sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ciężko mi ocenić - ta na łapce po 'nieudanym spacerku' to tak, na zdjęcie szwów musimy iść jakoś w przyszłym tygodniu a ta - po amputacji,martwicy - to no to dziura jest :( może dzisiaj TZ wpadnie, jak będę zmieniać opatrunek, to zrobię zdjęcie -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
noo, tutaj tak, a jak się wywala do góry brzuchem - to całkiem inaczej, jak dzieciuch straszny ;) -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
zauważyłam, że najczęściej Rafik towarzyszy Zeldzie :) może na zasadzie kontrastu, żeby wyeksponować jej urodę -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dzień dobry :) -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no tak, czasem jak wariatka, czasem jak księżniczka ;) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
chyba mam nawet w domu, sparwdzę -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Zelda jak koń reprezentacji ;) -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
sylwija replied to Poker's topic in Już w nowym domu
ja mam dziury w drzwiach łazienkowych, dziury, bo miały być takie drzwiczki specjalne w ramce, właśnie dla kotów, ale nie wszystkie chciały z klapki korzystać, a dziury wybornie się sprawdzają. no i w łazienkach kuwety, i jakoś psy nie wchodzą, próbowały, ale dały sobie spokój ;) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
a dzisiaj w ogóle spał na łóżku rozwalony nie wiem, jak go do kennela zagonię, jak będę musiała wyjechać spał, aż na spacer musiałam namawiać i potem długo siusiu robił, chyba nie chciał rezygnować z miejscówki, mimo, że sioo się chciało ;) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
czy sprawniej.. hmm. jakoś urwis się kręci albo na plecy kładzie, ale jakoś robię, zamówiłam teraz te fun-flex.. bo oczywiście w aptekach nie ma. nawet aqua żele nie wszędzie -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
:) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ale przeciez nie mogli go puszczac luzem, tylko na smyczy spacerki gojenie powoli, tak, ale martwica .. wiem, ze sie zdarza, ale nie bez powodu pecha ma Sheldon w życiu, do ludzi też -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dubel -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie, na pogryzienie to nie wygląda całkiem; ale nie wykluczam, że się mijają z prawdą w zeznaniach ale nie ma znaczenia, czy to było na terenie szpitala, czy poza faktem jest, że był pod opieką, miała to być opieka fachowa i odpowiedzialna, a 'zdarzyło się' coś, co absolutnie nie powinno mieć miejsca. Dla mnie to ewidentnie kwestia zaniedbania, nie dołożenia wystarczającej staranności, i nie ma wytłumaczenia właściwego Je ładnie, pije chętnie, a najlepiej mu wychodzi wskakiwanie na kanapę :D ja to najbardziej się martwię to raną po amputacji, tą dziurą. nie jest maleńka i nie zagoi się zaraz. I uważam, że nie powinno dojść do martwicy, musiało być jakieś nadkażenie. Ale ja jestem laikiem.. -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
sylwija replied to Poker's topic in Już w nowym domu
pięknie się dzieje, mam na myśli oczywiście zachowanie, postęp w otwieraniu się :) -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ej, nie wątpię :) tylko mi szkoda, że zamiast w domu, to w budzie musi siedzieć, powinna mieć lepsze warunki i więcej człowieka dla siebie :) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie wiem, na razie za 10 dni od srody - zdjecie szwow z tej poranionej łapki, a opatrunek, a kiedy ta rana/dziura pod nim sie zagoi - nie jestem w stanie ocenic, powiedziano mi, ze to dlugotrwały proces -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie mogę teraz znaleźć tego postu odnośnie dyplomu z podziękowaniami dla dzieci bo oczywiście pytałam w Fundacji, więc nie mają szablonu żadnego, tylko grafikę do wykorzystania przy takich oficjalnych fundacyjnych -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
tak, i jeszcze raz tak w weekend jakoś z Panem Rudolfa nawet rozmawiałam, mówi, że miłość miedzy zwierzakami - i z sunią, i z kotem :) i w ogóle wszystko świetnie :) -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
śnieg się stopił, trochę błotko, trochę lód, a Zelda z zapałem aż języczek na wierzchu :D zwróciliście uwagę, jakie ona miny robi, szczególnie podczas biegania ? bardzo fajna, pogodna. bez względu na pogodę :) choć wczoraj, jak wieczorem i padało bardzo, to niespecjalnie miała ochotę na spacerki ;) a do tej pory był 1 (słownie jeden) telefon w jej sprawie. i też bezowocny -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ten ogon - to Rafika, też leżał rozwalony :) w ogóle Sheldon to typowy kanapowiec, - potencjalny przyszły domek musi to mieć na uwadze :) dzisiaj znów mam zdalną, z konieczności, bo do 22ej ale jak go zostawię, jadąc na cały dzień do pracy.. boję się ryzykować i nie zamykać w kennelu, a w klatce będzie marudził teraz znów na kanapie leży, czasem sobie tylko westchnie -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
niektórzy najwyraźniej nie mają nic do ukrycia ;) Sheldon w całej rozciągłości :D -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
w ogóle nie pojechałam do pracy, tylko zdalnie pracowałam a jutro ma być jeszcze gorzej, teraz deszcze leje, więc jak zmrozi w nocy, to będzie lodowisko :( a Sheldon cały czas na kanapie, przy mnie, za mną w ogóle - to najlepiej mu wychodzi - wskakiwanie na kanapę ;) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
dawno nie pokazywałam Dyzia kotek miewa się nieźle, nie ma ochoty całkiem wychodzić z domu (a na pewno przynajmniej ostatnie lata spędzał jako wolno-bytujący) całkowicie się przestawił - jak do mnie przywędrował, bał się psów, a teraz jakąś dużą sympatią do nich pała, zdecydowanie większą niż do innych kotów Najczęściej przytula się do Miszy i Rafika, jak śpią, więc po przebudzeniu są tym zadziwione wynajduje też sobie różne szafeczki, półeczki, i otwieram szafkę, a tu niespodzianka :) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
A ja teraz nie mogę nawet zacytować dwóch postów bo cały czas pokazuje mi się w okienku moje poprzednie cytowanie ;/ Jolantina u mnie tak nie idzie :( Może to jeszcze przez to ,że cały czas coś na dogo grzebią . Sylwija widzę, że mimo ocieplenia jeszcze sporo śniegu macie. EDIT: Obiecany bazarek dla malucha :) http://www.dogomania.com/forum/topic/334325-buty-dla-sheldonka-na-długi-po-operacjach-do-1801-2000/ bo prószyło sobota/niedziela, trochę sie roztapialo, i znow proszylo dzisiaj marnie jakos, az sie boję jak będę jeździć do pracy, zapowiadają gołoledź, zawieje i zamiecie.. już lecę na bazarek, dziękuję :)