-
Posts
52080 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Dalej nic nie będzie. Pan chciał natychmiast jechać po sunię, natomiast nie bardzo chciał powiedzieć coś więcej o rodzinie. Niestety, nikt więcej o Sarę nie pytał. Szkoda, bo to bardzo przyjazna dziewczynka, ale chyba trochę szczęście ją opuściło. Po historii z Lonią, która po 6 miesiącach u Jagny znalazła świetna rodzinę, obiecałam sobie spokój i dużo cierpliwości w czekaniu na dom adopcyjny. Tylko jak tu być spokojna, jak w tyle nowych bezdomniaków czeka na pomoc
-
Dziękuję,Wpływy z 1% są dla nas bardzo ważne, bo to przede wszystkim z tych wpłat możemy potem pomagać kolejny rok.
-
Wiem mari, wiem... Czy myślisz, że ten pręgowany pies to Pręgusek?
-
Podzielam Wasz smutek, jest mi równie ciężko. Coraz trudniej jest pomagać, nie ma gdzie tych biedaków zabierać, nie ma też tyle funduszy, hoteli coraz mniej, ceny idą w górę. Coraz więcej też osób odchodzi z dogo; zamojskie kudłacze na pewno odczuwają brak Anuli i Bogusik.
-
Nie, ale będę jeszcze w schronisku za tydzień to dorobię.
-
Tak, brzuch jest taki duży.
-
Tak jak pisałam, wszystkie boksy na kwarantannie zajęte, udało mi się zrobić zdjęcie tej cudnej suni, miniaturka północniaka
-
-
-
-
-
-
-
Suczki z boków ogólnych Bardzo przyjazna sunia bez ogonka, jak ona dzisiaj machała tym kikutkiem, jak kręciła dupcią:(. Jest chyba młodziutka, co w jej życiu zadziało się złego, że już jest za kratkami:(
-
W piątek jak dzwoniłam to usłyszałam, że kierownik jest przeciwny zabieraniu psa po tylu latach ze schroniska, ale to nasza decyzja i że pies będzie wydany. Dzisiaj powtórnie rozmawiałam i usłyszałam, że trzeba czekać na decyzję weta. Więc czekamy do poniedziałku. Udało mi się zrobić Drugiemu tylko te zdjęcia i to z daleka. Jest chyba sam na wybiegu.
-