-
Posts
52253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Sunia jest chyba w 1 boksie od strony pola...
-
Na razie nie... Ale szukamy
-
I ja. Pisalam juz na zamojskim, ze nie moge spac przez te smutne oczy... Jak będę w schronie postaram sie zrobić więcej zdjęc.
-
Wielkie dzięki Piranha:loveu: Wrzucam na 1 stronę i wysyłam do osób, ktore są zainteresowane pomocą suni...
-
Dorzucilam Iwę na 1 stronę... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194700-Iwa-trochę-molosowata-suka-w-depresji.-Jest-hotel-nie-ma-pieniędzy.-Pomóżcie[/URL]!
-
[quote name='funia']ostatni boks od strony pola to wyrok dla niej .Tam umierała Pola przy aprobacie pracowników ,W ostatniej chwili ja uratowalismy . Moze zamiast tej grubaski trzeba było zabrac ją ? tak sobie mysle po cichu ....Ale co to da tamtej też sie nalezało tyle siedziała . Co tu wymysleć z ta Gejsza ? Czy ona bardzo wychudzona jest ?:roll:[/QUOTE] No wlasnie, te wybory... Gdyby bylo parę psów do ratowania, a tu pelne boksy:-( Trudne decyzje :shake: [B]Gejsza[/B] jest chuda i bardzo delikatna:-( Zachowuje się tak, jakby nie rozumiala, co sie stalo...
-
Czytam i tak sobie myslę, ze wszystko to przerabialismy w Zamosciu: petycje z dogomanii do władz, telewizja, prasa lokalna, rozmowy z władzami miasta, pisma, zdjęcia udręczonych psów... U nas władza opowiedziala się za personelem schroniska, przyjęli metodę obrony poprzez atak - zarzuty nieprawdziwe, zdjęcia spreparowane... Dziewczyny - zycze powodzenia i przede wszystkm wytrwalosci!!! My mamy satysfakcję, ze obecnie w Zamosciu psy mają się trochę lepiej.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Proszę dopisac mnie do deklaracji stałych - 10 zl -
:multi::multi::multi: Ale nowina:loveu: A ja weszlam, zeby napisac, ze trzymam kciuki za wizytę:cool3: Gratuluję:lol:
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Ok. Jak będzie wet i uzna zasadnosc wyprowadzenia suki to w oczywiscie tak zrobią. Gorzej jak pojedziemy i go tam nie będzie. Tylko trzeba jeszcze chyba poczekac na wiecej deklaracji. I na decyzję agusizet... No i wtedy jechac z zamiarem (jak wszystko będzie dobrze) zabrania suni, zeby nie musiala wracac o boksu... -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
Tola replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Tosia - Cassi pojechała, teraz kolej na ciebie... Trzymam za cudowny domek. Tylko gdzie te telefony... -
SABA porzucona i skrzywdzona przez ludzi ma swój dom :)
Tola replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Zadra rozmawiała juz z Ati; będzie wizyta:multi: Stonka 1125 - dziękujemy Ty nasz kolejny Dobry Duszku zamojskich bidulek:loveu: -
[quote name='rita60']Obie sliczne,a Nuka to szorstki pycholek:-([/QUOTE] Śliczny szorstki pycholek. Zabranie jej ze schronu to moje marzenie...
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Moje stosunki z nim sa'' czysto -handlowe ''.Jezdze do niego na takie zabiegi ,które moim zdaniem zrobi lepiej niż powiedzmy inna lecznica i odwrotnie .Nie korzystam tylko z jego uslug .To prawda w zasadzie nigdy mi nie odmawia ,ale sytuacja między nami są zupełnie ine niz dwa lata temu ....... Nie chodziło mi o zabranie suni do weta tylko o wyprowadzenie z boksu i ogólne oględziny na miejscu ,przecież tyle mozna zrobić . Robili to nawet jak byliśmy w schronie po najgorszych burzach ....Wyprowadzali nam psy bo jest to ich obowiązek. Trzeba umówić się z wetem na konkretny dzień w schronisku i wtedy poprosic i obejrzenie jej.Sama nie pojadę ,zreszta nie jest to dla mnie komfortowa sytuacja"' wybieranie "psa do swojego hoteliku .I nie ukrywam ,ze wolałabym w tym nie brac udziału bo wiem co bedzie wyczyniał "profesor "wiedząc ze psy ze schronu są u mnie . Nie wiem przymyslmy i wyciągnijmy z tego jakas srednią ....[/QUOTE] Wydaje mi się, ze masz prawo jak kazdy jechac i zobaczyc psy w schronisku. Nie musisz tłumaczyc, ze przyjechalas i wybierasz psa do swojego hotelu. Fakt posiadania hotelu dla psów nie stawia Cię na straconej pozycji; przyjezdzając do schronu jestes po prostu klientką. Nie musisz sie tłumaczyc, czym sie zajmujesz. Wiem, ze masz zakaz zabierania psów, ale ogladac je mozesz:cool3:. A wyczynami "profesora" nie trzeba się przejmowac; znamy je nie od dzis. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Dzisiaj na moje konto wpłynęło 200 zł dla Iwy. Jest to dar hodowli Amber Heart, bardzo pięknie dziękujemy! Zamojskie ciotki spróbujcie coś wykombinować w sprawie Iwy!!![/QUOTE] Bardzo dziękujemy! -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Czyli, co nie ma szans na wyciągnięcie Iwy?[/QUOTE] Szansa jest jesli potraktujemy Iwę tak, jak wszystkie wyciągane ze schronu suki. Nie mozemy zakladac, ze wlasnie Iwa jest chora; takie same prawdopodobienstwo stwierdzenia choroby skóry pojawia się przy zabieraniu kazdego psa. Jezdzę do schronu regularnie i wiem, ze od dawna nie ma takiej opcji, zeby ktos chciał nam ułatwic zabranie psa. Jesli przyjmiemy, ze traktujemy Iwę jak wszystkie zabierane do tej pory psy to musimy postępowc tak jak dotychczas -zabrac ze schronu, zawiezc do weta, a potem do hoteliku. Rozumiem obawy o chorobę skóry, ale czy w takiej sytuacji Iwa ma stracic kolejną szansę... -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']jak sunia dzis ? czy vet juz ja ogladal?[/QUOTE] Sunia była u weta; zostala odrobaczona; uszy lepsze niz u Pestki, spore wychudzenie, siersc w fatalnym stanie. Na razie ze sterylizacja trzeba pozcekac, az sunia troche przytyje. Poczekajmy na lepsze zdjęcia i spróbujemy startowac z ogloszeniami. -
Uaktualniłam 1 stronę. Tej pięknej smutnej suni dałam na imie [B]Gejsza.[/B] Nie mogę przestac o niej myśleć:-( [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5770/gejsza.jpg[/IMG] Podobnie jak o [B]Nuce[/B] z zamojskiego banerka; tak zawsze patrzy:placz: ma takie wyczekiwanie w oczach, gdy podchodzi do siatki... Jest juz długo w schronisku, w ostatnim boksie od strony pola, nikt tam juz nie dochodzi Jest sliczna, prawda? [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/8739/p1060141iu.jpg[/IMG]
-
[quote name='IVV']a kiedy bedzie tak w Zamosciu ????? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BWEyT0ofg_U[/URL][/QUOTE] Na pewno nie za naszego życia:shake: Niestety dostałam dzisiaj wiadomość od Goldenki2, ze nie mogą zabrac spanielogoldenka:-( A juz sie tak cieszyłam, ze chłopak zacznie nowe zycie... [quote name='beka']jest na tymczasowym dt i czeka na transport do donacji :) - która bierze mała na dt[/QUOTE] Mamy transport na 1 listopada:multi: [quote name='Rodzice Maciusia :)'] Tolu, pewnie nie zauważyłaś mojego pytania - czy wiadomo coś o charakterze Łajtusia?[/QUOTE] Pisalam juz, ze pracownik chciał pogadac, ale przyjechał wiesz kto:razz: i było po rozmowie. Spróbuję przy nastepnej okazji. Wrzucam Łajtusia na 1 stronę, moze ktos go wypatrzy...
-
[quote name='caromina']Witajcie,napiszcie wszystko co mozecie o haszczakach[/QUOTE] Na razie mogę napisac tylko tyle, ze jest ich sporo; na pewno 3 psy [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/9680/22839235.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/4540/48022713.jpg[/IMG]
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']jak dla mnie jest to niewykonalne...tzn mi nikt psa nie wyprowadzi napewno, nie zrobia nic co mi ułatwi/pomoże/będzie ich gestem dobrej woli jesli miałoby być ocenione to przed zabraniem jej ze schronu to ja nie widze innej opcji jak obejrzenie jej przez weta schroniskowego, bo przeciez nikt z nas laikow nie będzie diagnozował na oko swierzba czy grzybicy (tego bym sie bardziej obawiala niz nuzycy) nawet jesli ktos nam ją łaskawie wyprowadzi... plus wyprowadzenie suki ktora siedzi dłuuuuuugo w schronie na krotki spacer i ponowne wsadzenie jej tam jest ryzykowne dla niej...wiemy to wszyscy jesli ktoś ma takie układy że im wyprowadzą psa, pozwolą sie z nim przejsc, obejrzec dokladnie, chwile pobyc to super ale ja osobiscie nie mam na takie cos szans najmniejszych[/QUOTE] Nikt z nas nie ma teraz takich układów; mnie tym bardziej nie pozwolą na wyprowadzenie suki z boksu; zresztą tak jak piszesz - w jej stanie psychicznym powrót do boksu po takim spacerze moze sie zle skonczyc... Co do kwestii zachowania "profesora" - niestety trzeba wybierac dni wolne od pracy, bo wtedy to jedyna szansa na uniknięcie spotkania... -
Szczeniaki dzisiaj widziala zadra, to napisze. Na pewno były 3 malutkie, takie ok 2 miesiące... Zapraszam do naszej chudzinki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195175-Mała-Taya-zna-tylko-głód-strach-i-kopniaki-Zajrzyj-pomóż-pokochaj[/URL]