Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52325
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    383

Everything posted by Tola

  1. Nie wiem, czy uwierzycie, ale miałam już pierwsze zapytanie o Malti! Dzwonił pan z Wrocławia, mieszkanie w bloku, duża działka pod Wrocławiem, syn 10 lat; w domu rodzinnym zawsze były psy. Pan ma teraz urlop i bardzo zależy mu, aby poświecić ten czas nowemu członkowi rodziny. Rozmawiałam z panem dwukrotnie, pan dzwonił też do DT i rozmawiał z p. Justyną. Zniechęcałam, mówiłam o problemach, niszczeniu, nauce czystości - pan twierdzi, że jest na wszystko przygotowany i bardzo prosi o wizytę. Zaraz napiszę do Poker, może uda się odwiedzić pana przed sobotą, bo wtedy do Wrocławia jedzie Jagna, byłby transport... Boję się adopcji tych szczeniaków, zwłaszcza do bloku, ale przecież po to zabrałam je z tej wsi, aby zamieszkały blisko człowieka.
  2. Na konto fundacji wpłynęło 150 zł stałej od Grażka 123 (stała za czerwiec) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Maxem)
  3. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł stałej od Grazka 123 (stała za czerwiec) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólnie z Klarą)
  4. Mamy kolejne dwa malutkie kociaki:(:(:(.
  5. Nie ma to jak takie łóżkowe czochranka, radość obopólna;)
  6. Spineczka już szczęśliwa ze swoją rodziną, a dzisiaj przyszła faktura za 11 - dniowy pobyt suni w lecznicy - odrobaczenie, testy, leczenie lambliozy i hotelowanie - razem 528 zł. Dzięki wpłatom helli, Nesiowata i b-b dług znacznie się zmniejszy. Jeszcze raz bardzo dziękuję! Zaraz wstawię fakturę.
  7. Mysia i Mimi - dwie sunie zabrane z zamojskiego schroniska pozdrawiają ze wspólnego DS 
  8. Mysia i Mimi - dwie sunie zabrane z zamojskiego schroniska pozdrawiają ze wspólnego DS
  9. Szafranek vel Marley z kolegą w DS w Krakowie czekają na burzę...
  10. Dobrze, ze jesteście i zaglądacie do suczek, bo ja przez ten wyjazd psiej rodzinki i przyjmowanie wciąż nowych kotów jakoś nie mogę z niczym zdążyć:( Zaniedbałam trochę wątek Gratki i Morelki, tym większe podziękowania za Waszą tutaj obecność i za kciuki! Z warszawskiego domu dla Gratki nic niestety nie wyszło. Pan trochę się przestraszył, trochę zdenerwował odległością pomiędzy Warszawą a Nowa Solą no i ewentualną pomocą w pokryciu kosztów takiego przejazdu. Potem zadzwoniła pani z przeprosinami i z deklaracją, ze jednak bardzo chcą przyjąć Gratkę do swojej rodziny i będą czekać na jakiś okazyjny transport, a za parę godz. zadzwoniła ponownie z kolejnymi przeprosinami i informacją, ze jednak decydują się na suczkę z okolic Warszawy. Tak więc Gratka nadal szuka domu!
  11. Jestem bardzo szczęśliwa z tej adopcji, a ten psi uśmiech rozpromienia nawet najsmutniejszy dzień:)
  12. Ja też mocno trzymam kciuki za sunie i maluszki. Postaram się pomóc w ogłoszeniach, chociaż sama mam sporo kociaków:(
  13. Pani Justyna z DT Malwy i Malti przekazała mi dzisiaj, ze faktycznie ciemna Malti jest bardziej nieśmiała, chociaż pierwszego dnia wydawała się tą odważniejszą suczką. Tutaj tez małe cały czas są razem, razem śpią, razem biegają i podobnie jak u Jagny, boją się podnoszenia, brania na ręce.
  14. Tez mam taką nadzieję, bo chłopak został sam w Dt i na pewno brakuje mu braci. Na dom czekają tez te kociaki z postu wyżej; Kalinka miała jechac do Dt, ale dzisiaj pani Julia zadzwoniła, ze przeprowadzają się i dopiero będzie gotowa pomóc jakiemuś kotu pod koniec lipca:( A malutka jest już 3 tydzieńn w lecznicy:(
×
×
  • Create New...