Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. Cieszę się, ze udało się ze zdjeciami ! Nareszcie sunia ma swoją ukochaną Rodzinę ! Ale chyba na spacerach czuje się jeszcze trochę niepewnie, bo ogonek nisko opuszczony. Zapewne nie jest przyzwyczajona do takich przestrzeni.
  2. Aniu, wrzuć sobie do zakładek; będąc na wątku, kliknij gwiazdkę w prawym, górnym rogu a potem, gdy pokaże się "rameczka" - zaakceptuj. Następnym razem, gdy będziesz chciała wejść na ten wątek, kliknij w "paczuszkę" obok gwiazdki. Pokaże sie tytuł wątku, na który klikasz.
  3. Grażka, kilka razy dziennie zaglądam tu z nadzieją na jakiekolwiek wieści o Bajeczce. Twoje posty, są jak balsam i dodają chęci do dalszych działań. Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że Bajeczka jest taka szczęśliwa, ze odzyskała radość z życia, że wszystkich nas zaskoczyła swoim wspaniałym charakterem, mimo tak ciężkiego życia, jakie miała. Rozpieszczaj ją więc jak tylko możesz i kochaj, bo to wyjątkowa sunia. Jeżeli nie dacie rady z tymi zdjęciami, to może ja spróbuję? Mój mail: [email protected]
  4. Wspaniałe wieści ! Domek nie tylko dobry ale i ekspresowy ! U Ciebie Anetko wszystko dzieje się bardzo szybko. Mnie jest trudno ogarnąć całość wydarzeń a co dopiero ma powiedzieć Twój tymczasik? Pewnie jeszcze jest w szoku.
  5. Kolluś faktycznie ożywił się, prze co też zyskał na urodzie. Faktem jest jednak to, że jest potwornie chudy. Teraz będziemy świadkami metamorfozy, jaką będzie przechodził u Murki. Najważniejsze, że brama schronu zamknęła się za nim na zawsze !
  6. Anetko, jesteś kochana !!! Wspaniale ! FB nawet nie próbuję zgłębić. Dla mnie to wciąż wielka zagadka. Ja przymierzam się do "normalnego" bazarku min. dla suni. Yolanovi z nieba nam spadasz z tym wydarzeniem na FB ! Oczywiście, ze moze być weekend. Myślę, ze Fundacja ZEA bez przeszkód udostępni nam swoje konto do zbiórki kasy. Bardzo Ci dziekuję !!!
  7. Pomyślałam sobie, że zmiana tytułu wątku byłaby już wskazana, bo Olinka grzeje się już w nowym domku. Fajnie, ze nadchodzącą zimę już nie spędzi w zimnym schronie.
  8. Dzielny chłopak z niego ! Dobrze, ze wszystko poszło gładko i bez komplikacji. Śmigaj sobie malutki a ja zacisnę znowu kciuki !
  9. Dokładnie tak samo myślę. Tym bardziej, ze jest schorowana i w schronie nie może liczyć na żadną pomoc. Nie śpieszyłabym się z tym wiekiem suczki. W tym schronie często są sprzeczne informacje - przekonaliśmy się o tym już kilka razy. Myślę, ze w trybie pilnym trzeba wyciagnąć ją i na razie umieścić w hoteliku. Porobić konieczne badania ale u niezależnego weta, który określi też wiek suni i zacząć leczenie. W międzyczasie intensywnie szukać DT a najlepiej BDT. Zapewne sunia jest chora i będzie potrzebowała kasy na leczenie. ZEA ma już konto na "Sie pomaga". Może wykorzystać go, jak również zrobić wydarzenie na FB, bazarki, deklaracje. Nie możemy się załamywać i "brać na przeczekanie" . Czasem życie przynosi nieoczekiwane rozwiązania, tylko nie możemy na nie biernie czekać...
  10. Duduś pewnie nie nadąża za tymi wszystkimi zmianami w jego życiu a jeszcze gdyby poszczęściło sie z tym, za co trzymamy kciuki... Trzymaj sie dzielny chłopaku !
  11. Grażka, czy wet wypowiedział się już w sprawie wyników Bajeczki? Wiem, że sunia jest już bezpieczna u Ciebie, że dbasz o nią, ale teraz z przyjemnością czytam o jej takim codziennym życiu w domu, nawet o tym co zjadła, gdzie była, co robiła. Chętnie obejrzałabym jej zdjęcia. Jeżeli będziesz miała chwilę, pisz o niej jak najwięcej.
  12. O nic nie pytam, tylko mocno zaciskam kciuki za to COŚ !
  13. Duduś pewnie sam siebie by nie poznał ! Ale wygląda super !
  14. Gusiaczku, piękny prezent dla Misia ! Ja w najbliższych dniach też ruszę w końcu z bazarkiem.
  15. Przyznam, że też jestem bardzo mile zaskoczona tak szybką adopcją suni. Kiedy zobaczyłam ją na zdjęciach ze schronu, byłam pewna tylko jednego, że musimy ją wyciągnąć. Ona bardzo potrzebowała pomocy. Wszelkie dywagacje na temat wycofania Bajeczki, na szczęście sie nie sprawdziły. Dziś nasza królewna ma kochający domek, spacery, trawę i miejsce przy kominku. Zakończenie jak w bajce ! Bardzo się też cieszę, ze sunia zaczęła pić.
  16. Jest duża szansa, ze lęki Zulki stracą na sile i w nowej rodzinie sunia odzyska pewność i ufność. Sam fakt, ze u Anecik czuła się bardzo dobrze, świadczy o tym, że jest to możliwe. Trzymam wciąż kciuki za Zuleczkę, bo na początku na pewno będą jej bardzo potrzebne.
×
×
  • Create New...