-
Posts
52083 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Piesek znaleziony w m. Majdan Wielki gm. Krasnobród. Kilka dni dokarmiany przez jedną z mieszkanek. U nas jest przeszło od dwa miesiące; łagodny, uczy się chodzić na smyczy, ale robi postępy. Zaszczepiony p. wściekliźnie, odrobaczony, ma założoną książeczkę zdrowia psa; może mieć ok. 3-4 lata.
-
Prośba o pomoc dla tych psów, informacje przesłane z UG Odyn Pies w typie ON, został odrobaczony, zaszczepiony p. wściekliźnie, dostał też 1 dawkę szczepionki p. parwowirozie (dziś lub jutro druga dawka). Na pewno ma już swoje lata, myślę, że nawet 9-10 (U nas jest ponad 2 miesiące). Znaleziony w Krasnobrodzie, błąkał się w okolicy Tomaszowskiej i m. Zielone. Niezwykle łagodny do ludzi, ładnie chodzi na smyczy, podaje łapę.
-
Tak, i szuka młodego psa, po rozmowie podwyższył granice na 4 lata. Pytałam, ale pan wie swoje. Myślę, że mają b. dobre warunki lokalowe, finansowe, ogródek, wg pana to cały czas wystarczy. Zupełnie nie bierze pod uwagę swojego wieku, zakręcił się na młodego psa i już. Głos na pewno starszego mężczyzny, ale rozmawiał sprawnie, słuch ok, nie powtarzałam;) Wczoraj trochę zdziwiłam się, jak zapytał, czy taką ankietę można wypełnić telefonicznie, ale dopiero dzisiaj zrozumiałam, dlaczego. Pan wczoraj starał się ukryć wiek, nie tłumaczył, dlaczego sam nie będzie mógł podjechać po psa. Dzisiaj nie zorientował się, że wczoraj rozmawiał ze mną no i ja dzisiaj byłam bardziej dociekliwa.
-
Pan zrezygnował, ale myślałam, że najpierw zadzwonił i rozmawiał na temat zachowania Oreo. Nie ma jednak co żałować, bo dzisiaj mam więcej info na temat rodziny. Wczoraj pan unikał odpowiedzi na pytanie o wiek, przyjęłam jego odpowiedź, że są z żoną na emeryturze, mieliśmy do tego wrócić po jego rozmowie z LILUtosi. A dzisiaj zadzwonił do mnie z pytaniem o naszą Brawurkę! Od razu poznałam pana po głosie, byłam zaskoczona, zaczęłam pytać o Oreo no i o powody tak nagłej zmiany. No i okazało się, że pan ubiega się o psa z dalszych rejonów, szuka takiego, gdzie nie będzie zbyt dużo formalności - w Częstochowie odmówiono mu adopcji ze względu na wiek - pan ma 90 lat, żona 78.
-
Dzisiaj zadzwonił pan z Częstochowy zainteresowany Oreo - pan mieszka z żoną i córką w dwupoziomowym mieszkaniu w bloku, do dyspozycji jest ogródek. Rodzina miała przez wiele lat szpica miniaturowego, chyba wystawowego. Rozmawiałam już z Poker, przekazałam panu nr do ULItosi, bo pan chce uzyskać więcej informacji.
-
Dziękuję za propozycje imion, bez imienia pozostaje szylkretka. Ja też lubię słodkie imina - ale Irysek ,Muffinka były już u nas parokrotnie.