Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52059
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. To państwa zwierzyniec - większy pies jest adoptowany z tamtejszego TOZu, jeden z kotów również.
  2. Bąbel zamieszkałby w domu z ogrodem. Państwo pracują w Szczecinie, dzieci już dorosłe - córka 20 lat, studiuje w Krakowie, syn 27 mieszka w Szkocji.
  3. Myślę, że tak, to nieduża suczka
  4. Wszystko odbyło się tak jak zawsze - pokazałam psa, ale nie byłam przy jego zabieraniu do osobnego boksu. Rozmawiałam z wolontariuszką, wg niej odłączony został ten wychudzony pies. Ten z pierwszego planu jest starszy, ma lekko siwiejący pysk.
  5. Chciałam też przedstawić niedużą, spanielowatą, starszą suczkę, która trafiła właśnie do boksu ogólnego i zupełnie tam sobie nie radzi. Jakiś czas temu szukam małej suczki dla Nesiowatej, ale wtedy nie było takiej w boksach ogolnych, pooprosiłam też o pomoc wolontariuszkę. Może ktoś będzie mógł pomóc małej, bo Nesiowata w tej chwili na już zarezerwowanego chorego pieska z z Miedar. Sunia jest bardzo przyjazna. Bardzo proszę.
  6. Nesiowata - pięknie dziękujemy za paczuszkę dla naszych bezdomniaków - szelki + smycze i to dla większych psów
  7. Potem napiszę więcej, na razie muszę uciekać.
  8. Był telefon z okolic Szczecina - Police Jasienica - bardzo zwierzakolubny dom - 4 koty i teraz pies i suczka, druga suczka odeszła niedawno no i jest miejsce w domu i w sercach... Wysłałam ankietę, dam znać, jak państwo odeślą.
  9. Z tego co widzę, to i Bożydarek i Frugo i Gustaw będą sporymi kocurkami (moja dorosła Telma waży 3,50 kg, ale Luizka już 5,40 kg;), nie wiem jak kocuś od Gabi? No i wszystkie uwielbiają rozrabiać;) Jeszce Gustaw
  10. Jej pańcia tak pisze: U Heidi bez zmian, żyjemy, spacerujemy, grzybki zbieramy, leniuchujemy i kochamy naszą zakręconą psinę calymi sercami Ostatnio nawet biegamy
  11. To ja dorzucę Gustawa,tego szarego kocurka, który pojechał do Warszawy, podobno straszny łobuz
  12. Niestety, telefon dzwoni, tylko co kolejne zapytanie to gorsze i z przerażeniem myślę, że do tych domów trafi być może jakiś psinekPani Ania, która adoptowała mamcię, też wciąż dopytuje, czy Bąbel ma już dom, sama próbuje pytać wśród znajomych, ale bez rezultatu. Nasz maluszek nie na tyle szczęścia, a może ten jego jedyny dom jeszcze go nie znalazł. Czekamy dalej, bo cudaczek musi mieć też wspaniałą rodzinę.
  13. Sisi i jesień w Pieninach
  14. Imponujący kociniec,niezwykle urodziwy. A ja mam najnowsze wieści od p. Ani i naszej cudnej SisiPani Ania mówi, że to chyba było przeznaczenie, że tego dnia zaczęła oglądać ogłoszenia. A tak napisała dzisiaj: Byliśmy rodzinnie/ czyli my i nasze dwie córeczki/ oglądać piękną jesień w Pieninach. Sisi zachwycona, wesoła, spala jak zabita na kolanach w drodze powrotnej.
  15. Z tego co wiem to sunia trafiła podobno do schroniska, pani nie miała gdzie jej przetrzymać.
×
×
  • Create New...