Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Moje tez:shake: Zjedza swoje porcje i wyczekuja nadal w kuchni, szczególnie Zula:mad: Zrywa sie na kazde otworzenie lodówki:mad: A u nas dzisiaj piekne slonce:lol:
  2. Masz racje Bianka - to ten sam wirus i atakuje tylko tych, co przechodzili wiatrówkę lub maja skłonnosci do opryszczki na ustach:roll: Aga - kawa doszła, dzisiaj cała rodzinka piła ja na śniadanie:lol: Wszystkim badzo smakowała:kaffee_2: U nas dzisiaj piekny dzień:multi:, świeci słonce i nie pada. Wieczorem o 20 na Rynku jest I zamojski Festiwal Kultury im. Marka Grechuty:lol: [URL]http://www.grechuta.zamosc.pl/[/URL] wiec pogoda jak najbardziej pożądana. Suki urzadziły dzisiaj rano koncert płaczów w czasie szykowania im jedzenia; jakby nie jadły tydzień:mad: Zuli ledwo wchodzą szelki:mad:, o Tolce to juz nie napisze...
  3. Rzeczywiscie przystojniak:loveu: Zwłaszcza na tym zdjeciu jak spi:diabloti:
  4. Dzisiaj byłam juz w pracy, ale z trudem wrociłam do domu; mam napadowe bóle, ale juz coraz rzadziej. Podobno boli dopóki utrzymuje sie wykwit na skórze, a mnie sporo juz sie zmniejszył. W pracy wiekszosc wyczytała juz w internecie co to za choroba no i przede wszystkim czy nie zarażałam, jak okazało sie ze nie to wszyscy odetchneli z ulgą. Ludziska boją sie o siebie. Zula wczorajszy wieczór znowu spedziła w łazience, bo lało i grzmiało. Ona teraz jak tylko zaczyna padac i słyszy deszcz, to pedzi do łazienki i kładzie sie. Dobrze ze znalazła sobie bezpiecze miejsce. Tolka nie zwraca uwagi na grzmoty i błyski; spi i nawet ich nie słyszy.
  5. [quote name='BIANKA1']Bo Kobuś kocha pańcie ..........na swój sposób :cool3:[/quote] Kocha, kocha:lol: Bo jak tu nie kochać takiej Pańci.
  6. :thumbs::thumbs::thumbs: Musi sie udac!
  7. Biedna maleńka:-( Ludzie są straszni:shake: Jak mozna cos takiego robić żywemu stworzeniu i potem spokojnie spać...
  8. Widze ze Frycia dotrzymuje kroku:lol: Ale za Pańcią trzeba obejrzec sie koniecznie:loveu:
  9. I tak powinno być:lol: Jeszcze tylko Gina musi polubic spacerek i bedzie mozna pisac, ze to super dziewczynka:loveu:
  10. Zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia:loveu:
  11. Mam dosyc siedzenia w domu:-( Gdyby jeszcze bylo cieplej, bo tego faktycznie nie mozna przeziebic. Dzisiaj nie pada, ale mokro i nieprzyjemnie. Rodzinka moja i z Wałbrzycha wybiera sie na grzyby, a ja znowu z suczydłami.
  12. U nas wczoraj lało, dzisiaj nie pada ale mokro i nieprzyjemnie. Moje suczydła tez nie chca spacerowac. Jak czytam o Giier i jej upodobaniach to jakbym widziała Zulę. Juz niby nie połyka jedzenia, ale kazde otworzenie lodówki budzi ją z najgłębszego snu:shake: Mizianka dla czworonogów:loveu: Aga - czy Ginusia troche przytyła?
  13. Witam; u nas po wczorajszych całodziennych opadach dziesiaj nie leje, ale jest mokro i nieprzyjemnie. Suczydłą ie chca spacerowac tylko zmieniaja kanapy. Puiek jak zwykle mnie rozbraja:loveu: Kobi wciąż zaskakuje. Frycia wciąż pięknieje:loveu: No i nieustyannie kibicuje kociaczkom.
  14. Ja tez mysle ze ta niechęc do spacerów to ze strachu i szybko minie, gdy tylko sunia poczuje sie pewniej. Po tak długim czasie zycia w schronie musi sie nacieszyc domowym ciepełkiem:loveu: Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia:thumbs: U nas tez leje, wczoraj Zula wyszła za próg na wieczorne siusiu, zobaczyła ze pada i od razu do domu:shake: Wydelikaciły sie te schronskowe sunie:mad: Nie pomogło wynoszenie na rekach:shake: Trzeba było wracac do domu. Ale wytrzymała do rana:lol:
  15. Niesamowita jest ta łagodnosc całej gromadki do nowoprzybyłych malców:loveu:
  16. Ja tez nie nadązam. Ale oby jak najwięcej było takich złotych serc jak naszej Bianeczki:loveu: A Frycia na czystym posłanku taka szczesliwa, wręcz rozanielona:angel: Wiecie, jak pomysle sobie wieczorem o Fryci i Kobim to lepiej śpię. A teraz jeszcze kotki:loveu: Trzymam kciuki, zeby miały szanse dorosnąć.
  17. Rok szkolny zacząl sie niefortunnie; mam półpasiec i siedze w domu:roll: Kto to przechodzil ten zrozumie moja nieobecnosc na dogo:roll: Dziewczeta w przeciwienstwie do mnie mają sie dobrze; dzisiaj cały dzien pada wiec trwa nieustanna wspólna drzemka [IMG]http://img127.imageshack.us/img127/3226/dscn5442qo9.jpg[/IMG]
  18. [quote name='agusiazet']Tak chodzę, a Gina bardzo niechętnie idzie na spacery i musi wytrzymać!!! Nie ma z tym problemów!![/quote] To jestem pełna podziwu:lol: Zula była pare miesiecy w schronisku no i dlugo trwalo przyzwyczajanie jej do parogodzinnej przerwy w siusianiu. A Gina po 3 latach w schronie od razu wie o co chodzi:p Zastanawiam sie co oznacza ta niechec do spacerków...Wyraznie sunia sie czegos sie boi.... Mam nadzieję, ze wkrótce sie to zmieni:lol:
  19. To miała Masza szczęscie; cieszymy sie ze nic sie dziewczynce nie stało:loveu: Mieszkam przy bulwarze nad rzeką i czesto spotykamy takie szklane pozostałosci po wieczornych Polaków "rozmowach":shake: Niedzielne wieczorne mizianka dla czworonogów:loveu: I pozdrowienia dla Pańciostwa:lol:
  20. Przesyłam wirtualne smyranko za uszkiem:loveu: I jeszcze raz :loveu: Z tym ząbkiem na wierzchu wyglada tak niewinnie:diabloti:
  21. Czekamy Pajuniu cierpliwie:lol: Wszystko bedzie dobrze bo Newa to cudna sunia i na pewno domek bedzie równie cudny:loveu: Juz Ty sie o to Pajuniu postarasz:loveu:
  22. A moze tak jakies fotki:mad:
  23. Prawy bok Fryci oglada sie równie przyjemnie :loveu: Niedzielne wieczorne miazianka dla czworonogów
  24. [quote name='agusiazet']Ja też tak wolę, nie muszę sprzątać i patrzeć, czy gdzieś nie leje!!! W ogóle sunia jest bardzo grzeczne i szaleje tylko w kuchni!!! Na spacerach wlecze się gorzej od mojego Sonego, ale lubi trawkę i zabawnie się tarza. Myślę, że będzie z niej super piesek rodzinny lub dla osób starszych - ma w sobie spokój, jest nienachalna i tak łatwo się dopasowuje!!![/quote] Szkoda Aga ze nie widziałas jak szalała w kuchni Zula:crazyeye: Gina przy niej je delikatnie:evil_lol: A na spacerki nie chce chodzic bo moze ma dosyc swiezego powietrza; była w budzie 3 lata:evil_lol:
×
×
  • Create New...