Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. Marleno, bardzo dziekuję za pierwsze wieści o Karmen. Też myślę, ze biegunka to wynik stresu i wkrótce minie. 2 metry w górę? To bardzo skoczna suńka. Mam nadzieję, ze jej to minie, bo w Warszawie sporo psów na spacerach będzie widywać. Jakoś tak dziwnie będzie wyglądać, kiedy na ich widok będzie tak wysoko skakać. Na zdjęciu wygląda przepięknie ! Tyle w niej uroku, spokoju (pozornego pewnie) i łagodności. Przy okazji zaproszę na bazarek kilometrowy dla niewidomej suczki z zamojskiego schronu:
  2. Floreczko, pozwól, ze zareklamuję bazarek kilometrowy na niewidomą suczkę z zamojskiego schronu:
  3. To sunia czysta i pachnąca powitała Warszawę ! Mam pierwsze wieści! Karmen napotkała przeszkodę w postaci schodów, których nie umiała pokonać. Przed nią 4 piętra ! Ale kiedy dostałam zdjęcia z mieszkania, domyśliłam się, ze Marlena przekonała jakoś sunię do ich przejścia. Następnie, po wejściu, zabrała kapcia i wszystkie zabawki, które były w zasięgu jej wzroku. Teraz wiemy, o czym marzyła w schronie. Więcej info na pewno przekaże Marlena, kiedy Karmen da jej odetchnąć.
  4. Niewidoma, mała, samotna suczka w zamojskim schronisku ! Ma 13 lat ! Zbieramy na transport do Hoteliku Kasi Przystał.
  5. Dzięki temu, że dziś pada cały dzień i mam skrócony dyżur, powstał już bazarek na suczkę, na który serdecznie zapraszam !
  6. Nie ma szczęścia ta nasza Auris do ludzi. Wciąż pod górkę...
  7. Już 15. Ciekawe, czy "przesyłka" na miejscu?
  8. Dziewczyny kochane, dziś i jutro pracuje do 19 godz. Nie wiem, czy uda mi się w tych dniach zrobić bazarek kilometrowy, ale najpóźniej w poniedziałek powstanie.
  9. Ja też się trochę denerwuję. Już niedługo wyruszy w Wielki Świat ! Oby tylko szczęśliwie dojechała na miejsce. Obawiam się Marleno, ze przy jej temperamencie, kanapowca z niej nie zrobisz. Fajnie, ze karma już na miejscu.
  10. Mysia !!! Kochana sunieczka !!! Widać, ze ma się wspaniale ! Udało się panience .
  11. Info od Toli; niziutka, taki krótki jamnik, może mniejsza...
  12. A ja mam wrażenie, ze jest mała. Na zdjęciu widać krótkie nóżki.
  13. Od razu nasunął mi się tytuł ogłoszenia - Skoczne maleństwo szuka domu !
  14. Tak, Karmen na zawsze opuści wschodnie tereny ! Po cichu marzy mi się, ze Marlena zrobi z niej Warszawiankę. Aż sama zadrżałam !
  15. Może pani chodzi o koszty?
  16. Anetko, dopiero dowiedziałam się od Toli, że ta bidusia ma wątek.
  17. Zrobiłam swój pakiecik dla Rambi. Powodzenia piesku ! http://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/katowice/spaniel-rambi-czeka-na-usmiech-losu/1001617618190910470665509 http://alegratka.pl/ogloszenie/spaniel-rambi-czeka-na-usmiech-losu-27520297.html http://katowice.lento.pl/spaniel-rambi-czeka-na-usmiech-losu-,4190470.html http://www.hirosi.pl/index.php/ogloszenie/10668 http://katowice.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1651371122/katowice-Spaniel-Rambi-czeka-na-usmiech-losu.html http://tablica.com/category/939/Psy-bez-rodowodu/listings/52539/Spaniel-Rambi,czeka-na-usmiech-losu.html zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/462176-spaniel-rambi-czeka-na-usmiech-losu--oferta. http://owi.pl/ogloszenie/spaniel_rambi_czeka_na_usmiech_losu,1147708 http://www.morusek.pl/ogloszenie/306387/-Spaniel-Rambiczeka-na-usmiech-losu/
  18. Czekać na panią nie będziemy, tylko szukamy dalej.
  19. Jestem też u suni. Żal serce ściska, ale i radość, ze ma szansę opuścić schron. Może spróbuję zrobić bazarek na transport do Kasi Przystał. Tylko potrzebne byłyby dane; ilość kilometrów do przejechania, miejscowość docelowa i kwota za transport.
  20. Jutro o godzinie 11 przed południem, Karmen pożegna Murkę i z PatiC pojedzie do stolicy, do Marleny !
  21. Dostałam odpowiedź na ogłoszenie Czekoladki: "Witam, z opisu wnioskuje ze to idealny piesek dla nas. cale dziecinstwo mialam psy i odkad sie wyprowadzilam bardzo mi brakuje futrzaka w domu, ale ciagle bylo cos co uniemozliwialo adopcje. A to dzieci za male a to wlasciciel mieszkania sie nie zgadzal na psa, potem nie bylo auta a to jednak problem podczas wycieczek z pieskiem. Jakos przezylam te pare lat i wlasnie szukam pieska do adopcji. Jest jedna sprawa ktora moze stanowic dla Pani problem. Mieszkamy w Niemczech. Jednak chce psa "szczekajacego po polsku " :) w Polsce bedziemy na ok 2 tygodnie od 15.04. Czy byloby problemem przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej np w domu mojej mamy ? " Odpisałam: "Witam Panią. Wizytę przed adopcyjną przeprowadzamy raczej w miejscu, gdzie ma zamieszkać piesek, po to, by zobaczyć warunki, w jakich będzie przebywał. Myślę jednak, ze dałoby się zorganizować wizytę w miejscu zamieszkania, oczywiście, jeżeli Pani wyrazi na to zgodę. W tej chwili Czekoladka przebywa u p. Anety, na Śląsku. Najlepiej byłoby, gdyby Pani zadzwoniła bezpośrednio do niej i z nią porozmawiała. Pani Aneta za bardzo pokochała już Czekoladkę. Dlatego musi mieć pewność, ze trafi do wspaniałego domu. Podam jej numer telefonu 507 179 468. Pozdrawiam " Odpowiedź: "Tak jak mowilam bedziemy w Polsce 15 czyli za pare dni i wtedy zadzwonie i porozmawiamy na spokojnie. Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za informacje :) "
  22. Bardzo często tak bywa. Najbardziej jednak wkurza mnie to, ze ludzie odkrywają nr telefonu, chyba tylko po to, żeby go przeczytać. Czekoladka ma 13 odkryć numeru a nie dzwonił nikt, Karmen - 49, a telefon ani razu nie zadzwonił. Czekam zatem do niedzieli i podmienię zdjęcia.
  23. Bardzo wzruszają mnie takie zdjęcia. Wystarczy spojrzeć, zeby wiedzieć, czy psiak jest szczęśliwy. Fafik już chyba zaakceptował Kejlę, bo jest tuż obok niej. Jeżeli chodzi o futerko, to mój Misiaczek też ma solidne. Ale ja go jednak przycinam na lato, bo mam wrażenie, że jest mu lżej i chłodniej.
×
×
  • Create New...