sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
sterylka będzie w Górze Kalwarii, ceny negocjujemy i nie wiem, ile w przypadku Very - 250 -300 pln chyba (całościowo, antybiotyk, zdjęcie szwów) raaany, jak o tym piszę, to już się denerwuję .. nie rozumiem, że nikt nie stara się o adopcję Very i Ninki, razem ani osobno.. Są śliczne, mądre, młode - Ninka to jeszcze szczeniak, sporo urosła u nas.. -
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
trzeba trzymać :) i nie puszczać mi czasem ;) -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sajlana']U mnie coś się znajdzie na bazarek...[/QUOTE] super, żona mojego brata tez dała parę fantów dla Ivora, no i [B]zpsem [/B]świetne czapki, więc tylko czekamy na Livkę, czy nie ma dość ;) [quote name='uczeń czarnoksieżnika']wysłałem deklarację na następne pięć miesięcy...[/QUOTE] dzięki, ale miejmy nadzieję, że nie będzie aż tak długo, to już byłby rok w hotelu.. -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
FAM zaproponowało pomoc dla Sybira, mają miejsce w swoim hotelu (swoim - z którym współpracują), gdzie ktoś mógłby pracować z Sybirem. Nie wiem, czy dt jest dobrym pomysłem, jeśli Sybir nie lubi mężczyzn i może ugryźć.. Chyba, że doświadczony dt. a Ivor domku nie ma :( 2 x ktoś wydawał się poważnie zainteresowany i właściwy nawet, tzn. aktywny, szukającego psa do sportów i 2 x ktoś zrezygnował. Ma nasz chłopak pecha :( nie wiem, co z tym wydarzeniem jego robić.. fb mnie przerasta.. raaatunku - [URL]http://www.facebook.com/events/178912505528563/[/URL] pomóżcie :) -
umówiłyśmy się z Sarna170 na czwartek na 10:30 na odbiór Dinki, przewiozę ja na SGGW - jestem ograniczona czasowa, więc mam nadzieję, że będzie tam ktoś, kto sunię odbierze i dalej się nią zajmie i że uda się to załatwić szybko i sprawnie. edit: moja tymczasowiczka Vera (z podpisu) ma w czwartek sterylkę i muszę ją odebrać z góry Kalwarii najpóźniej do 12:45 wszędzie szukam też pomocy dla Asika (tez w podpisie), którego znalazłam potrąconego, a musi być operowany
-
auraa, tylko daj znać komu przekazać Dinkę na SGGW, macie już wszystko ustalone?
-
Doti, beka - pamiętacie Nowinkę? [quote]Świąteczne pozdrowienia od Inki. Tak wygląda pies, który cały dzień musiał zabawiac dzieci :-) Inka opadła z sił i na sesję zdjęciowa nie miała większej ochoty. Ale jak powiedziałam, że to zdjęcia dla Was, to się łaskawie zgodziła.[/quote] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ieiGFXL7F1o/TwrScDmZWhI/AAAAAAAAFHc/3_1XQTOsWnw/s640/Inka_1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p200jTSXh78/TwrShRmprUI/AAAAAAAAFHg/ZyYJ_HUWiY4/s512/Inka_2.jpg[/IMG]
-
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
kroi, kroi ;) trzymajmy mocno kciuki :) i nie zapominajcie, proszę o jego koledze - Ivorze.. -
Klucha- została w DT na DS u sylwiji :D Bądź szczęśliwa Klusiu :D
sylwija replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Klusia jest piękna i muszę powiedzieć, że to taka luksusowa koteczka :) Lubi komfort - najwygodniejsze, najbardziej 'wypasione' posłanka wybiera ;) Je bardzo elegancko i porusza się dostojnie, chyba, że się zapomni - wtedy bryka jak kociak -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ivor czeka na domek.. potrzebuje przyjaciół, którzy pomogą mu go znaleźć.. -
[quote name='DONnka']Oby tylko się zgodziła :modla: [/QUOTE] tu nie chodzi o zgodę, a o czas auraa - wysłałam do Ciebie pw, zadzwoń albo podaj swój numer telefonu strasznie mi dziś muli net
-
[B]shanti[/B], to ten KRS - sprawdziłam :) mam nadzieję, że Asik się przyzwyczai trochę do tego pobytu w szpitalu.. Tak mi go szkoda :( nie dość, że obolały, to jeszcze sami obcy ludzie, którzy 'coś' mu ciągle robią. Jest taki przerażony i słaby, i nie rozumie, że to dla jego dobra.. Takie biedactwo ..