Kochani; zagladam na dogo, czytam wątki i na tyle moge sobie na razie pozwolic. Przydałoby sie jeszcze jedno zycie:roll:
A Wczoraj przezyłam mały horror; syn formatował dysk i znikneła częsc moich plików do pracy i zdjecia z wakacji:mad:
Dzisiaj biegałam i szukałam kogos, kto potrafi odzyskac usuniete zdjecia. No i udało się ze zdjeciami:multi:
U nas zimno i mokro ; suki nadal mało spacerują za to wylegują sie
nieprzyzwoicie:mad:
Zula jest u nas 7 miesiecy, wczoraj rodzinne wspominalismy początki...Jak to wcale nie spała, zrywała sie o 6 rano, co 2 - 3 godz trzeba ją było wyprowadzać. Teraz codziennie rano uwielbia dosypiać,:evil_lol: chociaż smacznie spi calutką noc. A spi cichutko, nawet nie słychac jak oddycha. Tolka to sapie, chrapie, wydaje rózne dzwieki, wiec czesto z niepokojem nasłuchję, czy Zuli nic nie jest;)
Niki - lidka - w Twoim śnie to na pewno była Zula a nie Tola? Bo Zula to bawi sie tylko z ludzmi, inne psy jej nie interesują. A Tolka to pobiegałaby na łące z takim przystojniakiem:lol: