No wlasnie........moi rodzice mieli dzis z Tina niemile zajscie....szli od garazu i to malenstwo z niczego rzucilo sie do nogi dziecka.....nie cierpi dzieci. Dziecko plakalo, Tina na dodatek szczekala, mama przepraszala, rodzice dziecka byli wsciekli.......nie wiem co z tym zrobia......