału. wow, cena za badanie krwi mnie zszokowała :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  9. beka - co ze sterylką - już zapadła decyzja kiedy?? pytam, bo zgłosiłam Korę do sterylkowej skarbonki, więc w razie co będę musiała Wam podać dane do faktury.
  10. Witaj Szagi - kochany frędzelku :) Szkoda, że nie udało się znaleźć dla ciebie nowego domku, ale widocznie jeszcze nie pora. Gdzieś domek jest, tylko jeszcze o tym ten domek nie wie :)
  11. może malutka podrażniła sobie jelitka tym serkiem? albo jeszcze efekt odrobaczenia?
  12. również jestem ciekawa, jak Piegusia, czy wszystko wróciło do normy.
  13. Bambino, czy Twój wet z Grodziska będzie mógł zejść troszkę z ceny za sterylkę, jeśli chodzi o bezdomniaki?
  14. Jestem i ja u Imeczka :) Wieści są super, szkoda że nikt się chłopakiem nie zainteresował, nie dzwonił z poprzednich ogłoszeń :( im dłużej jest jak jest, tym gorzej dla niego :( Jutro postaram się zrobić po raz kolejny ogłoszenia. Aniu, a może udałoby Ci się znów jakieś zdjęcia zrobić chłopakowi?? W sumie to miałam nadzieję, że uda nam się do Was zajrzeć, jak byliśmy w Łowiczu, ale niestety było tyle spraw do pozałatwiania, że jak o 8 rano z domu wyjechaliśmy, tak o 22 giej byliśmy z powrotem :shake: i nie starczyło czasu, by wracając z Łowicza wjechać jeszcze do Was, tym bardziej że kolejnego psa z Łodzi wieźliśmy jeszcze do Poznania :roll:
  15. ja się ze swojej nie wycofuje, tylko póki co nie przelewam - ale jak coś tfutfu będzie nie tak i Heniek wróci, to pieniążki przeleję :)
  16. ja niestety pomóc też nie mogę jeśli chodzi o udzielenie konta, bo na moje już zbieram za 2 psiaki i prowadzę naszą skarbonkę. A nie można użyczyć konta fundacyjnego?? Np. SOS Bokserom lub FGZ??
  17. jeszcze chudszy?? o matko kochana, to jak on się trzyma jeszcze na nogach?? a jest pewność, że on zjada w ogóle tą suchą karmę?? może by mu podesłać jakąś karmę w puszkach - podawali by mu?? jeszcze tylko tydzień - musi dać radę. może w badaniu krwi i kału coś wyjdzie.
  18. o matusiu, ale śliczna ta nasza Sambulka i jaka radosna :) Widzę, że taneczny nastrój się udzielił na wątku :) Kochana, szczęśliwa, radosna i zadowolona z życia Sambusia :) biega z ogonem uniesionym do góry :) Cioteczko, uda Ci się może nagrać ten taniec Sambulki?? Można by do ogłoszeń dołączyć :) A ja - myślę nad tekstem do ogłoszeń :)
  19. Piękne zdjęcia, szczególnie to ostatnie - u mnie stan zwierza aktualnie taki sam jak u Ciebie Poker - 3 psy i 2 koty :) Cudownie wszyscy razem wyglądają :)
  20. Trzymam mocno kciuki, z całych sił - byle tylko ktoś zadzwonił, zainteresował się chłopakiem. Wpłynęły pieniążki od: magda222 - 50 zł ślicznie dziękuję w imieniu Szarika
  21. i co i co?? Szagi zaprezentował się ładnie na psim cmentarzu?? Zauroczył sobą kogoś??
  22. Dosieńka to sunia, która powinna już dawno siedzieć w swoim domku. To taka niekonfliktowa i nieproblemowa sunia.
  23. Jej, przez weekend nie miałam znów dostępu do netu i proszę, co za zmiany. Hm... powiem tak - z jednej strony bardzo się cieszę, że w końcu chłopak znalazł domek, że się państwu spodobał, że pojechał i mam nadzieję, że ma dobrze, że w końcu będzie na swoim i będzie tam szczęśliwy. Mam również cichą nadzieję, że przez te kilka dni - dopóki buda nie zostanie naprawiona, Henio tak rozkocha w sobie państwo, że zostanie już na stałe w domku, chociażby na noc będzie w nim pomieszkiwał :):):) Z drugiej strony żałuję, że domek nie został najpierw prześwietlony, nie wiadomo w jakie warunki Heniu trafił - miejmy nadzieję, że będzie kochany. Skoro funia postanowiła wydać Henia, to znaczy, że państwo zrobili na niej bardzo dobre wrażenie. Czasami mając bezpośredni kontakt z nowym domkiem można intuicyjnie wyczuć, czy będzie dobrze, czy są to ludzie godni zaufania, czy nie. funia opiekowała się Heniem długo, bardzo długo i jestem pewna, że nie oddałaby Heniutka, gdyby miała choć nutkę niepewności, gdyby czuła że to nie ten dom, że Heniowi będzie tam źle. Mam nadzieję, że funia zadzwoni dzisiaj do DS Henia i wypyta co i jak - jestem bardzo ciekawa, jak minęła nocka Heniowi. A DS - mam nadzieję, że odezwie się tutaj na wątku i sam będzie zdawał relacje co i jak. Chciałam przelać dzisiaj swoją deklarację na październik, ale w takim wypadku - póki co wstrzymuje się z przelewem.
  24. jakie cudowne wieści :) Sara szczęśliwa - to najważniejsze :)
  25. biedna Piegusia ... dobrze, że p. Dorota się nie poddaje.
×
×
  • Create New...