Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52065
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Nowy kolega Borys, który był na zapoznaniu u Jagny, też z adopcji, był wtedy bardzo wycofanym psem.
  2. Na koncie ZEA jest 775 zł dla Dylana, czekam na fakturę na taką kwotę, można opłacić hotelowanie. Wszystko jest na 1 stronie.
  3. Na koncie ZEA są wpłaty dla Dylana, bardzo dziękujemy 100 zł - Iwona z Sosnowca i malti (20.05.) - stała za maj 100 zł - Iwona z Sosnowca i malti (26.05.) - stała za czerwiec
  4. Na koncie fundacji jest wpłata 50 zł zł dla kociaków od Urazki z forum Kompostownik (18.05.) - pięknie dziękuję
  5. Wena jako Wera na Warszawę https://www.olx.pl/d/oferta/urocza-szorstka-suczka-do-adopcji-CID103-IDPq7jj.html?bs=olx_pro_listing Za tydzień zmienię na Kraków lub Opole.
  6. Dziękuję, pytam, szukam. y
  7. Myślę, że też, dam znać. Cudny mały
  8. Ta sunia ma niecały rok i została dzisiaj zabrana z łańcucha. Ma otarcia na szyi, rany na ciele, masę pcheł, dostała antybiotyk i na razie czekamy, bo facet straszy policją, jak sunia ponownie nie zostanie przypięta do tego łańcucha. Mała jest na razie u znajomego, ale nie może tam zostać, bo rezydentka szaleje.
  9. Kocie maluszki coraz lepiej, w czwartek wizyta w lecznicy i jak będzie wszystko dobrze, to w sobotę kolejne odrobaczenie. W sprawie transportu na razie cisza - i do Warszawy i do Katowic
  10. Dzisiaj miałam parę zapytań o Tusię, sunia podoba się. Pani z Bytomia z 3 piętra chyba zrezygnowała, bo miała zadzwonić do Jagny umówić się na wizytę no i cisza. Dzisiaj miałam kolejne zapytanie z Gliwic, podobna rodzina z dwójką nastolatków, parter; pani nawet dzwoniła do Jagny, ale wahali się pomiędzy Tusią, a jamnikiem z hodowli. Dzwoniła też kobieta z Katowic, chciała Tusię dla swojej babci na wieś. No i dzwoniła para z Katowic, pytali o Tusię i Karolcię ( już w domu we Wrocławiu), potem zobaczyli też w moich ogłoszeniach Wolfika; rozmawiali z Jagną, umówili się dzisiaj na odwiedziny ze swoim psem no i na miejscu zauroczył ich Wolfik. Byli też na spacerze z Tusiá i jestem z dziewczynki dumna, bo dzielnie pomaszerowała na smyczy
  11. Też denerwuje się. Jutro lub w czwartek będziemy z nimi w lecznicy, bo wetka chce zobaczyć, czy będzie je można odrobaczyć 04.06. Koteczka jest silniejsza, większa od kocurków, te szare to z tego młodszego miotu.
  12. Mam parę zdjęć ze schroniska, jutro wstawię, bo na razie nie przechodzą mi, idę spać, dobrej nocy życzę.
  13. Oczywiście, że jak będzie trzeba to wystawię zbiórkę, jak Ci się uda zrób na wszelki wypadek zdjęcia. Tylko nie wiem jak teraz z wpłatami, podobno bardzo słabo:(
  14. Bardzo dziękuję za pomoc, może i do Marinki uśmiechnie się szczęście i nie zostanie tam sama. Drugi z kocurków ma już właściwie dom w Warszawie, rodzina ma już dwie kotki, jedna z fundacji. Teraz tylko potrzebujemy transportu do Warszawy. Ogromnie się cieszę, ale mi sprawiłaś niespodziankę:) Na razie nic się nie szykuje; ktoś tylko zaproponował busa do Katowic, ale nie odważę się wysłać tak kocie maleństwo. Na razie są 3 kociaki i 8 dorosłych kotów.
  15. Zrobiłam Wenie OLx na Warszawę, jak zostanie zaakceptowane to podam link.
  16. Dzisiaj dzwoniła pani Marta z Bytomia w sprawie adopcji Tusi - rodzice i dwoje nastoletnich dzieci, w domu kot i królik, wakacje z psem; na tym samym pietrze mieszka pani Marty mama, pomaga przy zwierzakach w razie potrzeby. Tylko to 3 piętro w bloku, a Tusia te łapcie ma króciutkie... Ankietę wysłałam, bo bardzo dobrze rozmawiało mi się z panią, ale Tusi to chyba tam nie damy...
×
×
  • Create New...