sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
sylwija replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Chyba Ola nie nie będzie miała problemu, żeby być na zdjęciu?[/QUOTE] ona może nie, ale jak to ją ktoś zechce adoptować ;) -
Dżafar już w swoim domku :) Trzymamy kciuki za 'zgodność charakterów'
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jestem w plecy :( teraz trzymamy kciuki za kastrację, która będzie miała miejsce w tym tygodniu :D Dżafarku bądź dzielny, a Ty , wecie, delikatny :) -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
sylwija replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Oczka jest maleńką, ok. 8-kilogramową, sympatyczną suczką o wyjątkowej urodzie. Choć może trudno w to uwierzyć, w jej żyłach musi płynąć krew husky, ze względu na jej dwubarwne, brązowe i błękitne, oczy. Oczka ma ciekawe łaciate umaszczenie, składające się z czarnych, rudych i białych łat. Ze względu na niewielki wzrost i wagę bez problemów można wziąć ją na ręce. Na początku pobytu w schronisku Oczka była niezwykle radosna, cały czas uśmiechnięta. Trudno było przejść obojętnie obok uroczej mordki tej pociesznej suczki. Garnęła się do ludzi i psów, kochała cały świat. Spacery sprawiały jej wiele radości, tak samo jak kontakt z człowiekiem, przytulanie, głaskanie. Niestety, schronisko wywarło niekorzystny wpływ na delikatną psią psychikę.Aktualnie Oczka przebywa W domu tymczasowym w Łodzi, gdzie przywrócono jej uśmiech. Kocha ludzi i inne psiaki.Jest bardzo delikatna w stosunku do dzieci i toleruje koty. Oczka pilnie potrzebuje swojego spokojnego domu, własnego człowieka, który okaże jej wiele czułości i zapewni poczucie bezpieczeństwa. Z racji na niewielkie gabaryty będzie wspaniałą przyjaciółką dla mieszkańca miasta, należy jednak pamiętać o zapewnieniu jej ruchu, którego potrzebuje jak każdy pies. Oczka jest już wysterylizowana i zachipowana. kontakt : Krystyna 606 593 506 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] a może te zdjęcia, które od ocelot dostałam - chyba nie zmieniła się bardzo - a są radosne i korzystne [IMG]http://i54.tinypic.com/1254c5z.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2qldgjo.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2hy9hkw.jpg[/IMG] i takie bym dala, ale nie umiem przerobić, żeby tylko Oczka została.. - może ktoś? [IMG]http://i52.tinypic.com/28ku3de.jpg[/IMG] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
sylwija replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bajk21.'] sylwija czy poznajesz czyje to oczy na tym banerku? Twojego wyadoptowanego ode mnie Aronka, gdyby nie on, pewnie nigdy byśmy się nie poznali, więc ten banerek dla mnie dużo znaczy. [/QUOTE] pewnie, ze poznałam - od razu Robertowi pokazałam :) Dzięki Pani, Aronek może normalnie funkcjonować - i nie tylko on. Nie wiem, czy da się zliczyć zwierzaki, które Pani uratowała. Tylko bardzo proszę dbać tez o siebie.. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jasperek jest grzeczny :) przecież to idealny pies ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_3k1oi2oWABc/TWAPZM2D6hI/AAAAAAAAAeQ/0p-tSwC1lQs/s800/DSC02868.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_3k1oi2oWABc/TWAPecQHHNI/AAAAAAAAAeo/-nQu0IfZM8Y/DSC02874.JPG[/IMG] -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
w nowym domu, mam nadzieję, że zostanie on jego domkiem na zawsze :) ostatnia wiadomość od właścicielki: [quote name='"Linka_p"']Nocka minęła nam bez problemów. Najpierw trochę popiskiwał, i się kręcił, a potem położył się grzecznie i przespał całą noc bez żadnych niespodzianek. Wieczorem chłopaki powarkiwali na siebie przez drzwi, ale dziś już tak jakby mniej, a bardziej niuchali i wąchali kto to, co to. Popołudniu ruszamy na wspólny spacer to zdam relację jak się sytuacja rozwija..[/quote] -
koszty benzyny - jakie mogą być? byłoby super, jakby termin się zgrał - penie niedługo będzie znany.. bardzo Ci dziękuję, Marycha35 :)
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
sylwija replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
no właśnie ja mówię o DT, takim, gdzie, nie wiem, na karmę i weta byśmy dawali.. nie ma już takich?? -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
właśnie chciałam poczekać, aż po nocce będzie przynajmniej.. zobaczymy. Ludzie fajni, młodzi, aktywni. -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
kciuki bardzo potrzebne, bo Jasper pojechał do domku, ale.. są tam dwa dorosłe psy: sunia - w niej się Jasper zakochał, pozwolił się zdominować :) pies - i tu pytanie, czy się dogadają.. może być trudno, Państwo chcą spróbować, mam nadzieję, że się uda. Zapewne w najbliższych dniach się okaże. nie da się ukryć, że się martwię, bo wszelkie zmiany sporo nerwów go kosztują, ale to cudny, silny pies - poradzi sobie. dlatego .. czekamy.. ps Misi bardzo szkoda :( szok.. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
sylwija replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Jest prześliczna, maleńka - trzeba jej ten DT znaleźć, na początek. Nie ma teraz nic czy finansowo nie damy rady? -
Dżafar już w swoim domku :) Trzymamy kciuki za 'zgodność charakterów'
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
byliśmy dzisiaj w odwiedzinach u Dżafara powiem tak - [B]wielkie dzięki dla yumanji z[/B]a opiekę i dbałość o naszego chłopaka zapomniałam aparatu, niestety.. ale.. hm.. Wyprzystojniał Dżafar :) zeszczuplał, oczy błyszczące, sierść błyszcząca, odmłodniał :) zachowanie - nie ten sam pies: kontaktowy, domagający się uwagi, otwarty i dużo lepsza kondycja :D -
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
sylwija replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Cudownie :) niech Ci się powodzi, Maksiu :) -
wow :D :D :D
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
sylwija replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
dołączam się do gratulacji :) Teraz widać, jaka śliczna -
Jasper w nowym domku - trzymamy kciuki, zeby sie udalo :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
powiem tylko - trzymajcie kciuki i myślcie ciepło o Jasperku Jutro napiszę.. -
[quote name='Cleo2008']Sylwija, ty mi juz raz dawalas paypal chyba na Dzafara (?), ja poprosze jeszcze memory, zgadajmy sie na pw. bede wieczorem, pa[/QUOTE] podawałam - grzecznościowe, chyba Beki, z która Paros to załatwiała :) już wysyłam memory (bardzo dziękuję) konto dla Selvy
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
sylwija replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
a jak jej stosunek do dzieci, kotów - coś wiemy?? posklejałam i takie coś mi wyszło - tylko nie mówcie, co poprawić - od razu nanieście na tekst poprawki: Oczka jest maleńką, ok. 4-kilogramową, sympatyczną suczką o wyjątkowej urodzie. Choć może trudno w to uwierzyć, w jej żyłach musi płynąć krew husky, ze względu na jej dwubarwne, brązowe i błękitne, oczy. Oczka ma ciekawe łaciate umaszczenie, składające się z czarnych, rudych i białych łat. Ze względu na niewielki wzrost i wagę bez problemów można wziąć ją na ręce. Na początku pobytu w schronisku Oczka była niezwykle radosna, cały czas uśmiechnięta. Trudno było przejść obojętnie obok uroczej mordki tej pociesznej suczki. Garnęła się do ludzi i psów, kochała cały świat. Spacery sprawiały jej wiele radości, tak samo jak kontakt z człowiekiem, przytulanie, głaskanie. Niestety, schronisko wywarło niekorzystny wpływ na delikatną psią psychikę. Po upływie roku Oczka stała się roztrzęsiona, wystraszona, wycofana. Serce pękało z żalu na widok tego wylęknionego maleństwa, drżącego, skulonego w kącie boksu. Nie można było przejść obojętnie.. Aktualnie Oczka przebywa W domu tymczasowym, gdzie przwyrócono jej uśmiech. Kocha ludzi inne psiaki. Oczka pilnie potrzebuje swojego spokojnego domu, własnego człowieka, który okaże jej wiele czułości i zapewni poczucie bezpieczeństwa. Z racji na niewielkie gabaryty będzie wspaniałą przyjaciółką dla mieszkańca miasta, należy jednak pamiętać o zapewnieniu jej ruchu, którego potrzebuje jak każdy pies. Oczka jest już wysterylizowana i zachipowana. może w ogóle o tym schronie nie pisać? tak podejrzewam.. -
TYSKIE MRUCZKI - Potrzebne wsparcie finansowe
sylwija replied to Caragh's topic in Kotki już w nowych domach
jak w fatalnym stanie, to coś można, poza dietą weterynaryjną, zrobić? biedna Myszunia :( -
Dżafar już w swoim domku :) Trzymamy kciuki za 'zgodność charakterów'
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Livka']Mogę już przesłać kasę z pierwszego bazarku - na konto Piromanki ?[/QUOTE] na konto LILUtosi, która zgodziła się być księgową Dżafara :) dzięki :) -
Dżafar już w swoim domku :) Trzymamy kciuki za 'zgodność charakterów'
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
przesłałam na pw dziękuję w imieniu Dżafara i swoim :) -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
sylwija replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
ale szybciej z DT, gdzie by troszkę odżyła.. gdzie go szukać.. -
Kochany Grubcio już za TM........[*]
sylwija replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czyli i na hotelik, i na lek? -
Dżafar już w swoim domku :) Trzymamy kciuki za 'zgodność charakterów'
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Igam']Poszło 50 pln na Dżafarka. Pieniążki dała moja koleżanka (dziękuję Agnieszko :) ) W zamian dostała ładny wisiorek, który zamiast na bazarek ;) trafił wprost do niej.[/QUOTE] Dżafarek dziękuje :) Bardzo :) z info od yumanji - kastracja umówiona na czwartek. powinno być 200-250 pln z kasą Dżafar kiepsko stoi, a jeszcze w pn kolejna rata do zapłacenia za hotelik. I karma się skończyła, więc muszę podwieźć nową pakę.. trudne te sprawy finansowe.. -
może przyjdą zmiany na lepsze.. nie ma nikt konta paypal, żeby udostępnić na przelew od Cleo2008? camayana w weekend nie będzie miała dostępu do netu.. więc na razie nic więcej nie wiemy - na jaki dokładnie dzień transport potrzebny, ale i tak nikt się nie zgłasza :( a to w sumie niewiele ponad 50 km chyba..