Jump to content
Dogomania

Ellig

Members
  • Posts

    38366
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by Ellig

  1. Rudi, czesc!:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/213840-quot-Czeka-quot-pi%C4%99kna-m%C4%85dra.-Kto-j%C4%85-pokocha-kto-da-dom-!?p=17548193#post17548193[/url]
  2. "Czeka ma ok 2-3 lat. Została najprawdopodobniej wyrzucona i długo się błąkała, bo była płochliwa i czujna. Tułała się w okolicach mojej działki, przez pierwszy miesiąc nie dawała się pogłaskać, ale stopniowo coraz bardziej się oswajała, chociaż nigdy nie weszła do domku. Postawiłam jej z koleżanką prowizoryczną budę, w której zresztą oszczeniła się. Udało się z dużym trudem odchować szczenięta( była zima, dowoziłam karmę). To było rok temu. Czeka była wspaniała matką, opiekowała się tak samo całą dziesiątką, ale ponieważ opieka nad tym " stadem" sprawiała ogromne trudności, zwłaszcza, że towarzystwo po miesiącu zaczęło się rozłazić i eksplorować również inne działki, postanowiłam przenieść rodzinkę do lecznicy "Redline" w Łazach pod Warszawą. Znalezienie domów całej dziesiątce szczeniąt zajęło ponad cztery miesiące, ale udało się.Jest wysterylizowana.Jest bardzo przyjazna do kotów i innych zwierząt ! Niestety Czeka została... Pani Magda , lek.weterynarii tak bardzo pokochała Czekę, że chciała ją wziąć do siebie, ale niestety jej owczarek niemiecki nie zaakceptował jej. Czeka przebywa obecnie w hotelu dla psów. Potrzebuje mądrego właściciela, bo jest psem niezwykle mądrym, zrównoważonym, akceptującym wszystkie inne zwierzaki, ma jedynie nawyki, które pozwoliły jej przetrwać w ciężkich warunkach, mianowicie doskonale podkopuje się pod ogrodzeniami i świetnie też potrafi je przeskakiwać. Czeka już zbyt długo czeka..." [B]CZEKA to jak widać śliczna 2-3 letnia owczarkowata sunia , która urzekła mnie od pierwszych chwil kiedy ją poznałam. W jej oczach można odnaleźć smutek przeszłości , pragnienie czułości , niepewność każdego nadchodzącego dnia i nadzieję, tą taką maluteńką nadzieję... Czy znajdzie sie ktoś kto swoim sercem odmieni ten smutny los.Sunia jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona.Jest bardzo przyjazna do kotów i innych zwierząt !Obecnie znajduje się w miejscowości Kawęczynek[/B][B] pod Warszawą[/B] [B].[/B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/291848_1892954495890_1602377320_1537288_347709_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/305048_1892950135781_1602377320_1537285_6456651_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/308203_1892954775897_1602377320_1537289_1274367_n.jpg[/IMG] [B]Rozliczenie:[/B] [B]Wpływy:[/B] Ellig- 10 zl santino, spadek z bazarku Rudiego- 60 zł na ogłoszenia dla Czeki (Norka and Betti)- 100zl [B]Razem:[/B] 170 zł [B]Wydatki:[/B] wyroznienie ogloszenia - 55 zl bazaerk ogloszeniowy - 8 zl bazarek ogloszeniowy- 10 zl 14/09/gumtree -51 zl 27/09 pakit ogloszen- 10 zl przekazane na konto Steviego - 36 zl, [url]http://www.dogomania.pl/threads/209633-Stevie-quot-znalaz%C5%82-oczy-quot-niepewna-sytuacja-mieszkaniowa-opiekunki-szukamy-DT[/url] [B] Saldo: 0 zl [/B]
  3. [quote name='Nutusia']Baaaardzo prosimy o pomoc. Choć Maxi nie jest ON-ką, ale chyba jej także warto pomóc, prawda? W grupie siła. Od tygodnia intensywnie szuka jej jedna osoba, ale jak widać, bez rezultatów :( Czy bylibyście w stanie jeszcze raz się zorganizować i urządzić obławę? Ja mogę pomóc, ale nie jestem z Bródna, kompletnie nie znam tych okolic - musiałabym iść z kimś lub ściśle wg jego wskazówek...[/QUOTE] "Jakby to miało jakieś znaczenie to ja psiaka spotkałam około godz 16-17." [B]Adres opiekunki to ul. Toruńska 52/3 tel 500 709 717[/B] [img]http://img202.imageshack.us/img202/2117/dsc0092hs.jpg[/img]
  4. [quote name='njangu']Wspaniały chłopaku hop do góry. Wpadł mi do głowy szatański pomysł rozreklamowania Cię troszeczkę. Zobaczymy co z tego wyjdzie[/QUOTE] Szatanskie pomysly sa najlepsze:)Trzymam kciuki!:)
  5. [quote name='Nutusia']Rozliczamy bazarek - niedługo się wzbogacisz, Lupino. Ech, gdybyś się tak jeszcze o dom mógł wzbogacić, a właściwie o... człowieka własnego...[/QUOTE] dobrze,ze przynajmniej jest zabezpieczony:)
  6. Ostatnie informacje o zaginionej suni ,czy mozecie pomoc? "Słuchajcie wydaje mi się że widziałam podobnego psiaka tylko że był bez obroży i smyczy.Niestety było to kilka dni temu ... Beżowa sunia ,(raczej) z zawiniętym do góry ogonkiem. Szła ulicą Chodecką . Nie reagowała na wołanie,próbowałam do niej podejść ale była nieufna i mnie mijała . [B]Zniknęła mi z oczu w miejscu gdzie są krzaki przy parku ,po przeciwnej stronie ulicy niż sklep z alkoholami 24. Wyglądało to trochę tak jakby ukryła się w tych gęstych krzakach po stronie parku miedzy przystankiem chodecka a wyszogrodzka.[/B]" "Patrząc na zdjęcie psiaka od góry ten co go widziałam był naprawdę bardzo podobny - miał właśnie takie ciemniejsze prześwity na grzbiecie. Psiak niestety nie dał się złapać ale też nie wyglądał na spanikowanego . W miarę spokojnie sobie dreptał w nieokreślonym kierunku . [B] Obwąchiwała bramę jakiegoś zakładu czy czegoś co jest zaraz obok przystanku i sklepu alkohole 24. Stał albo nadal tam stoi duży dostawczy samochód ,który też dokładnie obwąchała i za który się chowała przede mną . Szukajcie jej w tych krzakach bo tak wyglądało jakby właśnie tam wlazła. One są gęste i ja już niestety pod nimi nic nie widziałam ale nie widziałam też żeby psiak szedł dalej.[/B] Może nie zauważyłam a może właśnie tam się schowała. A jest to bardzo blisko ulicy na której zaginęła sunia . Szkoda że dopiero teraz trafiłam przypadkiem na ten wątek . Trzymam kciuki za sunie. mocno."
  7. Psy jezdzily i jezdza do Niemiec nie tylko do laboratoriow ale rowniez na tzw. skarmianie wezy, nie bede opisywala co sie takim psom robi:(
  8. [quote name='Nutusia']Na moje oko głupi żart! Balangowali, pomysły im się skończyły, więc za telefon (zastrzeżony) i do roboty! :([/QUOTE] Wcale nie zart a Ty myslisz Nutusiu ,ze po co jezdza male psy do Niemiec...............?
  9. Nic nie bylo , ksiazeczka zdrowia suni tez nie zostala przeslana i nikt nie byl na wizycie w DT u Ajsti!
  10. [quote name='mala_czarna']Malagos, założyłam wątek na prośbę Feli, z resztą masa wątków na Dogo zakładana jest na "wariackich papierach". Trochę później byłam w szpitalu, później na 2-miesięcznym zwolnieniu, i nie bardzo miałam siłę siedzieć przed kompem i pisać cokolwiek, nie tylko zresztą na tym wątku. Ale proszę bardzo, jeśli taka wola, mogę napisać do moda prośbę o skasowanie wątku, tym bardziej, że ze względu na mój wyjazd do sanatorium w październiku, nie będzie mnie w ogóle na Dogomanii.[/QUOTE] Uwazam,ze trzeba zmienic tytul bo przeciez Ajsti jest w DT. nie ma jeszcze DS. "3 malenkie sunie, 2 w Ds, Ajsti szuka domu"
  11. Ajsti w DT u Kasi. [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/317068_279957038686660_100000170983080_1320095_3862043_n.jpg[/img]
  12. [quote name='Guliwer89']Super ;) Bywam z ekipą dogową w Niepokalanowie prawie co weekend w hoteliku Mokry Nosek u Sary, Łatka, Basta, Szarika więc jeśli jakoś możemy pomóc w transporcie w odwiedziny nowej porcji fotek Kleksa to jesteśmy do usług ;) ;)[/QUOTE] Dziekujemy bardzo:) Teraz dajemy Kleksowi/Maksowi czas na aklimatyzacje:)
  13. Wlasnie mialam napisac, dziekuje Nutusiu:)Dodam tylko ,ze Kleks nigdy nikogo nie lapal za spodnie:)Ale on zlapal tego Pana tylko za material od spodni:):):):):).Panstwo bardzo zadowoleni, powiedzieli, ze o takiego psa im chodzilo:)
  14. [quote name='Livka']Ellig tak bardzo się cieszę, że Kleks/Maks ma już swoich ludzi i swoje miejsce - oby dobrze się tam czuł :) A państwo skąd dowiedzieli się o Kleksie ? Z ogłoszeń?[/QUOTE] Z Facebooka:)
  15. [quote name='UBOCZE']To ta sama rodzina, która adoptowała Pumcię???:crazyeye::crazyeye::crazyeye: No to Kleksik jest szczęściarzem do kwadratu, a nawet do potęgi!;):loveu::loveu:[/QUOTE] Nie , Puma jest uratowanym psiakiem prze ze mnie i Bogusie/ wyrzucona w grudniu do przydroznego rowu/, Kleks tez byl uratowany/ odwiazany od drzewa w lesie/ przez Bogusie.A teraz pojechal do Niepokalanowa do Pana Pawla i Jego Rodziny.
  16. [quote name='ataK']Łapka już nie ma :( Łapeczku kochany biegaj szczesliwy za Teczowym Mostem...........
  17. [quote name='Ellig']Kto moze dac DT temu malemu biedakowi................. W piatek, 19 sierpnia, na rondzie w Laskach został potrącony piesek. Ma złamane udo w dwóch miejscach z przemieszczeniem :(( Bardzo cierpi. Dziś jest juz po operacji, ma dwie śruby w nóżce. Około 4 tygodni musi być zaśrubowany, po tym czasie będą usunięte te zabezpieczenia. Łapka była roztrzaskana, dlatego nie ma pewności, ze ten czas wystarczy na prawidłowe i całkowite wygojenie :(( PILNIE potrzebny dom dla pieska, miejsce, w którym dojdzie do siebie. Mamy 7 dni ( tyle czasu piesek dostał od gminy ) na pomoc maluchowi, po tym czasie zostanie zabrany do schroniska pod Kutnem :(((((((((( Nikt mu tam nie pomoże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Stan ogólny pieska jest stabilny, ale wymaga troskliwej opieki, na razie nie może w pelni chodzić Jest to 1-2 letni maciupki piesulek, wazy ok. 7kg Rozmawiałam jeszcze z weterynarzem i piesek waży ok. 7 kg. Gwóźdź, który ma w nodze trzeba wyjąć za ok. 6 tygodni. Do tego czasu piesek nie może zbyt dużo chodzić. Do pełnej sprawności dojdzie po ok. 6-8 tygodniach." Kto pomoze cudownemu psiakowi , kruszynce!!!!!!!!!!!???????????? Piesek znajduje się teraz w Lecznicy Dr Małkowskiego w Laskach przy ul. 3-go Maja 98. W sprawie adopcji najlepiej kontaktować się z panem Piotrem Kościelskim pod nr tel 227210075 lub 60120535 Psiak nie ma wydarzenia na dogo. Kasia F. widziałam tego pieska wczoraj, jest śliczny i tuli się do ludzi, jak kotek, cieszy sie na widok dzieci. Biszkopcik do soboty zostaje w lecznicy, w niedzielę, jeśli nic się nie zmieni adoptują go państwo, którzy są w Polsce na kontrakcie, mieszkają w Wawie i tutaj Biszkopcik zostaje/. Mają swojego pieska, którego Biszkpot już poznał i zaprzyjaźnił się z nim.:)
  18. [quote name='UBOCZE']Psiak wygrał los na loterii!!!:loveu::loveu::loveu: Najlepsze życzenia dla właścicieli!:lol::lol::lol:[/QUOTE] Dziekuje, powtorze:)
  19. [quote name='Nutusia']Kleksa i kotki :)[/QUOTE]i kota Leona:)
  20. Puma uratowana w grudniu 2009 roku, tez kocha Kleksa:) [img]http://images8.fotosik.pl/2616/7c650228e0855636.jpg[/img]
  21. Puma sierpien 2011 [img]http://images8.fotosik.pl/2616/7c650228e0855636.jpg[/img]
  22. Panstwo, ktorzy adoptowali Kleksa mieszkaja w Niepokalanowie pod Sochaczewem.Maja dwie corki 5 i 2,5 roku, ktore nie mogly sie od Kleksa oderwac co znosil z wielkim spokojem i aprobata.Gniewaly sie jak Bogusia wolala Kleksa po imieniu i mowily: "To nie jest Kleks to jes Max". Nie chcialy wracac bez Kleksa do domu, dopiero garsc cukierkow i obietnica ,ze jeszcze dzisiaj /wczoraj/ Kleks bedzie u nich, spowodowaly ,ze weszly do samochodu.Pan Pawel powiedzial ,ze jak zobaczyl film, ktory przeslalam do Niego mailem / nie mialam jeszcze zdjec od Nutusi i Uli/ to pomyslal ,to jest "nasz pies", zadzwonil ,ze jeda po Kleksa/Maksa z pelnym przekonaniem ,ze go adoptuja. I tak sie stalo. Dzisiaj jak troche ochlonelismy to serca mamy zacisniete i lzy w oczach, z radosci ale i z troski jak sobie poradzi, tak bardzo pokochal Bogusie i Waldka............................... [IMG]http://images8.fotosik.pl/2616/d85431fb060b114a.jpg[/IMG]
  23. Rudi raczej spontanicznie niz delikatnie "caluje":)
  24. Puma sierpien 2011. [img]http://images8.fotosik.pl/2614/4455ec7c75fb480e.jpg[/img]
×
×
  • Create New...