Bylam dzisiaj w schronie.
Niestety Tifany nie wyjrzala z budy. Nie chcialam narazac suni na stres w czasie odczytywania nr czipa. Moze innym razem.
Zastalam Kawę w takim stanie:-(
Ma chyba pogryziona łapę. Ona jest na tym wybiegu, na którym Kama stracila ogon.
Czekam na miejsce u Murki, jeszcze 2 psy i juz Kawa...
Ale czy zdązymy...
[IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8008/p1040676a.jpg[/IMG]
[IMG]http://img522.imageshack.us/img522/4810/p1040677b.jpg[/IMG]
[IMG]http://img257.imageshack.us/img257/1247/p1040678d.jpg[/IMG]
[IMG]http://img510.imageshack.us/img510/5711/p1040679u.jpg[/IMG]