-
Posts
52249 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
To szczęście ludzi i zwierząt widać na zdjęciach i daje się też odczuć na tym wątku:). Również życzę udanego wypoczynku.
-
Żal obu psiaków Nikt z nas tam nie był na miejscu, ale mam kontakt do dziewczyny, która zgłosiła psy. One są podobno z jednej posesji, ktoś najprawdopodobniej wywiózł je i porzucił. Żeby pomóc trzeba zabrać oba
-
TZ wybiera się tam w przyszłym tyg. Na razie jesteśmy w kontakcie z właścicielką ośrodka, który sąsiaduje z posesją, na której pozostawiony jest pies.
-
Pokażę jeszcze tutaj parę rudzików, która u nas na werandzie wychowała potomstwo, wczoraj wyleciały z gniazda. Cieszę się bardzo
-
Czekamy na koniec upałów.
-
Melduje, że para rudzików wychowała potomstwo na naszej werandzie - dzisiaj maluchy wyfrunęły z gniazda
-
Poker, ja też Ciebie podziwiam jak i wszystkich tutaj, którzy bezinteresownie pomagają zwierzętom, poświęcają swój czas i pieniądze. W obecnej sytuacji i przy obowiązującym prawie łatwo nie jest i trzeba nam wszystkim dużo siły i uporu, aby móc polepszać los bezdomniaków. U nas może jest o tyle trudniej, że wszystkie te smutki, problemy przynosimy też do domu, ale inaczej się nie da. Oboje kochamy zwierzaki, chcemy pomagać chociaż z racji pogarszającego się stanu zdrowia męża i innych ograniczeń tej naszej pomocy będzie na pewno mniej, zwłaszcza wyjazdów na interwencje.
-
Pani dostała informację, że w poniedziałek jest sterylizacja, nie poruszyłam tego tematu, a właściwie mogłam, Jaaga chyba też nie... Zea opłaci zabieg i badanie krwi, tym bardziej że w ogłoszeniu była informacja, że suczka będzie wysterylizowana. Tylko teraz się zastanawiam, co ze szczepieniem wirusówek, powinno się chyba zaszczepić przed zabiegiem? Wnusio lepiej, ale było nerwowo, bo bardzo gorączkował, nie chciał jeść ani pić, córka miała problemy z podaniem syropu przeciwgorączkowego, a w tych nerwach zapomniała, że można wtedy podać czopek. Lekarka nic więcej nie zaleciła, bo gardło tylko lekko zaróżowione. Dzisiaj już nie gorączkował. Dziękuję, że pytasz.
-
Maleńka kocia znaleziona wczoraj na parkingu w Zwierzyńcu to dziewczynka, na ok. 6 tyg. Jest już bezpieczna, przebadana pomimo późnych godzin, odrobaczona, testy ujemne, a co najważniejsze być może będzie miała domek stały, musimy tylko poczekać, poobserwować czy nie rozwinie się kk.
-
Bardzo wszystkim dziękuję za zainteresowanie i chęć pomocy, przepraszam za brak wieści. Mój wnuczek zachorował, bardzo wysoka gorączka przeraziła nas, chociaż przecież z własnymi dziećmi nieraz to przechodziliśmy. Suczka i szczeniak są zabezpieczone u starszej pani na wsi w kojcu, tam nie mogły zostać, bo teren nieogrodzony. Są zaopatrzone w karmę, mają wodę. Dzisiaj jak dam radę zrobię maluchowi wstępne ogłoszenia i zobaczymy, co się zadzieje, jak będzie problem poproszę o pomoc. Tak jak napisała Jagna, pomimo że staramy się tak gospodarować pieniędzmi, aby starczyło na cały rok pomagania, to jednak ten ostatni miesiąc zawsze są problemy i w tej chwili nie jesteśmy w stanie opłacać hotelowania.
-
Florcię czeka czyszczenie ząbków, ale stres
-
Czas pędzi, już mamy lato To co piękne i ważne zostaje z nami na zawsze