-
Posts
52059 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Myślę, że tak, to nieduża suczka
-
Chciałam też przedstawić niedużą, spanielowatą, starszą suczkę, która trafiła właśnie do boksu ogólnego i zupełnie tam sobie nie radzi. Jakiś czas temu szukam małej suczki dla Nesiowatej, ale wtedy nie było takiej w boksach ogolnych, pooprosiłam też o pomoc wolontariuszkę. Może ktoś będzie mógł pomóc małej, bo Nesiowata w tej chwili na już zarezerwowanego chorego pieska z z Miedar. Sunia jest bardzo przyjazna. Bardzo proszę.
-
Nesiowata - pięknie dziękujemy za paczuszkę dla naszych bezdomniaków - szelki + smycze i to dla większych psów
-
Z tego co widzę, to i Bożydarek i Frugo i Gustaw będą sporymi kocurkami (moja dorosła Telma waży 3,50 kg, ale Luizka już 5,40 kg;), nie wiem jak kocuś od Gabi? No i wszystkie uwielbiają rozrabiać;) Jeszce Gustaw
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
-
Niestety, telefon dzwoni, tylko co kolejne zapytanie to gorsze i z przerażeniem myślę, że do tych domów trafi być może jakiś psinekPani Ania, która adoptowała mamcię, też wciąż dopytuje, czy Bąbel ma już dom, sama próbuje pytać wśród znajomych, ale bez rezultatu. Nasz maluszek nie na tyle szczęścia, a może ten jego jedyny dom jeszcze go nie znalazł. Czekamy dalej, bo cudaczek musi mieć też wspaniałą rodzinę.
-
-
Imponujący kociniec,niezwykle urodziwy. A ja mam najnowsze wieści od p. Ani i naszej cudnej SisiPani Ania mówi, że to chyba było przeznaczenie, że tego dnia zaczęła oglądać ogłoszenia. A tak napisała dzisiaj: Byliśmy rodzinnie/ czyli my i nasze dwie córeczki/ oglądać piękną jesień w Pieninach. Sisi zachwycona, wesoła, spala jak zabita na kolanach w drodze powrotnej.
-
Z tego co wiem to sunia trafiła podobno do schroniska, pani nie miała gdzie jej przetrzymać.