Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. eh, wszystko idzie pod górkę, ciągle coś A miała już być tutaj od jutra, by się do nowego miejsca przyzwyczaić i po świętach na sterylkę iść...
  2. jej... wieści cudowne, a zdjęcia jeszcze piękniejsze :) Korcia dobrze trafiła :loveu:
  3. Ja też chcę taki super domek dla mojej Czili, gdzie będzie mogła się wylegiwać pod kołdrą ze swoją pańcią :loveu:
  4. Dianko dziś jakiś taki zły dzień u mnie, mam nadzieję, że u ciebie lepiej, że byłaś na długim spacerze, psich kumpli już poznałaś.
  5. Tina to super psina, więc i do takiego domku trafić musiała :)
  6. Kąpiel zamiast trwać 10 minut, trwała pół godziny. Czili się tak wyrywała, że miała trudności by ją utrzymać i jednocześnie równomiernie nakładać tego płynu, ale jakoś musiałam dać radę :roll: Dzisiaj jest ogólnie jakiś fatalny dzień - na to wszystko Kropka dostała ataku padaczkowego, bo pod oknami dzieciaki petardy puszczały, aż się boję co będzie przed sylwestrem i kilka dni po. Na sylwestra od razu dzisiaj wziełam od weta sedalin by podać Kropci i Pestce. nifuroksazyd też podany, ryżu w małą napakowałam, więc mam nadzieję, że będzie dobrze :cool3: ogólnie to wielka przylepa, gdzie człowiek tam ona :) z Pestką i Borkiem dogaduje się ok.
  7. chyba już czas napisać, że Samba jutro zmienia miejsce zamieszkania. Jutro przyjeżdża z pati-c do hoteliku pod Nowym Tomyślem, tutaj po świętach zostanie wysterylizowana u naszego weta, zamieszka w psim pokoju w ocieplanym i ogrzewanym budynku i trzymamy kciuki by po rekonwalescencji posterylkowej do nowego domku szybko jakiegoś poszła :) Sylwiuś - w tym miejscu chciałam Ci serdecznie, ogromnie i bardzo, bardzo mocno podziękować za opiekę nad Sambą, miłość jaką ją obdarzyłaś, za wspólne spacery, zabawy i tańczenie :) Jestem Ci bardzo wdzięczna za wszystko, co dla Samby zrobiłaś :) Za to że pokazałaś jej, że znów może być szczęśliwa :) [B][COLOR=red]DZIĘKUJĘ[/COLOR][/B] [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSgwuQXAVybXvRgQ2fK2TyCyKNOrftD5mYDViIahEkCScKUWiRp[/IMG]
  8. hahaha jasne :) muszę dzisiaj ryżu dla Czili ugotować. ten i poprzedni tydzień jestem tak zalatana, że już po woli zaczynają mi się baterie wyczerpywać, a miałam się ten miesiąc jeszcze oszczędzać. Cóż, co zrobić :) Wczoraj znajoma zadzwoniła i pyta co u mnie, mówię jej wszystko po staremu, stan psów zwiększył się o słitaśnego sceniacka, opowiedziałam jej historię, a znajoma do mnie - przecież mogłaś ją oddać do schroniska, i tak już masz wystarczająco dużo pracy, zajęć, to kolejny problem sobie wzięłaś na głowę. Wrrrr... zakończyłam szybko tą rozmowę, co by się nie pokłócić, ale ludzka głupota czasami mnie dobija.
  9. różnica jest powalająca. aż trudno uwierzyć, że wystarczył miesiąc, by dokonać takich zmian.
  10. dziękuję ślicznie :) będę mogła jutro zrobić przelew za leczenie w Lesznie. Właśnie dostałam wieści od TZ że wrócił do domu, Czili zrobiła kupkę (biegunkę) na dywany :shake::shake::angryy: a podkłady miala zostawione. Kropka została z małą dzisiaj u góry, a Borek i Pestka zamknięte u teściowej na dole, by nie musiała Czili być cały dzień w klatce, no i sobie narobiłam pracy :angryy::angryy::angryy: czyli jak wrócę do domu, to czeka mnie zapieranie plam z dywanów... jak nie sikanie Kropki, to Bambo się zsika, jak nie Bambo to znów Czili, ja to mam pecha. Ale i tak Czili jest kochana :)
  11. jakieś wieści od Neski może macie?? jak się sprawuje w DS?
  12. trzymam mocno kciukasy.
  13. kochana Ty moja Martuniu :loveu::loveu::loveu: DZIĘKUJĘ ŚLICZNIE, choć słowa to i tak za mało :)
  14. trzymamy i to mocno i żeby nowy domek pod choinkę Kubuś dostał :)
  15. Mała Czili zaczyna się rozkręcać :) Wczoraj pod wieczór zaczęła hasać po podwórku, bawiłam się z nią gumową piłeczką, to skakała jak sarenka :) A jaka zmęczona później do domu wróciła i przynajmniej przespała znów ładnie całą noc :) Niestety pewnie po stresie związanym z miejscem pobytu lub zastosowanym wczoraj nowym leku, mała dostała biegunkę, więc dziś Nifuroksazyd mała dostanie jeśli biegunka się będzie utrzymywać. Dzisiaj pierwsza kąpiel w tym smrodliwym preparacie - pewnie będzie panika że hoho, ale co tam - niech jej to na zdrowie wyjdzie :) wybijemy wszystkie nużeńce ;)
  16. Dianko i ja przyszłam w odwiedziny i dopytać co tam u Ciebie słychać, może jakieś wieści nam Maciek przyniesie??
  17. Bonsai podesłałam Ci kolejne PW w sprawie tej suni.
  18. z Borkiem na łózku: [IMG]http://images10.fotosik.pl/444/06774a95461e9307med.jpg[/IMG] jem białe ucho :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/444/4b0ed934b022843fmed.jpg[/IMG] na Pestki kołderce [IMG]http://images10.fotosik.pl/444/7416d6b6ab4206cfmed.jpg[/IMG]
  19. Przykro mi Pokerku, trzymajcie się dzielnie. Był kochany do ostatniej sekundy swojego życia - to najważniejsze.
  20. kochana jesteś - ekspresowo zadziałałaś z tym bazarkiem :) dziękuję :) Byłam dziś z małą u naszego weta, pokazałam co dostawała do tej pory i wet nasz zmienił leczenie. Dostała zastrzyk wzmacniający + jakiś zastrzyk do podawania co tydzień (nie pamiętam nazwy), ale że w poniedziałek jest święto, to sama będę musiała podać, a to zastrzyk bolesny jest, więc pewnie będę wyła przy tym jak bóbr :roll::roll::roll: No i od jutra zaczynamy kąpiele w specjalistycznym mega śmierdzącym płynie. Leczenie przewidywane jest na okres 4 tygodni. Za dzisiejsze leki póki co nie płaciłam - otwarty rachunek u weta rozpoczęliśmy. Ale to nie będzie niestety tanie leczenie :shake::shake::shake: Ogólnie mała jest tak kochana, poszliśmy z TZ po wecie od razu do mojej mamy pokazać małą pchłę i wiecie co? Po godzinie nie chciała iść - tuliła się do mojej mamy, buziaki dawała, mamy kocura lekko ofukała bo to duży chłopak jest :) Potem my do wyjścia a panna w najlepsze na sofie rozłożona i ani myśli ruszać dupci. Teraz słodko śpi koło mnie na narożniku, a raczej wszystkie cztery śpią - Bork, Kropka i Czili obok siebie, a Pestka oddalona. Dzisiaj jeszcze kilka razy przy mnie Pestka zaatakowała Czili, ale na szczęście tylko ostrzegawczo. :roll::shake::roll: Moja Pesteczka ma temperament :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na szczęście tak jak myslałam, Borek już zaczyna sie z Czili zaprzyjaźniać :) Na koty Czili w ogóle nie reaguje. Jak przyszłam z pracy to Czili wybiegła na dwór i tak radośnie biegała :) Nie nabrudziła nic w domu, ale TZ wypuszczał ją co 3 godziny na dwór :)
  21. ja niestety nie mam, ale można do niej PW napisać :)
  22. myślę że w kwestii prawnego opiekuna Kubusia trzeba spytać się Bjuty, bo chyba z "jej" schroniska pochodzi Kubuś?
  23. o... póki co nie robię sobie nadziei, chciałabym jednak, by chłopak dostał najlepszy prezent na święta - NOWY DOMEK.
  24. hm... ja w tym roku też już zrezygnowałam z pomysłu choinki (bo mam słitaśnego sceniacka na DT) - tylko teściowa u siebie na dole będzie miała... przy moich kotach mam nadzieję, że choinka przeżyje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...