Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52092
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Już dojechałam:) Stresik jest, minka niepewna, ale jest na to sposób - wszystko to odsypiamy. Najważniejsze, że już nigdy nie będę sama:) Aaa, od dzisiaj jestem Duszka:)
  2. Pięknie dziękuję za te życzenia w imieniu Zulci:)
  3. Wieści z domu Amiki, tak napisała pani Wiktoria: Jest już naprawdę dobrze - jesteśmy bardzo dumni, praca przyniosła ogromne efekty. Mia ma też już spore grono psich znajomych, z którymi widuje się codziennie na łące za blokiem. Z podróżami radzi sobie doskonale. Z łatwością przychodzi jej mieszkanie we Wrocławiu jak i powroty do domu rodzinnego. Wydaje nam się, ze zaufała nam już w pełni i rozumiemy się już bez żadnych przeszkód.
  4. Bardzo proszę o kciuki, Miła jest teraz w lecznicy, zwymiotowała dzisiaj krwią, ale to chyba nie jelita, bo kupa normalna. U państwa w rodzinie tragedia, covid:(. Jestem w kontakcie z panią.
  5. Wizyta była wczoraj w domu w Żaganiu. Oba domy na pewno zapewniłyby suni opiekę i miłość, wybór był trudny, ale zawsze trzeba wybrać ten jeden jedyny dom. Bardziej skłaniałam się do domu bliżej Hani ze względu na złożoną sytuację suni. Wzięłam też pod uwagę rozmowy z Hanią i jej słowa, że Heidi potrzebuje przede wszystkim człowieka i jego uwagi, a dopiero potem jest zainteresowanie drugim psem i zabawami z nimi. W Bytomiu sunia byłaby znacznie dłużej sama, tzn z tym rezydentem, rodzina sporo pracuje; uwaga państwa tez byłaby rozłożona, a Heidi różnie to znosi. Nowa rodzina to ludzie młodzi, tak jak Heidi, prowadzą aktywny tryb życia, dużo wyjeżdźają (dostałam zdjęcia z wyjazdów z poprzednią sunią. W domu jest wiele jej fotografii, jest cała dokumentacja medyczna leczenia suczki i teraz kota. Myślę, że Heidi będzie tam szczęśliwa, chociaż tak naprawdę nigdy nie możemy być tego pewni, czas pokaże. Jeszcze raz dziękuję za cenne wskazówki:)
  6. Dzisiaj jest ten dzień - dzisiaj Fela vel Deri jedzie do swojego domciu w Warszawie Rodzina jest już prawdopodobnie w drodze:)
  7. Dziękuję Wam wszystkim, z takim wsparciem łatwiej jest znosić ten ogromny strach i obawy o życie własnego czworonoga. Dzisiaj jest lepiej, Zulcia przede wszystkim odrobinę zjadła no i podnosi się, znowu układa się na materacyku, a nie kuli w ciasnym koszyku. Myślę, że to jednak to wysokie ciśnienie skutkowało takim złym samopoczuciem, bo ataki zespołu przedsionkowego nigdy tak suni nie osłabiły, a nie dostała żadnego innego leku. Wciąż czuwamy, ale bardziej na spokojnie. Dzisiaj wyglada tak
  8. Dziękuję Wam bardzo za wparcie i te ciepłe słowa, z nimi było łatwiej. Dzisiaj jest lepiej, przede wszystkim trochę zjadła i i już nie leży taka skulona, chyba pomogły te leki na obniżenie ciśnienia, bo nic nowego z leków nie dostała. Ataki zespołu przedsionkowego nigdy tak jej nie osłabiły, więc dlatego o ten stan posądzam wysokie ciśnienie. Przyznam, że myślałam o najgorszym:( Dzisiaj jest tak
  9. Na razie nie ma problemu, wynoszona załatwia się. Wcześniej miała atak tego zespołu przedsionkowego i po tym ataku tak osłabła. Byliśmy w lecznicy, dostała lek na obniżenie ciśnienia, bo było bardzo wysokie - 190 :( Leży, nie wstaje nawet jak Florka szczeka, a to zawsze ją podrywało, biegła do drzwi i też szczekała. Czekamy, jak się nie poprawi to jutro znowu pojedziemy do lecznicy. Na razie próbuję jej podać chociaż odrobinę płynnego RC, bo nic nie je.
  10. Dziękuję Kasiu za rozliczenie, poproszę fakturę na brakującą kwotę 510,50 zł. Jeszcze raz pięknie dziękuję darczyńcy za wpłatę 500 zł dla suniek
  11. Wyjazd 3 kolejnych szczęśliwców ze schroniska przeniesiony na jutro.
  12. Jak będzie potrzeba, to też dorobię OLX na jakieś miasto, na razie poczekajmy, co się zadzieje z aktualnymi ogłoszeniami.
  13. Tak, możesz zciągnąć ogłoszenie , dziękuje bardzo za pomoc! Dziękuję też za Wasze opinie i bardzo pomocne uwagi. W sobotę wizyta PA, napiszę więcej w sobotni wieczór, Heidi prosi jeszcze chwilę o kciuki.
  14. Stan mojej Zulci pogorszył się, ma wysokie ciśnienie, nie je, cały czas leży:( Wczoraj jeżdziliśmy do weta, dzisiaj chyba też pojedziemy:(
  15. Stan mojej Zulci pogorszył się, ma wysokie ciśnienie, nie je, cały czas leży:(
  16. Dostałam piękne zdjęcia Bajeczki z domu w Krakowie, pokażę tutaj
×
×
  • Create New...