Jump to content
Dogomania

Ellig

Members
  • Posts

    38352
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by Ellig

  1. [quote name='Ellig']Wykupilam 3 pakiety to ile tych kotow?Dwa moge na Twoje koty. Jezeli sie decydujesz to napisze,ze wkleisz tekst, zdjecia kontakt do adopcji, miasto itd, ok? http://www.dogomania.pl/threads/215287-Promocja-45-og%C5%82osze%C5%84-za-8-z%C5%82...-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Agrze-zmniejszy%C4%87-d%C5%82ug-%29-do-09.10.11-do-22-00 ulvhedinn decydujesz sie????????????
  2. [url]http://zaginionepsy.pl/obiekt,12119,Zaginiony,Chotomow,Kola_i_Fanta.html[/url]
  3. [quote name='Norka & Betti']Witajcie, chwilę nas nie było, ale widzę, że coś się w temacie dzieje :-)) Kurczę, mam nadzieję, że p. Małgosia z mężem się zdecyduje - wiem coś na ten temat - lepiej poczekac ale niech domek będzie na "102" !!! Coś czuję, że byłoby jej u Państwa dobrze :-) Tarnów to niedaleko od Krakowa - jakby coś było potrzebne to dajcie znać ;-)) Pozdrawiamy N & B & K & S[/QUOTE] Bardzo dziekujemy teraz ostateczna decyzje musi podjac Agnieszka Cz. Przyznam ,ze mnie sie trudno rozmawia z p.Malgosia ....moje spojrzenie na adopcje Czeki jest inne ale o tym pozniej, pozdrawiam serdecznie:)
  4. [quote name='Donka5']Tak.Puszki są.Rozumiem-przechodzą dla Lupusa:-)[/QUOTE] Tak jest!Dziekuje bardzo:)
  5. [quote name='Jasza']Nutusia, jak możesz??? Czemu nic nie piszesz????:mad::mad::mad: [I]P.S. I poproszę o adres - w sprawie telefonu.[/I][/QUOTE] juz podaje na pw:)
  6. Mam wykupiony 1 wolny pakiet ogloszeniowy, potrzebny? Jezeli tak to podam namiary na bazarek i wpisze tam , kto poda dane psiaka.
  7. [quote name='Jasza']No czekamy cały czas!!! Czyżby Pani w koralach? ;-)[/QUOTE] Nie wiem czy to ta sama Pani;)
  8. [quote name='Ra_dunia']Z tego co zrozumiałam, Tolek nie ma szukanego domu. Wiosna nie chce narażać go na kolejne zmiany i wszyscy mieli nadzieję, że jednak właściciel wróci... Dlatego Tolek mieszka u Wiosny na specjalnych zasadach i przywilejach ;)[/QUOTE] Radka, dziekuje za informacje:)
  9. ok, to ja zostawiam tak jak jest w ogloszeniach tekst.
  10. [quote name='edek']Fotogeniczna panienka :)[/QUOTE] To prawda i jeszcze poczekajcie na wiadomosci od Nutusi!:)
  11. Przemyslalam sprawe adopcji Lupusa do domu , gdzie jest nie chciany przez Tesciowa i mysle ,ze jednak Lupus nie powinien byc poddawany eksperymentom.Na tym etapie jestem na nie.................:shake: I druga sprawa, podarowalam Kamie 15 kg karmy , mokrej w puszkach z watku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206929-Kamusia-juz-dzi%C5%9B-b%C4%99dzie-w-swoim-wymarzonym-domku%21%21%21%21%21?p=17739712#post17739712"]http://www.dogomania.pl/threads/206929-Kamusia-juz-dzi%C5%9B-b%C4%99dzie-w-swoim-wymarzonym-domku!!!!!?p=17739712#post17739712[/URL] Kama byla u Donki i pojechala juz do domu a karma zostala w hotelu, dlatego karma przechodzi dla Lupusa :) Donke prosze o potwierdzenie i Nutusie o wpis do postu rozliczeniowego.:) dobrego dnia!
  12. Jesienny Jonik, cudownie!!!!!!!!:)
  13. [quote name='Ellig']Powodzenia suniu kochana a karme , ktora wyslalam przez Nutusie [15 kg] jezeli nie pojechala do nowego domku proponuje przekazac Lupusowi , ktory jest w hotelu u Donki:)[/QUOTE] Czy moge prosic o odpowiedz? powodzenia Kama!:)
  14. [quote name='Guliwer89']Jakby byl potrzebny transport to dajcie znać jakoś coś wymyślimy co prawda całych kosztów pokryć nie mogę ale daw wam spory rabat dla malutkiej ;)[/QUOTE] Serdecznie dziekujemy, damy znac:)
  15. [quote name='ulvhedinn']Ja potrzebuję, dla kota/ów ;) Zakoconam dokumentnie.... A wogóle musze się pochwalić, byłyśmy z Kraksicą na dogtrekkingu w Przesiece i udało nam się pokonać tą zupełnie upiorną trasę, jaką wymyslili organizatorzy. A co! Wykupilam 3 pakiety to ile tych kotow?Dwa moge na Twoje koty. Jezeli sie decydujesz to napisze,ze wkleisz tekst, zdjecia kontakt do adopcji, miasto itd, ok? http://www.dogomania.pl/threads/215287-Promocja-45-og%C5%82osze%C5%84-za-8-z%C5%82...-Pom%C3%B3%C5%BCcie-Agrze-zmniejszy%C4%87-d%C5%82ug-%29-do-09.10.11-do-22-00
  16. Pani Malgosia z Mezem sklania sie do przyjazdu i odwiedzin u Czeki:)Domek juz byl sprawdzony na wszelki wypadek przez znajoma lekarke p.Magdy. Opinia pozytywna.
  17. [quote name='epe']Kochane dziewczyny! Wklejam info jakie podała Malagos na jednym z wątków: We wtorek ( 04.10) o 10.30 w sądzie w Pułtusku odbędzie się rozprawa w sprawie schroniska w Chrcynnem . Potrzebne wsparcie ilościowe jeśli chodzi o osoby. Potrzebne jak największe zainteresowanie i przybycie wielu osób. Będzie TV. Proszę rozsyłaj tę wiadomość, może znajdą się osoby chętne pomóc i przyjdą jako widownia. Dla tych psin to ostatnia szansa, jeśli teraz umorzą sprawę to znaczy, że już nic nie można zrobić a los tych i następnych biedaków będzie przesądzony kolejne zakładanie następnych spraw będzie mijało się z celem. Zresztą nikt już się tym nie będzie zajmował Nie gniewajcie się,ale Krzyczki i Chrcynno to przecież niemal siostrzane mordownie:angryy: Gdyby ktoś mógł jechać do tego sądu - proszę rozgłaszajcie! Biore w tym udzial pomimo bardzo powaznych grozb..............Na samym procesie nie bede.
  18. Z FB "[URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100002412795349"]Joanna Z.[/URL] Nie wierzę że Oczka jest w moim mieście...To od dawna moja sympatia i nagle jest tak blisko...Ale mój zwierzyniec bardzo liczny! Będę jej szukać domu gdzie tylko się da!" [url]https://www.facebook.com/event.php?eid=277984712219487[/url]
  19. [quote name='mysza 1']Nie mam wiadomości, byłam z Okruszkiem u prof. Galantego ale zapomniałam zdjęcia Śnieżka. Nie miałam niestety czasu na wizyty w tym tygodniu.[/QUOTE] Tak , wiadomo tyle psiakow, nie ma jak ogarnac .Sniezku jakie masz piekne zdjecia i jestres w moim albumie na FB. Na wydarzeniu "Psom na pomoc" jest napisane cyt." Śnieżek ze skomplikowanym złamaniem łapy", dlatego pytam bo jak oglaszam Sniezka to nie za bardzo wiem juz co pisac?
  20. Igiełko, pozdrawiamy:)mmd nie masz wyjcia musisz pelnic honory prezesa:)
  21. Ktora "Baloniara" potrzebuje pakiet ogloszen dla tymczasowicza?\?
  22. [quote name='ronja']a co z tym małym rudym pobitym pieskiem?[/QUOTE] I co z Kulfonem, Ewa pewnie jest bardzo zapracowana i nie ma czasu napisac..........
  23. Fantastycznie , ale jestescie "para" Zdolniachow Wspanialych.........zdjecie mnie powalilo:)
  24. Cyt"Witam :) Serdecznie dziękuję za szybką odpowiedź i zdjęcia. Pani E, myślę, że najlepiej nasze nastawienie zobrazuje tegoroczna wakacyjna historia, która nam się przydarzyła. Pewnego dnia po uliczce przy naszym domu błąkała się owczarkowata suczka. Zajęliśmy się nią, a w tym czasie rozpoczęliśmy poszukiwania właściciela. Na początku z różnych przyczyn mieliśmy zamiar oddać ją pod opiekę Urzędu Miasta, ale po tym jak się dowiedzieliśmy o warunkach, jakie by miała, szybko się rozmyśliliśmy. Tym sposobem zapewniliśmy jej dom tymczasowy. Piesek co prawda nie był szczególnie zaniedbany, ale już zaledwie po trzech dniach sąsiedzi dopytywali, czy to naprawdę ten sam. Przede wszystkim diametralnie zmieniło się jej zachowanie. Szybko zaczęła szczekać i pilnować domu jak własnego. Nie sposób też opisać jak szybko zadomowiła się w ogrodzie, w którym mogła się wybiegać do woli i nawet zdążyła znaleźć sobie ulubione miejsca. Uwielbiała chodzić na spacery i sama poddawała się różnym zabiegom (mąż leczył jej zapalenie uszu, przy okazji wspomnę, że wcześniej była u weterynarza, została zaszczepiona i odrobaczona). Początki były trudne. Raz, przez zazdrość naszej Nuki (także przygarnięty piesek - po wypadku). Dwa, miała cieczkę i musieliśmy jej pilnować 24 godziny na dobę. Jednak wszystko szło ku dobremu. I kiedy już dojrzeliśmy do decyzji, że zostanie u nas, zadzwonił telefon – znalazł się jej właściciel… Z jednej strony było nam bardzo przykro, z drugiej cieszyliśmy się, że to pewnego rodzaju ‘happy end’. Pozostało tylko jeszcze ‘wybadać’ jej Pana. Tymczasem właścicielem okazał się nasz dalszy sąsiad, którego w dodatku znaliśmy. Gerda (a raczej, jak się okazało - Diana), uciekła mu podczas burzy, której panicznie się boi i będąc w panice nie potrafiła wrócić do domu. Trudno - pieska oddaliśmy – dokładnie po miesiącu czasu! Kiedyś ją odwiedziliśmy i było wspaniale, tylko, że tuż po tym, po 3 w nocy przywędrowała pod naszą bramkę - w dodatku razem z podwórkowym kolegą… Wizyt zaprzestaliśmy. Nie chcemy jej narażać na ruch uliczny. Poza tym wiemy, że jej Pan kocha psy i ma tam dobrze. Ale bardzo tęsknimy. I wtedy natknęliśmy się na Czekę i zobaczyliśmy ‘to coś’ w jej oczach… Do mojej ‘opowieści’ zamieszczam kilka zdjęć, a w dokumencie word pewną parę :) Jednak w najbliższe dni nie będziemy mogli przyjechać, aby poznać Czekę i zobaczyć jak na nas zareaguje. Oboje pracujemy, a to dość spora odległość (ok. 350 km). Natomiast gdyby ktoś w tym czasie się nią zainteresował prosimy o kontakt pod nr tel. 7;;;;;;;. Pozdrawiam, Małgorzata"
×
×
  • Create New...